Ducati Multi Tour 2016 - relacja
Tegoroczna impreza różniła się od swojej ubiegłorocznej poprzedniczki. Do udziału w imprezie zgłosiło się wielu posiadaczy Ducati, ale dysponujących modelami zupełnie innymi, niż Multistrada. Monstery, Scramblery, Diavele i XDiavele – tak w większości wyglądał park maszyn podczas tegorocznego Ducati Multi Tour.
W realiach dzisiejszego rynku motocyklowego nie wystarczy mieć w ofercie świetnych motocykli. Trzeba również klientom dawać pomysły i stwarzać warunki do ich wykorzystania. Nieprzypadkowo większość producentów segmentu premium angażuje się w imprezy dla klientów. Wyprawy, szkoły jazdy, imprezy torowe, offroadowe i wiele innych. Polski importer Ducati od dwóch lat organizuje Ducati Multi Tour, który z założenia wymyślony został dla użytkowników nowych Multistrad 1200. Założenie było proste i logiczne. Stworzyć klientom warunki, aby mogli wycisnąć ze swoich maszyn jak największej na torze wyścigowym, na ulicy oraz w terenie. Tegoroczna impreza przybrała jednak bardzo ciekawy obrót…
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Rozwój wypadków było o tyle ciekawy, że do udziału w imprezie zgłosiło się wielu posiadaczy Ducati, ale dysponujących modelami zupełnie innymi, niż Multistrada. Monstery, Scramblery, Diavele i XDiavele – tak w większości wyglądał park maszyn podczas tegorocznego Ducati Multi Tour. Organizator uznał że to bardzo dobry symptom, świadczący o tym że miłośnicy bolońskich maszyn potrzebują więcej imprez pod szyldem Ducati gdzie można konkretnie pojeździć. A na Multi Tour 2016 naprawdę można było zdrowo się wyjeździć!
Torowo
Impreza rozpoczęła się oficjalnie w piątek rano na Torze Poznań. W ramach Speed Daya wszyscy uczestnicy imprezy mogli spróbować swoich sił na torze. Pod opieką ekipy instruktorskiej ze Speed Day każdy miłośnik maszyn z Borgo Panigale mógł w bezpiecznych warunkach przekonać się co potrafi jego motocykl i w jakich aspektach poprawić należy swoją własną jazdę.
Na miejscu na uczestników imprezy czekał wydzielony i odpowiednio przygotowany boks, opieka przedstawicieli importera oraz gastronomia. Cześć torowa, która przebiegła sprawnie i bezpiecznie zakończyła się około godziny 14.00. Po obiedzie uczestnicy ruszyli na Dolny Śląsk, do pensjonatu położonego u stóp masywu Śnieżki. Po wieczornej odprawie wszyscy byli gotowi do sobotniego ujeżdżania miejscowych górskich szlaków.
Terenowo
Chętni mogli spróbować swoich sił w offroadzie. Celem szkolenia na zamkniętym poligonie nie było uczynienie z właścicieli Multistrad następców Tadka Błażusiaka, tudzież atakowanie naprawdę ciężkiego terenu. To niemożliwe z wielu powodów, głównie z powodu ograniczeń jakie niesie ze sobą wykorzystanie ciężkich motocykli o raz ograniczony czas przewidziany na zajęcia. W szkoleniu offroadowym chodziło o to, aby przygotować motocyklistów na wypadek konieczności poradzenia sobie z offroadowymi problemami, jeśli życie postawi takowe przed nimi w trakcie podróży. I tak uczestnicy Multi Touru skupili się na manewrowaniu przy niskich prędkościach, sprawnym hamowaniu w warunkach ograniczonej przyczepności, szukaniu optymalnych linii przejazdu w miejscach gdzie jest ślisko, mokro i małoprzyczepnie.
Jak to w terenie - nie obyło się oczywiście bez gleb, ale straty okazały się niewielkie. Możliwość pojeżdżenia motocyklem na zamkniętym obiekcie, sprawdzenie jak pojazd zachowuje się na mokrej trawie, w błocie, albo na luźnym szutrze uważamy za bezcenną. Takie szkolenie, pomijając kwestię zdobytych umiejętności, daje też uczestnikom o wiele lepszą ocenę sytuacji, dzięki czemu wiedzą oni jakie przeszkody można śmiało atakować, a kiedy od razu poszukać alternatywnego szlaku i nie narażać niepotrzebnie siebie i maszyny.
Po obiedzie grupa offroadowa dołączyła do grupy szosowej i ruszyła na dolnośląskie asfalty.
Szosowo
Jak się okazuje Sudety kryją w sobie mnóstwo bardzo dobrych i krętych dróg, idealnych do eksploracji za sterami motocykla. Można tutaj zaznać jazdy na dwóch kołach po górach i to jazdy nie gorszej niż chociażby w Alpach. Grupa szosowa miała w planie dnia pokonanie przed obiadem blisko 200 kilometrów po polskich i czeskich drogach wokół masywu Śnieżki, głównie malowniczymi drogami ciągnącymi się miedzy czeskimi kurortami narciarskimi. Po polskiej stronie kawalkada nie ominęła także lokalnego, kultowego motocyklowego odcinka pomiędzy Świeradowem, a Szklarską Porębą. Trasa wstępnie została przygotowana pod maszyny typu Multistrada, ale świetnie poradziły sobie na niej Monstery, Scramblery, Diavele i XDiavele.
Po obiedzie obie grupy, szosowa i offroadowa zaliczyły pętlę prowadzącą przez Karpacz, dalej na południe od Jeleniej Góry, odwiedzając między innymi Zaporę Pilchowicką.
Imprezowo
Jedną z fajniejszych opcji Ducati Multi Tour 2016 była możliwości cieszenia się imprezą w rodzinnym gronie. Każdy mógł zabrać ze sobą dowolną ilość osób towarzyszących. Gdy motocyklowi uczennicy imprezy ujeżdżali swoje Dukaty w po okolicznych górach, ich rodziny lub osoby towarzyszące mogły cieszyć się SPA, basenami, sauną, placem zabaw lub zorganizować sobie wycieczkę w góry. Całości idealnego weekendu dopełniła pogoda. Od piątku do niedzieli na niebie panowało słońce, temperatury sięgały 30 stopni. Wieczorem przyszedł czas na część mniej oficjalną – wszyscy mogli się zapoznać z najnowszą kolekcją ubrań Ducati, był konkurs z nagrodami i opowieść naszego gościa specjalnego, Clidanora Cano, o podróży dookoła świata na Multistradzie.
Nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić Was na edycję 2017!
Foto: Ducati Polska
|
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Fermin Aldeguer, Fabio Di Giannantonio, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez, Marc Marquez w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP. W kalendarzu PSP Łukasza Świderka czeka na Ciebie 12 wyjątkowych zdjęć zawodników, którzy w sezonie 2025 zapisywali się na kartach historii motocyklowego Grand Prix.
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
|
|

















































































Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzehttp://www.dailymotion.com/video/x4rbeof_szybka-kradziez-motocykla_auto
Odpowiedz