GP Walencji - Niedziela
Choć jeszcze w piątek niewielu się tego spodziewało, Casey Stoner w wielkim stylu zwyciężył dzisiaj w Grand Prix Walencji, ostatnim wyścigu sezonu MotoGP.
Australijczyk, który niespodziewanie wywalczył wczoraj pole position czasem uzyskanym na oponach wyścigowych, w pierwszy zakręt liczącego trzydzieści okrążeń wyścigu złożył się za faworytem publiczności, Danim Pedrosą. Już w drugim łuku zawodnik Ducati wysunął się jednak na prowadzenie i powoli, choć systematycznie powiększał swoją przewagę nad Hiszpanem, który minął linię mety na drugiej pozycji.
Podium uzupełnił tegoroczny mistrz świata, Włoch Valentino Rossi, który po starcie z odległego, dziesiątego pola potrzebował kilku okrążeń by uporać się z Colinem Edwardsem oraz Andreą Dovizioso i awansować na trzecią pozycję. Gdy już to zrobił, Stoner oraz Pedrosa byli poza zasięgiem i „Doktor" musiał zadowolić się najniższym stopniem pudła.
Czwartą pozycję przed atakami Nicky'ego Haydena i Edwardsa obronił Dovizioso, zaś finiszując na ósmej lokacie, tuż za plecami Shinyi Nakano, Jorge Lorenzo przypieczętował tytuł „Debiutanta Roku" oraz czwarte miejsce w tabeli. Za plecami Hiszpana wyścig zakończyli Loris Capirossi i Alex de Angelis.
Choć dziś ewidentnie zabrakło walki i dramaturgii na czele stawki, fantastyczny pojedynek o jedenaste miejsce na jej drugim końcu stoczyła grupa w składzie James Toseland, Sylvain Guintoli, Chris Vermeulen, John Hopkins i Randy de Puniet, którzy minęli linię mety w odstępie nieco ponad sekundy.
Bez punktów i ze stratą ponad minuty do zwycięzcy ostatni wyścig sezonu zakończyli samotnie: Marco Melandri, Anthony West i Toni Elias. Dla wszystkich trzech był to ostatni start w barwach ich obecnych ekip, a w przypadku Westa także ostatni w MotoGP.
Wszystkie treningi wolne przed dzisiejszym wyścigiem odbyły się na mokrym torze, podczas gdy niedziela przywitała zawodników słoneczną pogodą i temperaturą powietrza dochodzącą do trzydziestu stopni Celsjusza. W obliczu takiego kontrastu nie trudno się dziwić, że wiele ekip nie było w stanie dobrać odpowiednich ustawień oraz ogumienia, a to wpłynęło po części na „procesyjny" charakter ostatniego starcia sezonu.
Wyścig klasy 250ccm padł łupem zdobywcy pole position, Włocha Marco Simoncelliego, który już tydzień temu, podczas Grand Prix Malezji, zapewnił sobie mistrzowski tytuł. Na podium dołączyli do niego dziś Yuki Takahashi i Alvaro Bautista.
Fantastyczny pojedynek w kategorii 125ccm wygrał z kolei Włoch Simone Corsi, który na przedostatnim okrążeniu wykorzystał błąd tegorocznego mistrza, Francuza Mike'a di Meglio, a na mecie wyprzedził także zespołowego kolegę, Hiszpana Nico Terrola.
Jeszcze dzisiaj o godzinie dwudziestej pierwszej na oficjalnej stronie serii, motogp.com będzie można obejrzeć na żywo galę wręczenia nagród pierwszym trzem zawodnikom z każdej klasy oraz najlepszym debiutantom. Wymagana jest co prawda rejestracja na stronie, ale jest ona całkowicie darmowa.
Sezon już za nami, a następny wystartuje dopiero w połowie kwietnia od Grand Prix Kataru, ale już jutro zawodnicy rozpoczną przygotowania do przyszłorocznych zmagań podczas dwudniowych testów. Na relację z nich, podobnie jak na podsumowanie Grand Prix Walencji, zapraszamy w najbliższych dniach na strony portalu Ścigacz.pl.
Powiedzieli:
Casey Stoner: „Nie mogliśmy prosić o więcej i liczyć na lepsze zakończenie sezonu. Mieliśmy w tym roku sporo wzlotów i upadków. Rok temu mieliśmy tutaj bardzo dobre ustawienia ale wczoraj trochę się martwiłem, ponieważ nie mogliśmy odpowiednio dobrze przygotować motocykla. Udało się nam podczas rozgrzewki i od tego czasu było już z górki. Nie mogę doczekać się aż przetestuję nowe Ducati."
Dani Pedrosa: „Casey zawsze dobrze radzi sobie ze znalezieniem dobrych ustawień bardzo szybko i dzisiaj na każdym okrążeniu był ode mnie minimalnie szybszy. Jestem trochę zawiedziony, ponieważ liczyłem tutaj na zwycięstwo przed własnymi kibicami ale i tak bardzo się cieszę, że znów jestem w czołówce."
Valentino Rossi: „Przed wyścigiem zmieniliśmy ustawienia i mogłem utrzymywać dobre tempo. Świetnie wystartowałem i szybko wyprzedziłem wielu rywali. Niestety na tym torze zawsze mieliśmy problemy i dzisiaj było podobnie. Nie mogłem dogonić Daniego, ale mimo wszystko cieszę się z podium. To był wspaniały sezon. Do zobaczenia za rok!"
Wyniki Grand Prix Walencji klasy MotoGP
1. Casey Stoner, Ducati 46:46.114
2. Dani Pedrosa, Honda +3.390
3. Valentino Rossi, Yamaha +12.194
4. Andrea Dovizioso, Honda +24.159
5. Nicky Hayden, Honda +26.232
6. Colin Edwards, Yamaha +32.209
7. Shinya Nakano, Honda +34.571
8. Jorge Lorenzo, Yamaha +35.661
9. Loris Capirossi, Suzuki +38.228
10. Alex de Angelis, Honda +47.583
11. James Toseland, Yamaha +52.107
12. Sylvain Guintoli, Ducati +52.350
13. Chris Vermeulen, Suzuki +52.833
14. John Hopkins, Kawasaki +53.227
15. Randy de Puniet, Honda +53.411
16. Marco Melandri, Ducati +1:08.387
17. Anthony West, Kawasaki +1:11.181
18. Toni Elias, Ducati +1:37.055
Ostateczna klasyfikacja generalna MotoGP
1. Valentino Rossi 373
2. Casey Stoner 280
3. Dani Pedrosa 249
4. Jorge Lorenzo 190
5. Andrea Dovizioso 174
6. Nicky Hayden 155
7. Colin Edwards 144
8. Chris Vermeulen 128
9. Shinya Nakano 126
10. Loris Capirossi 118
11. James Toseland 105
12. Toni Elias 92
13. Sylvain Guintoli 67
14. Alex de Angelis 63
15. Randy de Puniet 61
16. John Hopkins 57
17. Marco Melandri 51
18. Anthony West 50
19. Ben Spies 20
20. Jamie Hacking 5
21. Tadayuki Okada 2


Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeFajna relacja! Nawet nie trzeba w tv oglądać, wystarczy przeczytać:)
Odpowiedz