Victory Judge - sędzia Zgred
Budzi skojarzenia z pi±tkowymi ustawkami w USA, kiedy młodzi buhaje podrywali panny w pastelowych sukienkach i przechwalali się, kto ma mocniejsze V8. A w dodatku nazywa się „Sędzia”…
Victory, czyli „ta druga amerykańska firma robi±ca motocykle” ostatnio dostała naganę, przynajmniej w dzienniczku prowadzonym przeze mnie. Po spektakularnym, reklamowym procesie nakręcania klienta, który my¶lał, że na ulice wyjedzie szokuj±ce monstrum, fabrykę opu¶cił istniej±cy już motocykl z przymocowanymi kuframi i inn± nazw±. Co było do¶ć żenuj±ce. Chwilę póĽniej, bo w zeszłym tygodniu Victory pokazało kolejny film, tym razem zapowiadaj±cy wariację na temat Hummera. Przed nami Victory Judge, motocykl z najlepsz± nazw± w ci±gu ostatnich 10 lat. Po niedawnych wydarzeniach instynkt samozachowawczy nakazał podej¶ć do niego jak do kontynuacji filmu „Gulczas, a jak my¶lisz?”. Czy słusznie?
Proszę wstać, wysoki s±d idzie
Projektantom Judge’a przy¶wiecała idea, która z mojej strony zawsze zyska aprobatę. Bo jak nie lubić wdrożenia całej tej wspaniało¶ci starych, amerykańskich muscle carów do ¶wiata dwóch kółek? Niektórzy powiedz±, że mamy już Hammera S, ale Sędzia wydaje się podchodzić do tego tematu znacznie bardziej poważnie. To jeden z tych motocykli, na które patrzysz i natychmiast wiesz, że s± fajne. Różnic w stosunku do Hammera jest całkiem sporo. Przede wszystkim uwagę zwraca gigantyczny widelec przedniego zawieszenia, z tocz±c± się w ¶rodku tłust± opon±, oraz nieco mniejsza, filigranowa lampa. Wyżej mamy zupełnie nie-cruiserow± kierownicę stylem nawi±zuj±c± do drag barów i jeden analogowy wskaĽnik. Pięknie. Rzeczy, które wygl±daj± obłędnie to na pewno koła. Patrzysz na nie i widzisz spowite chmur± dymu obręcze Dodge’a Chargera na skrzyżowaniu w Detroit. Z tyłu nie u¶wiadczymy chromowanych baterii prysznicowych pełni±cych funkcję ¶wiatła i bardzo dobrze. Swoj± drog±, interesuj±co zaprojektowane ¶wiatło zostało zamontowane odwrotnie niż w innych motocyklach, co niekoniecznie wszystkim musi się podobać, ale z pewno¶ci± wygl±da oryginalnie.
Długie ramię wymiaru sprawiedliwo¶ci
106-calowe siniki Freedom oprócz tego, że s± piękne, dysponuj± momentem obrotowym podobnym do tego, którym Eurazja dysponowała podczas wędrówki kontynentów. Co czyni motocykle uzbrojone w ten piec wysoce radosnymi przy dodaniu gazu i Judge też taki ma. To w zasadzie wszystko, o czym warto wspomnieć odno¶nie silnika. Polecam sprawdzić jego możliwo¶ci, bo daje kierowcy to charakterystyczne uczucie bycia wysadzanym w powietrze podczas przyspieszenia i wbrew pozorom jest zupełnie inny, niż konkurencyjne widlaki. Zdecydowanie bardziej energicznie reaguje na gaz i przypomina nieco sportowe V2 o wysokim stopniu sprężania i k±cie rozchylenia cylindrów 90 stopni. O wiele ciekawiej robi się, kiedy przez chwilę zastanowimy się nad podwoziem.
Na pierwszy rzut oka Judge wygl±da jak typowy cruiser, który nie będzie skręcać, a hamować tylko czasami. Ten sprzęt będzie jednak hasać po zakrętach jak szalony i jest kilka bardzo poważnych tego powodów. Po primo, już Victory Hammer S na tle cruiserowej konkurencji na zakrętach był jak turbo gazela w¶ród bloków marmuru. Po secundo, Hammer miał i nadal ma najszersz± seryjnie montowan± do motocykli oponę (250/40/18). I mimo to potrafi na winklach zetrzeć swoje podnóżki do połowy. Tutaj mamy całkowicie inne ogumienie. Zastosowano tłuste balonowe opony Dunlop Elite, 130/90/16 przód, 140/90/16 tył. Wiem, że patrz±c na liczby łatwiej wyobrazić sobie co¶ do patrolowania plaży niż dobrze prowadz±cy się motocykl, ale bior±c pod uwagę jak kolosalnego postępu w dziedzinie opon tego typu dokonał Dunlop (co potwierdza chociażby HD Street Bob) i solidny zawias można ¶miało prognozować, że Judge nie będzie robił sobie i kierowcy wstydu w czasie przejażdżek z innymi motocyklami. Oprócz tego, Judge ma nieco mniejszy k±t główki ramy (31,7 stopnia w porównaniu do 32,7 z Hammera). Do pełni szczę¶cia Victory mogło zdecydować się na dwie tarcze hamulcowe z przodu, ale jak widać nie można mieć wszystkiego.
