Trial do góry nogami
Zawody trialowe, o ile nie jeste¶ wielkim fanem tego sportu, s± mało porywaj±ce i spektakularne. Warto jednak czasami rozruszać publikę i sprawić, że krzyknie ona "Wooooow!". Swoj± drog±, co s±dzicie o tym, aby poł±czyć trial i hill climbing? Wspinaczka motocyklowa i jednoczesne salta musiałby wygl±dać cudownie.







Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeChyba nigdy Trialu na zywo nie gladal ten co to pisal.....
OdpowiedzZasmuciło mnie zdanie że trial jest mało widowiskowy i nie chodzi mi o tego backflipa tylko ogólnie. Dzięki takim opiniom ogl±damy w tv żużel i F1 przy których największe emocje to strach przed ...
OdpowiedzDobry as! :)
OdpowiedzMnie zastanawia jak można by to poł±czyć (przecież to się robi na innych sprzętach)
Odpowiedza nie próbowałe¶ nigdy jeĽdzić na kole na rowerze górskim? podskakiwać pod krawężniki? do tego przecież s± bmxy i rowery trialowe... a jako¶ jak kto¶ chce to potrafi nawet z gó.wna bicz ukręcić i znalazłby się taki który zapakuje silnik z SV650 do motocykla trialowego ;)
Odpowiedzno ok próbowałem. Tylko jest taka różnica ze silnik od SV650 jest ciężki co przeszkadza w uprawianiu triala. Dodatkowo nie obyło by się bez przerobienia ramy.Jak już to ja bym prędzej zamontował jaki¶ silnik np od yzf 450 ale to inny temat. Silniki w trialówkach s± niskoobrotowe(bo potrzebuj± zrywu od samego dołu i jak najmniejszej masy) a w takich które uprawiaj± hillclimbing s± wysoko obrotowe(bo potrzebuj± jak najwięcej mocy przy do¶ć małej masie)
Odpowiedz