tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 2013 BMW R1200GS - nowe szaty króla
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

2013 BMW R1200GS - nowe szaty króla

Autor: Łukasz "Boczo" Tomanek 2012.10.23, 14:53 53 Drukuj

Kiedy ktoś powiedziałby kilka lat temu, że cały świat będzie z podnieceniem śledził wyścig zbrojeń w klasie turystycznych enduro, resztę życia spędziłby w zamkniętym psychiatryku słuchając „Dobra robota! Namalowałeś bardzo ładne drzewo”. Kilka lat temu swój boom przeżywały litry i to właśnie na nie skierowana była cała uwaga motocyklowego świata. Turystyczne enduraki po prostu sobie były. Owszem, były także całkiem dobre, ale ich zacność przelatywała bokiem. Potem pewni dżentelmeni z Wielkiej Brytanii pojechali w świat i wszystko się zmieniło. Wszystko zresztą zaczęło się od GSa. Ten brzydki, kanciasty, asymetryczny motocykl narobił takiego zamieszania, że obecnie wszyscy mają w swojej ofercie coś konkurencyjnego. Prawdę mówiąc, zrobiło się niebezpiecznie, bo Triumph Exporer, Honda Crosstourer czy Yamaha XT1200Z to naprawdę świetne motocykle. Białym kołnierzom w Monachium się to nie spodobało i teraz znowu chcą rozstawić wszystkich po kątach.

Mniej paskudy, więcej Berlińskiego techno

NAS Analytics TAG

Jak wiadomo, GS od zawsze oznaczał się koszmarną prezencją. Nikt nie patrzył na niego i nie mówił „Boże, jest wspaniały”. Nie licząc rzecz jasna mnie. Ten motocykl był jak ktoś z drastycznie zdeformowaną twarzą, z kim nie można mieć kontaktu wzrokowego. Nowy model wygląda jakby przejechał przez modny, nowoczesny berliński klub techno. I spieszę donieść, że prezentuje się rewelacyjnie. Czy widzieliście przednie światło LED w kształcie odwróconej litery C? Na pewno takie rozwiązanie zapewnia lepszą widoczność, pobiera mniej energii i przyczynia się do ochrony Rysiów, ale fakt jest taki, że wygląda przekozacko. Zostało zachowane DNA GSów, ale wszystko, dosłownie wszystko wygląda świeżo i nowocześnie. Oczywiście znajdzie się też coś dla wizualnych, motocyklowych purystów, np. nowy układ wydechowy z dwoma prostokątnymi otworami. Zresztą, GS nadal będzie obiektem ze wszech miar skrajnym, który u jednych wywoła zachwyt, a u innych odrazę. Brzydki czy nie brzydki, GS od lat wygrywał wszystkie testy porównawcze nie ze względu na to, jak wygląda.

Bolesna utrata dziedzictwa

W manuskrypcie budowy GSów, który ma już kilkaset tysięcy lat, pisze jak byk „Silnik Bokser, chłodzony powietrzem”. Od wielu lat życie było składową nieprzewidywalnych zdarzeń, niemożliwym do przewidzenia ciągiem loteryjnego prawdopodobieństwa, ale jedno było pewne – niemieckie boksery będą chłodzone wiatrem. Przyszedł czas na brutalne zerwanie z tradycją. Dobrze, mamy zatem nowy silnik, ale uwaga, nie jest on w 100% chłodzony cieczą. Jeśli ktoś lubi wskazania procentowe, to poprzednia generacja miała chłodzenie w 22% olejowe i 78% powietrzne. Nowy GS jest w 65% chłodzony powietrzem i w 35% chłodzony cieczą. Krótko mówiąc, funkcje chłodnicze oleju przejęła mieszanka wody i glikolu, która płaszczem wodnym obejmuje głowicę i górną część cylindra. Nadal mamy żeberka (tak bardzo kontrowersyjne na zdjęciach szpiegowskich), które wspomagają cały proces utrzymywania odpowiedniej temperatury. Krótko (i miejmy nadzieje klarownie) mówiąc, chłodzone cieczą są tylko te elementy, które narażone są na wyższe temperatury w czasie pracy.

