tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Na BMW F800S w Alpach
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Na BMW F800S w Alpach

Autor: Wojtek Gapiński 2012.02.13, 14:20 9 Drukuj

strony: 1 2

Na stacji szybka podmiana akumulatora z Hondy i diagnoza. ¦mierć mojego akumulatora stała się faktem. Nie pomy¶lałem o sprawdzeniu jego stanu przed podróż±, teraz pozostało nic innego jak znaleĽć nowy. Paweł użyczył mi swojej CBR'ki, przymocowali¶my stary akumulator do siedzenia i wybrałem się na poszukiwania. Oczywi¶cie pech chciał, że wła¶nie rozpoczęła się sjesta. Po dwóch godzinach bł±dzenia poznałem topografię czę¶ci portowej Wenecji na tyle dobrze, że mógłbym spokojnie zdać tam licencję taksówkarsk±. Rozmawiałem z portowymi prostytutkami, policj± i wła¶cicielem restauracji. Jak widać jedyne usługi czynne w trakcie sjesty. W końcu udało mi się znaleĽć mały warsztat naprawiaj±cy skutery i motocykle. Wła¶ciciel i zarazem główny mechanik, szybko się ze mn± dogadał na migi i po chwili buszowali¶my w jego magazynie na półce z akumulatorami. Ja mówiłem po angielsku, on po włosku, jego s±siad, który pojawił się znik±d mówił do mnie po niemiecku… Okazało się, że modelu do mojego F800S nie ma.. dopytałem o serwis BMW. Panowie spojrzeli się na siebie wzruszaj±c ramionami. Po prezencji znaczka BMW ze starego akumulatora, przemiły mechanik zacz±ł krzyczeć na drug± stronę ulicy. Po chwili w oknie kamienicy pojawiła się starsza pani, która z kolei zawołała swojego wnuczka. Ten natychmiast wykrzyczał z siebie kilka słów z szybko¶ci± karabinu, a mój mechanik zacz±ł rysować mapę w zeszycie. Byłem zaskoczony jak bardzo moja niedola akumulatorowa poruszyła prawię cał± ulicę i wszyscy mi pomagali.

Posługuj±c się map± na kartce zeszytu przeczepionej gumkami do kierownicy szybko trafiłem do salonu BMW. Tam ponownie opowiedziałem swoj± historię. Pracownik serwisu niechętnie udzielił mi małego rabatu, kiedy już miałem płacić do salonu wparował kierownik serwisu. Oczywi¶cie wszyscy zaczęli od złożenia mu sprawozdania o motocykli¶cie z Polski, po czym dostałem dużo większy rabat. Z u¶miechem na twarzy i nowym akumulatorem zajechałem na ulicę z serwisem skuterów. Wy¶ciskałem wszystkich, którzy mi pomogli i udałem się na stację gdzie koczował Paweł. Udało mu się już nawet opalić w słońcu wyleguj±c się na ł±ce. Po dziesięciu minutach byli¶my już dalej w drodze. Nasz nieplanowany pobyt w Wenecji zmienił nasze plany i nagle zaczęli¶my się ¶pieszyć. Puste żoł±dki zaczęły domagać się obiadu. Zatrzymali¶my się w miejscowo¶ci Montagnana.

Cel osi±gnięty

Dzień rozpoczęli¶my od tak bardzo wyczekiwanej k±pieli w jeziorze. Mimo tego, że zegarki wskazywały kilkana¶cie minut po siódmej rano, woda była całkiem ciepła. Plan na dzisiaj obejmował przejechanie Alp na wskro¶, wspinaczkę na kilka przełęczy i dotarcie do celu podróży: miejscowo¶ci Verbier we francuskojęzycznej czę¶ci Szwajcarii. Z żalem opuszczali¶my nasz kemping obiecuj±c sobie, że na pewno tu jeszcze wrócimy! Zaczęli¶my wspinać się na pierwsze wzniesienia. Mijali¶my miasteczka wkomponowane pomiędzy masywy górskie i malownicze jeziora. Zabudowania mimo nadszarpnięcia zębem czasu tworzyły wspaniały klimat.

Zaczęli¶my zauważać pewn± prawidłowo¶ć. Mianowicie, czym droga bardziej kręta, w±ska i malownicza, tym więcej motocykli, a mniej samochodów. Zacz±łem bawić się aparatem podczas jazdy! Zjazd w dół przełęczy był równie widowiskowy co podjazd. Tym razem chcieli¶my nacieszyć się zakrętami. Waszej wyobraĽni zostawię mijane zakręty, agrafki, w±skie przesmyki i prędko¶ci lekko ponad ograniczenia. Wła¶nie, prędko¶ci... Podczas zjazdu, kieruj±c się do miejscowo¶ci Edolo, nast±pił przełom w naszym stylu jazdy po Włoszech. Zwykle obawiaj±c się mandatów w ciężkich Euro, pilnowali¶my się do¶ć mocno przepisów, które w rejonie przełęczy s± restrykcyjne tylko w miejscowo¶ciach. Z reszt±, kto nie wierzy niech spróbuje przejechać przepisowe 90km/h górsk± drog± z agrafkami. Kiedy zjechali¶my z przełęczy i droga stała się szersza, z impetem minęła nas jaka¶ Yamaha. Zaintrygował mnie kask motocyklisty. Kiedy mnie wyprzedzał, z tyłu jego głowy spojrzała na mnie moja ulubiona postać z filmów. Sam Jack Sparrow, kapitan Czarnej Perły.

