Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
ja podobnie - hamowałem przed wyjeżdżającym z podporządkowanej katamaranem ;) dodam, że oczywiście wyjechał nagle i w ostatniej chwili, do dziś mam obite biodro (a stało się to miesiąc temu) i bolący bark, moto porysowane i drobny uraz psychiczny; natychmiast i całkowicie wcisnąłem hamulec i koło musiało się zablokować; są tacy który mówią, że może to być nawyk wyniesiony z jazdy samochodem z ABS-em; trudno się w moim wypadku nie zgodzić: prawko (B) od 16 lat, już mój pierwszy samochód miał ABS, a jeździłem kilkoma... zdecydowanie trzeba się szkolić: raz by wyrobić w sobie dobre odruchy, dwa by pozbyć się starych, złych nawyków ;)