Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleĽć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
¦wietny artykuł, gratuluję. Jestem z Lubuskiego i spędzam czas podobnie. U nas sprawa wygl±da analogicznie, lecz ludzie nie robi± problemów, gdy zwalnia się koło nich, szanuje spokój i cisze, albo zagada się podczas postoju. Wtedy padaj± raczej pytania niż oskarżenia. Plag± s± natomiast faktyczni enduroterrory¶ci - ludzie którzy jeżdż± po lasach zmęczonymi do ostatniej ¶rubki padłami bez blachy i żadnych uprawnień i wyprzedz± Cię choćby gór±, żeby pokazać Ci jakcy s± fajni. To s± prawdziwi enduroterrory¶ci! Szanujmy siebie nawzajem.