Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Kierowca motocykla to idiota. A policjant jeszcze większy. Dwóch debili trafiło na siebie a ucierpiała przez nich osoba trzecia. Niestety w Polsce policja zabije za mandat. Wpaja się im na szkoleniach, że mają być jak psy i polować na ludzi. Zapominają o tym, że zostali powołani do ochrony dobra obywatela. Skoro kierowca motocykla nie zatrzymał się do kontroli to wystarczyło spisać jego numery rejestracyjne i skierować sprawę do sądu. Nie było konieczności okaleczania przy tym pasażerki, która raczej nie miała większego wpływu na zachowanie kierowcy. W USA taki policjant miałby koniec kariery i życia. Adwokaci pasażerki by go zjedli żywcem.