Tematem nr. 1 w dyskusjach na temat BMW R1200GS była jego moc, wręcz lekki jej niedobór. Proszę tego nie zrozumieć źle, te motocykle jeździły jak podpalone myszy, problem jednak w tym, że konkurencja poszła o krok dalej i zrobiła silniki 129, 135, a nawet 150 konne. Pojawiły się plotki, że nowy GS będzie miał 150 Nm, ale były to plotki tak szalone, że chyba nikt w to nie uwierzył. Moc oczywiście wzrosła, do 125 zdrowych koni, moment zwiększono do takiej samej wartości. I nie da się zignorować faktu, że są to obecnie najniższe wartości na rynku, nie licząc Yamahy Super Tenere. Czy to źle? Jasne, można chcieć tysiąca bezużytecznych koni, ale moc w tym motocyklu ma drugorzędne znaczenie.

Wyposażenie przez duże „BMW”

W kwestii wyposażenia moglibyśmy odesłać was do oficjalnych materiałów prasowych, na których czytaniu spędzilibyście trzy tygodnie. To prawda, to Beemka, ale ilość rzeczy, które można mieć w GSie wręcz wysadza z butów. Zacznijmy od tego, że niemiecki bokser jest spięty z napędem za pomocą, uwaga, sprzęgła antyhoppingowego. Mało tego, sprzęgła mokrego wielotarczowego! Zastosowano także mechanizm, który sprawia, że do obsługi sprzęgła wymagane jest znacznie mniej siły. Mało? Zatem co powiecie na elektroniczny gaz? Tutaj patent ten nosi nazwę E-Gas, ale jego zasada działania jeden niemal identyczna jak Yamahowski Ride-By-Wire. Nie ma linek, są przewody elektroniczne, gaz nie stawia oporu, jest lepiej dozowalny. Poprzednie GSy miały bardzo fajną funkcję dopasowania zawieszenia (ESA II) do warunków na drodze. Tutaj mamy tryby jazdy Rain, Road, Dynamic, Enduro i Enduro Pro. W zasadzie jest to system znany z K1600GT/GTL (+ oczywiście Enduro i Enduro Pro), z tym, że w R1200GS oprócz zmiany w reakcji na gaz i kontroli trakcji, regulowana będzie charakterystyka zawieszenia oraz ABSu. Samo zawieszenie również przeszło lekką modernizację. Z tyłu znajduje się teraz zawieszenie o poważnej nazwie EVO Paralever. Zasada działania nie zmienia się, ale BMW zapewnia, że do jego budowy zastosowano wiele nowych i ekscytujących obliczeń, dzięki czemu jeszcze bardziej ograniczono nurkowanie motocykla przy przyspieszaniu/hamowaniu, a samo zawieszenie zapewnia o wiele lepsze wyczucie tego, co dzieje się na styku koła z podłożem.

Mało tego, całe zawieszenie dostało teraz przedimek Semiactive. A to słowo w motocyklowym świecie jest równie pożądane jak alergia na bieliznę u top modelki. System o seksownie brzmiącej nazwie Semiactive Dynamic ESA II bezustannie monitoruje pionowy ruch przedniego i tylnego zawieszenia i na bieżąco dopasowuje tłumienie do warunków na drodze. Myślicie, że to koniec? Nie jesteśmy nawet w połowie. Mamy też np. tempomat. Wszyscy wiedzą, że ten sprzęt będzie spędzał 99% czasu na szosach, więc tempomat nabiera sensu. Został on zresztą żywcem przeniesiony z wspomnianego wcześniej K1600GT/GTL. No właśnie, a skoro już o nim mowa, to nowy GS, proszę usiąść i zachować spokój, ma iDrive. Jedyną różnicą w stosunku do sześciocylindrowca będzie ekran, na którym wszystkie opcje będą wyświetlane. Czas na informację zdecydowanie najważniejszą. 2013 BMW R1200GS ma tradycyjne kierunkowskazy włączane jednym przyciskiem po lewej stronie kierownicy, tak jak nakazał Bóg i cywilizacja. Kilka słów o oponach. Zmieniono rozmiar tylnej z 150/70/17 na 170/50/17 i wydaje się to być idealnym kompromisem między zachowaniem właściwości jezdnych na zakrętach i efektywnym przenoszeniem mocy na nawierzchnię.

Imperium kontratakuje

BMW było bardzo świadome tego, że całe towarzystwo turystycznych enduro wyjątkowo się rozpierzchło i teraz każdy wesoło hasa po rynku mówiąc „Patrzcie, mamy coś lepszego niż GS”. Potrzebne były poważne działania, potrzebne było wytoczenie działa zagłady z wielkiego hangaru. Oto ono – nowe R1200GS. Pompowanie tego sprzętu mocą byłoby bez sensu i przypominało zawody „kto ma większy biceps”. Od tego są Włosi. I najwyraźniej także KTM. BMW musiało podejść do tematu z typową dla siebie trzeźwością i powagą. Po co ścigać się na konie mechaniczne, skoro można wyposażyć bestseller w każdy znany nowej cywilizacji bajer? Pod względem wyposażenia BMW R1200GS miażdży już dzisiaj każdego konkurenta, bezdusznie niszczy, po czym zapala papierosa. Nowy GS to nowy standard. Żadne turystyczne enduro w historii nie było tak zaawansowane technicznie. Czy nowy motocykl będzie się dobrze sprzedawał? Jak myślicie? Trzonem klienteli R1200GS nie są ludzie, którzy wpisują na Allegro w przedział cenowy od 5000 do 8000 zł. Wiemy jednak, że cena nowego GSa ma być na niemal identyczna jak starego modelu. Jest też mroczna strona księżyca. To pytanie „co następne?”. Co jeszcze można zrobić w motocyklu, aby zrobić go bezlitosnym dla konkurencji? BMW po raz kolejny zawiesza poprzeczkę bardzo wysoko i jesteśmy ciekawi, do jakich rozwiązań posuną się rywale, aby stanąć do walki z Niemcami. Znowu...

Dane techniczne:

