Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Kusząca idea. Najlepsze, że trudno wirtualnie wyłonić zwycięzcę. V-Max ciągnie jak samolot przy starcie, ale waży mniej więcej tyle, co dworzec Warszawa Wschodnia. Ducat nie odstaje aż tak cyframi, a jest znacznie, znacznie lżejszy. A co powiesz na pojedynek w zakrętach? V-Max winkle zjada zaskakująco sprawnie jak na takie cielsko.