Ława przysięgłych
Konkurencja? Dobre pytanie. Pod oficjalnym filmem promocyjnym na kanale Victory Motorcycles na Youtube kto¶ napisał, że Judge będzie konkurował z Harleyem Forty Eight. Co za stek bzdur! Sędzia z „48” ma wspóln± jedynie budowę opon. I to tyle. Oprócz tego ma monstrualnie wręcz mocarny silnik, a „48”, i nie można tego uj±ć inaczej, ma silnik ze Sportstera. Kolejna sprawa, na „48” nie weĽmiesz pasażera, a nawet je¶li by¶ mógł, to nigdzie nie zajedziecie, ponieważ zbiornik paliwa ma dosłownie 7,9 litra. Tak więc temat Forty Eighta mamy z głowy. Co zatem dalej? Logicznym skojarzeniem byłby Triumph Thunderbird Storm, chyba najbardziej sensowny konkurent, który dysponuje niemal identyczn± moc± i waży prawie tyle samo. I to by było na tyle. Je¶li dokładnie zastanowić się nad tym (bo przecież można wrzucić do tej samej szuflady HD Fat Boba czy Suzuki Intrudera 1500/1800, ale to byłoby po prostu głupie), Judge nie ma zbyt wielkiej konkurencji. I najciekawsza jest odpowiedĽ na pytanie „dlaczego?”.
Oskarżony zostaje skazany na dożywocie
To karkołomna i zuchwała teza, ale moim zdaniem Victory stworzyło motocykl w zupełnie nowej niszy. Mamy superfajny sprzęt, który wygl±da naprawdę kozacko, budzi skojarzenia z pi±tkowymi ustawkami w USA, kiedy młodzi buhaje rwali panny w pastelowych sukienkach i licytowali się, kto ma więcej mocy w swoim V8, ale nie jest typowym cruiserem ani power cruiserem. Owszem, widać tutaj cechy powyższych, ale dodano także nieco nakeda, drag bike’a i scramblera. Tak skomplikowana mieszanka może być albo beznadziejna albo rewelacyjna. Nikt nie powie o tym motocyklu, że jest „w sumie fajny” albo „niezbyt ciekawy, ale nie aż taki tragiczny”. Od importera na Polskę wiemy, że motocykl będzie u nas dostępny, ale cena nie jest jeszcze znana. W USA zaczyna się ona od 13999 dolarów, co jest kwot± znacznie niższ± od Hammera. Je¶li ta tendencja utrzyma się w naszym kraju i Judge będzie kosztować w granicach 55-56 tysięcy, jego konkurencyjno¶ć, zwłaszcza w stosunku do rodzimej marki znacznie wzro¶nie.
Dane techniczne
| Silnik: V2 Freedom, 1731 cm3, SOHC, k±t rozchylenia cylindrów 50 stopni |
| ¦rednica i skok tłoka: 101x108mm |
| Moment obrotowy: 153 Nm |
| Stopień sprężania: 9,4:1 |
| Skrzynia biegów: 6 biegowa (w tym nadbieg) |
| Rozstaw osi: 1647 mm |
| Wysoko¶ć kanapy: 658mm |
| Prze¶wit: 120mm |
| Opona przód: 130/90/16 |
| Opona tył: 140/90/16 |
| Masa na sucho: 300 kg |
| Zbiornik paliwa: 17 litrów |
|





























Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarze"106-calowe siniki Freedom oprócz tego, że s± piękne, dysponuj± momentem obrotowym podobnym do tego, którym Eurazja dysponowała podczas wędrówki kontynentów." - proszę o wyja¶nienie bo autor ...
OdpowiedzA co sugeruje metafora? :) Masz podany w danych ile niutków ma. A ma sporo
OdpowiedzWła¶nie metafora guzik mówi bo mechanizm powoduj±cy dryf kontynentalny oparty jest na grawitacji a nie na momencie który według obecnych teorii miał wpływ minimalny albo żaden.
OdpowiedzTen motocykl na pewno w niczym nie jest lepszy niż HD czy VZR1800,a już o wygl±dzie to nie wspomnę bo np.HD muscle, night rod czy intruder 1800 wygl±daj± naprawdę za****** i też tak jeżdż±, a ten ...
OdpowiedzHD wyglada pieknie w katalogu ale jak sie nim przejedzie to jakis taki plastik... jedynie Vrod jako¶ jedzie. Szczególnie za cenę HD mozna by wymagac czegos lepszego...
OdpowiedzMotocykl VictorJudge można tylko porównać do modeli HD które napisałem czyli night rod,muscle i jeszcze do takich motocykli jak vzr 1800,Vtx 1800 czy yamaha warrior1.7.Tylko do tych modeli go porównywałem i moim zdaniem victory judge jest bez szans z tymi motocyklami.Przegrywa wizualnie i pod względem osi±gów.Kapeć z tyłu 140mm czy też jedna tarcza hamulcowa z przodu w motocyklu o takiej pojemno¶ci i wadze to trochę kiepsko wygl±da.Osobi¶cie wolałbym te bardziej znane marki motocykli.Oczywi¶cie bardzo chętnie bym się przejechał Victorem ale moje zdanie i to by się nie zmieniło
Odpowiedz**** nie urywa
Odpowiedzpikny, szczegolnie w wersji black.....
Odpowiedzosobscie gdybym tworzył moto tej kategori władował bym piec wyrywajacy z kapci hample 2 tacze z pompa i przewodami zdolnymi zatrzymac pociag w miejscu co do designu jest ekstra
Odpowiedzpiekny sprzęt
Odpowiedz