Silnik
Rodzaj Chłodzony powietrzem/cieczą, dwucylindrowy, czterosuwowy silnik typu bokser, dwa górne wałki rozrządu napędzane z zębatej przekładni czołowej, jeden wałek wyrównoważający
Średnica cylindra/skok tłoka 101 mm/73 mm
Pojemność 1170 cm3
Moc znamionowa 92 kW (125 KM) przy 7,750 obr/min.
Maks. moment obrotowy 125 Nm przy 6,500 obr/min.
Stopień sprężania 12.5 : 1
Sporządzanie mieszanki/sterowanie silnikiem Elektroniczny wtrysk do rury ssącej / cyfrowy sterownik silnika: BMS-X z systemem gazu elektronicznego (e-gas)
Kontrola emisji spalin Regulowany katalizator trójdrożny, norma emisji spalin Euro 3
Osiągi/Zużycie paliwa
Prędkość maksymalna Powyżej 200 km/h
Zużycie paliwa przy stałej prędkości 90 km/h 4.1 l/100 km
Zużycie paliwa przy stałej prędkości 120 km/h 5.5 l/100 km
Rodzaj paliwa Benzyna bezołowiowa 95 (LO)
Instalacja elektryczna
Alternator Alternator trójfazowy 580 W (moc znamionowa)
Akumulator Typ 12 V/11,8 Ah, bezobsługowy
Przeniesienie napędu
Sprzęgło Hydrauliczne sprzęgło mokre z funkcją antyhoppingu
Skrzynia biegów Sześciobiegowa z uzębieniem skośnym
Napęd Wał Kardana
Zawieszenie/Hamulce
Rama Dwuczęściowa konstrukcja ramy, złożona z ramy głównej i przykręconej do niej ramy tylnej, silnik nośny
Mocowanie/zawieszenie przedniego koła BMW Motorrad Telelever, średnica rury nośnej 37 mm, centralna kolumna resorująca
Mocowanie/Zawieszenie tylnego koła Jednoramienny wahacz z odlewu aluminiowego BMW Motorrad Paralever, kolumna resorująca WAD, płynna hydrauliczna regulacja napięcia wstępnego sprężyny pokrętłem, regulacja tłumienia pokrętłem
Skok zawieszenia przód/tył 190 mm/200 mm
Dynamic ESA Układ elektronicznej regulacji zawieszenia (Dynamic Electronic Suspension Adjustment) z czujnikami układu jezdnego na kołach przednim i tylnym, *WD
Rozstaw kół 1507 mm
Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy 99,6 mm
Kąt nachylenia główki ramy 64,5°
Koła Odlew aluminiowy
Rozmiar obręczy, przód 3.00 x 19"
Rozmiar obręczy, tył 4.50 x 17"
Opony, przód 120/70 R 19
Opony, tył 170/60 R 17
Hamulce, przód Dwutarczowe, tarcze pływające, średnica 305 mm, 4-tłoczkowe promieniowe zaciski hamulcowe
Hamulce, tył Jednotarczowe, średnica 276 mm, dwutłoczkowy zacisk pływający
ABS Zintegrowany/półzintegrowany, wyłączalny, montowany standardowo
ASC i tryby jazdy Sytem kontroli trakcji ASC (Automatic Stability Control), 5 trybów jazdy *WD
Reflektory LED reflektor LED oraz reflektor LED z dodatkowym światłem do jazdy dziennej *WD
Wymiary/masy
Długość 2207 mm
Szerokość (z lusterkami) 952,5 mm
Wysokość (bez lusterek) 1412 mm
Wysokość siedzenia, masa bez obciążenia 850 / 870 mm ( , obniżone zawieszenie*: 790/810 mm) *WD
Masa bez obciążenia, gotowość do jazdy, pełny zbiornik paliwa 1) 238 kg
Dopuszczalna masa całkowita 450 kg
Dopuszczalne obciążenie (z wyposażeniem standardowym) 212 kg
Użytkowa pojemność zbiornika paliwa 20.0 l
Rezerwa paliwa Około 4.0 l
  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
dynamiczne BMW R1200GSDynamika BMW przod
dynamika GSdynamika Przod
dynamika R1200GSGS w afryce
GS zakretna szosie
Nowy GS w afrycenowy GS w akcji
R1200GS jazdaChris Pfeiffer R1200GS 2013
R1200GS 2013 czerwonyGrafitowy R1200GS 2013
R1200GS 2013Bok R1200GS 2013
Chlodzenie ciecza R1200GS 2013Bokser R1200GS 2013
Silnik BMW R1200GS 2013przednie swiatlo
niebieskie malowanieAdventure GS
biale malowanieprawy tyl
statyczne GSwidok z boku
turystyczne akcesoriaszkielet BMW
glowica silnikabez plastikow
EVO ParaleverBowy GS kokpit
obnizone siedzenieprawa manetka
lewa manetka iDriveswiatlo LED
szyba w najwyzszej pozycjiwidok na chlodnice
szprychowane kolawydech koncowki
zaciski brembowydech akrapovic
prezentacja silnikaprezentacja BMW
przekroj cylindraprzekroj cylinder
widok od gory
Komentarze 18
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: x 24/10/2012 21:06

Ale cały czas jeżdżących...

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę