Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Ja podaję fakty, pan obaża... radiowóz wcale nie musiał wjechać, kierowca mógł stracić panowanie, pasażerka mogła się szarpnąć na tylnym siedzeniu, jest wiele możliwości, ale fani terorii spiskowych, ludzie pokroju jp itd. będą twierdzić,że radiowóz wjechał w ostatniej chwili na jezdnię. Tylko proszę powiedzieć w jakim celu? Może chciał go rozjechać,tak po prostu. Pisze pan, że świadomy człowiek nie wjeżdża bez hamowania w przeszkodę, ale jednocześnie zapomina o tym, że świadomy człowiek zatrzymuje się do kontroli. "Stracić prawo jazdy za głupie 50km/h" nie jestem fanem tego przepisu, ale uważam, że stówka w zabudowanym to lekka przeginka.