Postanowiłem przy¶pieszyć i utrzymać się na jego ogonie. Zadanie na pozór proste, okazało się nie lada wyzwaniem. Już na pocz±tku naszej wyprawy zauważyli¶my, że poziom jazdy motocyklistów mieszkaj±cych w Alpach jest wyższy niż u nas. Ale Sparrow był ponad przeciętn± nawet na tamte warunki. Poczułem przypływ adrenaliny, kiedy przemknęli¶my przez tunel jad±c ponad 180 km/h. Wydawało się, że wyskakujemy jak piłeczki wystrzeliwane z wielkiej rury, nawet dĽwięk zasysanego powietrza był podobny. Uwierzcie, dużo mnie kosztowało zdjęcie pirackiego kasku. Udało się je zrobić na zamkniętym przejeĽdzie kolejowym. Sparrow tylko się u¶miechał spod kasku z kciukami uniesionymi w górę.

Byłem z siebie dumny! Dałem radę jechać za kapitanem Jackiem, daj±c z siebie jakie¶ 90%. Ciekawie zrobiło się za moment. Spotkali¶my kolejn± grupę motocyklistów, tym razem Niemców. Prowadz±cy jechał na BMW HP2 Megamoto. Kiedy zorientował się, że kto¶ obcy trzyma mu się ogona, przy¶pieszył.... Dzięki temu następne kilka kilometrów przejechałem na 115% procent swoich umiejętno¶ci. Zatrzymali¶my się wspólnie na parkingu oczekuj±c na naszych kompanów. Zaciekawił nas wła¶ciciel sklepu, Włoch, który wyskoczył wymachuj±c rękami. Przyzwyczajony do polskich realiów my¶lałem, że kto¶ przegania "wędrowców szatana" ze swojego miejsca postojowego. Okazało się, że sklepikarz przybiegł, pokazuj±c nam, że na asfalt parkingowy rozsypano kamyczki bo było za gor±co... i te kamyczki mog± się przyczepić nam do opon i możemy się po¶lizgn±ć. I Niemiec i ja byli¶my w szoku długo po tym jak przestawili¶my motocykle w bezpieczne miejsce. Postanowili¶my zrobić zakupy we wspomnianym sklepiku, zobaczcie co ciekawego mieli na półkach. Dwa w jednym, zmieszane, schłodzone i gotowe do picia…

Trafili¶my na drogę przecinaj±c± trakt kolejki górskiej, która prowadziła w stronę Szwajcarii. Droga była w±ska, pełna mostków i nie tak równa jak dotychczas. Jad±c kolejn± sekwencję zakrętów u¶wiadomiłem sobie, że ja już tutaj byłem. Dla wszystkich fanów gry Need For Speed, to wła¶nie ta droga z ko¶ciołem na skraju przepa¶ci , który trzeba okr±żyć: ta trasa istnieje! Brawa dla twórców gry za wiern± kopię rzeczywisto¶ci. Pikanterii temu przejazdowi dodała pani w Porsche 911 Cabrio, która wioz±c swojego podchmielonego męża do domu nadała ciekawe tempo naszej trasie. Piękne było to Porsche…

Około godziny 21 trafili¶my na granicę Szwajcarsk±, by po chwili znaleĽć się u stóp naszej ostatniej przełęczy na dzi¶: Simplon Pass, 2005 m n.p.m. Z jazdy zgodnie z przepisami po krainie sera i czekolady, szybko wyleczyły nas dwa przelatuj±ce niczym bombowce Ducati 1098. Niestety nie udało nam się utrzymać za nimi nawet przez 2 minuty. Na szczyt przełęczy trafili¶my już prawie po ciemku.

Autor tekstu: Wojtek Gapiński
Zdjęcia: Wojtek Gapiński i Paweł Halastra

kask jack sparrow
Verbier przystan

strony: 1 2

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
pasmo gorskie w tle
policja parking
szybki lunch
postoj BMW
przeglad mapy
puszki Jack Daniels
SImplon Pass znak
Slovenia parking
spogladajac na jezioro
spokojny crusing
start podrozy parking podziemny
przechadzka po strumyku
wspolna pizza
Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: mervat 30/03/2014 10:34

http://www.fnur.bu.edu.eg / http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/422-2013-12-10-10-18-01 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/421-2013-12-10-09-48-39 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/419-2013-12-09-07-21-12 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/420-2013-12-10-09-48-38 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/417-2013 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/418-2013-12-09-07-17-28 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/415-2013-12-03-08-09-23 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/416-2013-12-03-08-25-21 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/413-2013-11-21-07-50-21 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/414-2013-11-25-09-38-30 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/411-2013-11-20-08-11-53 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/412-2014 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/409-2013-2014 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/410-2013-11-13-17-25-28 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/407-2013-11-09-08-51-15 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/408-2013-11-13-11-55-53 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/405-2013-11-09-08-42-05 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/406-2013-11-09-08-46-10 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/403-2013-11-09-08-25-45 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/404-2013-11-09-08-28-15 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/400-2013-11-09-07-50-13 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/401-2013-11-09-08-03-31 http://www.fnur.bu.edu.eg/fnur/index.php/main-news/item/398-2013-11-09-07-29-40

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę