
Quad Ducati - zawsze na cztery łapy
1
dzisiaj 12:37 Wiadomości
Yamaha WR450F - kultowe enduro powraca 3
dzisiaj 10:14 Wiadomości
Na torze Mugello przed kolejną eliminacją wyścigowych mistrzostw świata MotoGP nastąpił długo oczekiwany i zapowiadany moment. Oficjele marki Ducati odsłonili finalną, produkcyjną wersję Ducati Desmosedici RR, czyli motocykla klasy motoGP przystosowanego i homologowanego do normalnego ruchu drogowego.
Coś dla cierpliwych
Oczekiwanie trwało niezwykle długo, bo aż 2,5 roku. Wcześniej oficjalnie zaprezentowano silnik, który miał napędzać to monstrum. Cywilizowana jednostka ma podobnie jak wyścigówka 4 gary w układzie V90, czyli typowe dla Ducati L. Zasilanie to oczywiście wtrysk, wydech to 4 w 2 w 1 zakończone dwoma wylotami tzw. vertical exit, które umieszczone są w zadupku motocykla. Osiągi silnika jeżą włos na głowie każdego maniaka mocy i prędkości-200KM osiągane przy 13.500 obr/min.
Silnik spełnia oczywiście normy Euro3.
W ciągu tego czasu pojawiło się też wiele domysłów i wizji dotyczących wyglądu przyszłego motocykla. Po premierze niewiele z nich okazało się trafionych, choćby z tego względu, że podczas testów sama firma wielokrotnie zmieniała szaty zewnętrzne motocykla i tzw. „spy photos” dostarczały wielu zupełnie różnych odmian.
Coś dla fanatyków
Na pierwszy rzut oka Desmosedici RR może wyglądać jak zwyczajna replika wyścigówki, która poza wyglądem niewiele ma wspólnego z wersją torową. Ducati jednak poszło sporo dalej w unifikacji, a właściwie zbudowało szosowy motocykl na bazie wyścigówki, nie odwrotnie.
Dlatego mamy tu niemal identyczną z wyścigową kratownicową ramę z rur cro-mo. Kto spodziewa się pod owiewką konstrukcji typowej dla 999, będzie mocno zaskoczony odmiennością tego, co zobaczy?
Kolejna rzecz, która jest już bardziej widoczna to elementy podwozia.
Koła to wierna kopia tych wyścigowych marki Marchesini wykonane z magnezu.
Widelec upsidedown i tylny wahacz to również najwyższego lotu konstrukcje, nie montowane dotychczas w żadnym motocyklu przeznaczonym do sprzedaży. Zawieszenia mają oczywiście pełną regulację.
Hamulce, szczególnie przednie, mogą co większych maniaków doprowadzić do łez szczęścia. Dwie 320mm tarcze o grubości 6mm i radialne zaciski z 34mm tłoczkami to dokładnie identyczny zestaw, jaki mają Loris Capirossi i Sete Gibernau podczas „mokrych” wyścigów w swoich wyścigówkach.
Znając takie szczegóły można dostać nerwowej trzęsawki dosiadając tego motocykla.
Coś dla bogatych
Delirium tremens będzie tym większe, gdy poznamy cenę tego cuda. 55000 Euro, wykonanie tylko na zamówienie indywidualne. Desmosedici RR ma być dostępne tylko przez dwa lata produkcji, a czas oczekiwania na zamówiony model też nie będzie krótki. Dostępna będzie też wersja „Team Version” z dodanymi charakterystycznymi naklejkami na owiewkach.
Dla tych, którzy z różnych względów się nie załapią, pozostanie jedynie marzyć o kolejnej wersji. Można też żyć nadzieją, że Ducati rozpocznie swego rodzaju nowy wyścig zbrojeń polegający na wypuszczaniu krótkich serii motocykli jak najbardziej unifikowanych z wyścigówkami.
Jeśli jednak posiadacie odpowiednią kasę, to nie ma co żyć nadzieją i jak najszybciej zamówić sobie Ducati Desmosedici RR, nawet, jeśli miałoby tylko stać w waszej kolekcji, będzie to pojazd niczym biały kruk w księgozbiorze.
zdjecia:Photo Ducati.com
KOMENTARZE (29) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Ciekawe skąd się biorą te opinie o awaryjności Ducati???!!! Ja mam już trzeci motocykl tej marki,łącznie zrobiłem na nich 65 tys km i nigdy nie miałem poważniejszej awarii a zjeździłem ze 3 razy Europe.Najczęściej takie ... » czytaj dalej
odpowiedzJezeli ktos decyduje sie na zakupDuca, to napewno nie liczy sie z jego awaryjnoscia i z regoly stac ( no moze powinno byc go stac ) na przewidywane servisy. Kuic sprzeta nie problem, problem jest go utrzymac. Piekny jest, ... » czytaj dalej
odpowiedzFerrari wśród motocykli, piękny, agresywny design z rąk włochów i ten silnik - czego chciec więcej?? Mniejszej ceny za to cudo?
odpowiedzpiękny motocykl aż zapiera dech w piersiach:) żaden japoniec mu nie może podskoczyć. może hayabusa jest szybka ale tylko na prostej Desmosedici ją spokojnie objedzie na torze:)
odpowiedzMam Suzuki GSX1000R K7 i tego zasrańca objadę z każdej strony.Z jednym zgodzę się,że jest Piękny!
odpowiedz:)))) Niestety, myślę,że nie wiesz o czym piszesz. Słyszałem już takie przechwałki 1000 razy a prawda jest taka,ze 90% gości którzy mają R1 czy K7 nie są w stanie wykorzystać nawet połowy mocy tych motocykli i nie mówię o... » czytaj dalej
odpowiedzNi wiem czy sa tu dobre dane, ale w pismie "Motocykl" napisali ze ma 188 KM , a po uwolnieniu jakis ram air 200Km, (jezeli cos zle napisalem, to sorry nie znam siena mechanice) wtedy ma tyle samo koni co kawasaki ZX 10,a kawa ... » czytaj dalej
odpowiedzdla mniej wtajemniczonych powiem ze przy kupnie tego konia jest gwarancja a za bez awaryjnosc sa odpowiedzialni serwisanci gdyż na przeglad trzeba go wysylac do fabryki we włoszech przynajmniej w europie sa takie warunki :)
odpowiedzja powiem ze desmosedici RR jak na pojemnosc 1000 to ma zbyt wyzylowane te kuce i to moze byc powodem jej awaryjnosci.ja mam hayabuse i ducat nie ma polotu japoniec to japoniec.
odpowiedzświetny komentarz tak oryginalny jak twój nick cbrf3. Rozumiem że jeździłeś rr i że cały czas się psuła. Pewnie ohlinsy nie dawały rady gumy nie trzymały, a koła jakieś z magnezu, magnes przecież się je, a nie z nich ... » czytaj dalej
odpowiedzPiękny, drogi.. i zapewne bardzo awaryjny jak reszta ducati.. Ducati celowo zawyża cene tego motocykla gdyż tłasnie ograniczona dostepnośc świetnie napędza sprzedaż! Gdyby kosztował tyle co nowa yamaha.. niewielu by go ... » czytaj dalej
odpowiedznie zostało wspomniane ze na specjalne zamowienie klienta moc zostaje zwiększona z 200 KM do 230 KM poprzez zmiane wydechu i komputerowego sterowania silnikiem .... i juz tylko 20 KM dzieli tego drogowego potwora od wersji ... » czytaj dalej
odpowiedzniestety my polacy musimy się zadowolić japońskimi substytutami :-(
odpowiedznigdy nie dosiadalem ducati.mysle jednak ze ten sprzet jest oooosssstttrrrryyyy.PIEKNY!!!!!
odpowiedzSzkoda ze Foggy juz nie jezdzi i ze Bayliss konczy cariere.
odpowiedzWiększość rozwiązań z moto GP, 200 koni, piękna linia - wszystko.
odpowiedzpowiem wam ducati nieźle sie sprawuje na drodze zajebiście pruje normalnie extra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedzTo i tak tylko włoska maszyna. Jak zwykle wyglada lepiej niz jezdzi no i pewnie kosztuje milion dolarow :)
odpowiedzMasz racje to tylko włoch.. Niezawodnościa nie dorasta to pięt japońcom :D
odpowiedzMoze i tak ale kazdy wybiera co jest dla niego wazniejsze, przepiekny wyglat ducati czy niezawodnosc YAMAHA albo innego japonczyka.Dodam ze widzialem te bestje na Expo i byl przepiekny.
odpowiedzNIE zgadzam sie ducati wygrywalo mistrzostwa swiata czy to GP czy WSB ,foggy-4 razy mistrz swiata ,corser,bayliss itd.To jest jak ferrari na dwoch kolach,wyglada super egzotycznie i jezdzi jeszcze lepiej japonczyki... » czytaj dalej
odpowiedzWSB wygrywali kiedyś głównie dlatego że mieli większe silniki niż konkurencja a gdy mieli taką samą pojemność tto nie szło im aż tak dobrze , teraz znowu pozwolili im na większe silniki w WSB
odpowiedzRacja ducati to taki odpowiednik ferrari.. nawe uzywa tego samego koloru odcieni.. Ale zapytaj sie kogos o awaryjnośc.. nie dośc ze częsci drogie to jeszcze często sie psuja... a to suche sprzęgło - porażka!!
odpowiedzawarie które występują są najczęściej spowodowane katowaniem silnika przez przytempawych włascicieli którzy przesiedli sie z jakiś starych CBR i katują biedne silniki stawiając przy każdej możliwej sytuacji na koło itp...... » czytaj dalej
odpowiedzno ducati jest niezle szczegolnie desmosedici niestety kosztuje kolo 234 tysiakow ... suma niebanalna .. dodatkow jeden minus to polskei drogi i jazda typu ruszasz-stop-ruszasz...itd oba modele stylizowane na te z... » czytaj dalej
odpowiedzsex na kolkach achh aaaa AAAAAAA :o) » czytaj dalej
odpowiedzTak masz racje sex na motorze ooooooo » czytaj dalej
odpowiedzszkoda tylko ze jest to wersja 4 a nie 2 cylindrowa, mnie zawsze ducati kojarzyło się i będzie kojarzyć z dwoma cylindrami i jeżącym włos na głowie dżwiękiem silnika ale to desmosedici rr to cud - maszynka, ciekawe tylko jaki ... » czytaj dalej
odpowiedzDucati i MV AUGUSTA to jest to piękne sprzęty noga by mi drżała jak bym go na stopkę stawiał z żalu że zsiadam ,że już nie jadę
odpowiedzy2k kolo desmosedici sobie nawet stanac nie moze
odpowiedz