Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Co do "naszej klasy", to lepiej sie nie wypowiadac, bo szkoda słów. Jesli chodzi o motocyklistów na drodze, to niestety polskie społeczeństwo nie potrafi współdzielic jak że cennego asfaltu, z tymi właśnie użytkownikami dróg, co jest chore. Sam nie jeżdże motocyklem, aczkolwiek będąc młodszym robiłem to często. Ludzie często mierzą wszystkich jedną miarą i np. to że uslyszeli dwóch niezbyt rozsądnych typów, ktorzy nie posiadając prawa jazdy na jednoślad jechali w terenie zabudowanym 200 km/h lub wiecej, to właśnie skłania ich do tego by o wszystkich myślec tak samo. Uważam, że motocyklista jest takim samym użytkownikiem drogi jak kierujący innymi pojazdami i nie wiem czy za ludźmi przemawia zazdrośc, czy poprostu brak tolerancji.