Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Witam kolege Jestem posiadaczem R1 z 2001 roku Co do tego czy da sie zajeździć?? hmmmm Wydaje mi sie że raczej motor kierowce prędzej zajeździ bo np u mnie jest tak ze dopuki silnik nie osiagnie temp 40stopni nie ruszysz z miejsca bo gdy włączysz bieg silnig gasnie to samo tyczy sie stopki kiedy nie jest złożona A 200k/h prosze bardzo Milo ui przyjemnie Ale po dziurach to lepiej nie ryzykować wchodzenia w zakręty Każdy motocykl nawet szybki można opanować ale chęc dodania zawsze odrobine wiecej gazu tak kusi ze naprawde zaczynając jazde 70k/h po chwili jedziesz 140 i to jakoś tak zawsze jest :) ale taki charakter ma R1 Ale jesli jesteś początkującym to radzę jakieś Kawasaki ZXR 400 do nauki jest bardzo dobre Bynajmniej nie odrywa kola po dodaniu gazu A opinia?? jak wszędze sa napalency ktorym tata albo mama kupi sciga lub wypcha coś przypominającego motocykl ze sdodoly i szpanują tzn myśla zże szpanują a jedynie tylko sobie Nie da sie ukryć iż motocykli przybywa a kto jak jeździ hmmmm to tak jak z samochodami Są kierowcy i ci ktorzy udają zę umieją jeździć lub żyją ostatnim wyścigiem kubicy wyobrażając sobie bolid F1 i tor wyścigowy Tak więc i na tym segmęcie nie brakuje deb...... Sam nie raz spotkałem sie z wrogo nastawionymi na motocyklistów kierowców ale co poradzić jesli 99% kierowców nei czyta kodeksu drogowego a przepisy znają tyle co zdawali karte rowerową Ale takie życie Ja tylko radze naucz sie umiejętności przewidywania , myslenia i ograniczenia zaufania do innych Nie wiem jak jeździsz ale jesli kupisz R1 to jeździj spokojnie dopuki nie wyczujesz motocykla Powodzenia (Pozdrowienia dla fanów jednośladów)