tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Motocyklem na Alask i to w zimie! Polak Marek "White Wolf" Suslik szokuje wiat
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 950
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 420
NAS Analytics TAG

Motocyklem na Alask i to w zimie! Polak Marek "White Wolf" Suslik szokuje wiat

Autor: Dan Wido 2023.12.19, 12:50 Drukuj

Marek Suslik - bardziej znany i kojarzony w środowisku motocyklowym jako White Wolf kolejny raz szokuje swoimi planami. Już w styczniu Marek zamierza przemierzyć całą Kanadę oraz Alaskę na motocyklu. Przed nim ponad 9 500 km w ciężkich zimowych warunkach. Jeśli się mu to uda to umownie jako pierwszy człowiek na świecie okrąży kulę ziemską zimą na motocyklu. To dopiero świr, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa.

Z Markiem poznałem się na zeszłorocznym zlocie zimowym Wolfentreffen 2023, którego był organizatorem, a później mieliśmy też możliwość spotkać się i wspólnie pojeździć u Kadafiego na Hard Adventure Weekend w Żywcu. "Marco" jest prawdziwym motocyklistą, motocyklistą podróżnikiem z krwi i kości. Na dodatek wybrał sobie chyba najtrudniejszą formę podróżowania - motocyklem po najzimniejszych zakątkach naszego globu. Kiedy temperatura spada poniżej zera, większość z nas - motocyklistów chowa swoje ciuchy do szafy, a motocykle układa w sen zimowy. W ten czas White Wolf rozpoczyna swoje wojaże.

NAS Analytics TAG

W styczniu 2018 roku "Marco" samotnie zaatakował dobrze wszystkim zanany Nordkapp. Wyprawa zajęła mu niecałe 15 dni, podczas których przejechał 6 920 km. Musiał zmierzyć się ze śniegiem oraz mrozem dochodzącym do -32 stopni Celsjusza. Jakby tego jeszcze było mało to jednego dnia Marek na swojej "Elzie" (Honda XL 600 LM z 1987 r.) pokonał aż 830 km, a w drodze powrotnej pojawił się na Elefantentreffen - czyli największym zimowym zlocie motocyklowym w Europie.

W styczniu 2020 roku "Marco" bogatszy o doświadczenie z wyprawy na Nordkapp oraz do Moskwy w 2019 roku, postanowił podnieść poprzeczkę i jako pierwszy człowiek na świecie dojechał do Jakucka - najzimniejszego miasta świata przy temperaturze -55 stopni Celsjusza, pokonując dystans 11 300 km. Ta wiadomość w błyskawicznym tempie obiegła świat, co w rezultacie poskutkowało wpisem do Wikipedii. Ku swojemu zaskoczeniu Marek Suslik został również nominowany do prestiżowej nagrody polskich podróżników - Kolosów w kategorii "wyczyn" i "podróż". Wyróżnienie otrzymał w kategorii "Wyczyn 2020" za: "udane zaadaptowanie siebie i sprzętu do ekstremalnych temperatur i warunków syberyjskiej zimy". Ciekawostką jest tutaj fakt, że dwa lata po ukończeniu tej ekstremalnej wyprawy mer Jakucka wysłał do Marka pismo, w którym uznał jego motocyklowy wyjazd do Jakucka jako najbardziej ekstremalny wyjazd na świecie. Uznano go również za pierwszą osobę, która dojechała tam zimą na motocyklu.

Z początkiem przyszłego roku White Wolf ponownie wsiądzie na motocykl, by zmierzyć się z zimą na drogach Kanady i Alaski. Tym razem "Elza" zostaje w domu, a jej miejsce zajmie "Aurora" - Yamaha XT600Z Tenere (1VJ) z 1986 roku. Prace nad motocyklem trwały cały rok. W tym czasie został on całkowicie rozebrany, sprawdzony i poskładany na nowo. Wszystko po to, żeby bezawaryjnie przejechać zaplanowaną trasę. Yamaha otrzymała też niezbędne podczas takich wypraw akcesoria. Mowa tutaj o nartach, specjalnych osłonach na nogi i dłonie, wysoką szybę, grzane manetki oraz dźwignie hamulca tylnego na kierownicy. To tylko niektóre z modyfikacji, ale z perspektywy warunków w jakich motocykl będzie się poruszał to te najistotniejsze. Tutaj szczególne podziękowania dla Zdzicha i Seby, którzy cierpliwie realizowali fanaberie i zachcianki Marka związane z przygotowaniem motocykla do wyprawy. Finalnie nikt nie ucierpiał i wszystko wyszło kapitalnie.

14 grudnia rozpoczął się pierwszy etap wyprawy. Samochód serwisowy oraz motocykl Marka zostały spakowane do kontenera i wysłane za ocean. W tym miejscu szczególne podziękowanie dla Gmoto, które w całości finansuje transport motocykla i pomaga w logistyce samochodu.

Teraz nie ma już odwrotu. Trzymamy mocno kciuki za powodzenie całej operacji i oczywiście będziemy informować Was na bieżąco o postępach z trasy. Z Markiem będziemy się widzieć po powrocie z wyprawy na kolejnej edycji Wolfentreffen 2024, na który gorąco Was zapraszamy!

NAS Analytics TAG

Koszty całej wyprawy są gigantyczne. Pomijając długość jej trwania (prawie miesiąc) nie można zapominać o kosztach zezwoleń, wiz, koncesji, a szczególnie ubezpieczenia zdrowotnego. Jeśli chcecie wesprzeć Marka finansowo to poniżej zamieszczamy link do zrzutki.

Warto również nadmienić, że zimowa wyprawa ALASKA WINTER EXPEDITION została objęta patronatem medialnym National Geographic Traveler Polska!

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka podroze 950
    NAS Analytics TAG
    na gr