Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Niestety autorze ale bredzisz. Samo twierdzenie że "Tymczasem niekończące się pokazy ratownictwa dla motocyklistów to książkowy przykład przekazu podprogowego, który utwierdza szarych obywateli w tym, że jazda motocyklem jest tak niebezpieczna" jest nieporozumieniem. JA jako wielki fan motocykli i przyszły właściciel własnego twierdzę że to jest fakt że jazda motocyklem jest niebezpieczniejsza niż autem z tego względu że w aucie masz zabezpieczenie w postaci stali, a na motocyklu masz tylko siebie.