Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Panowie jestem dość młodym ale wiem jak dobrze nasmarowac dziada zeby sie nim nie przejmowac tą wiedze przekazal mi Dziadek mianowicie myjemy najpier łancuch w nafcie takiej oswietleniowej lub w ropie powod jest taki ze latwo sie czysci brudy i doglebnie czysci łancuch i jest stosunkowo niedrogim wyjsceim. kolejnym etapem jest smar grafitowy i wrzucenie łancucha do takiego smaru i odziwo gotowaniu go na ogniu tez sie zdziwilem potem kolejny raz przecieramy nafta alba ropa i potem uzywamy jakiegos spreya do łancucha ja np. tylko BEL-RAY CHAIN LUBE te castrole i inne wynalazki to do lamusa oddajcie wydac kase raz a poazadnie tak zakonserwowany łancuch przy ostrej jezdzie wystarczy smarowac co 300-400 kilometrow i powtarzamy tylko kwestje nafty i srodka smarujacego dzieki za uwage i powodzenia !!