Motocykl - nadal lepszy od Pendolino
W Kolumbii powszechnym zjawiskiem są tzw. Motomesas (Moto Platformy).
O co chodzi? Otóż, chodzi o to, że motocykle stosuje się tam jako... lokomotywy. Napęd przerabiany jest w taki sposób, aby napędzał stalowe koła, które z kolei jadą po szynach, którymi normalnie poruszają się pociągi. I nie mówimy tutaj tylko o jednym motocyklu na torach, ale motocyklu, do którego podpięte są mini wagony. Tak drodzy czytelnicy, w Kolumbii buduje się motocyklowe pociągi. Poniżej znajdziecie spory raport Miami Herald na temat motocyklowych platform w Kolumbii. I mamy tylko jeden wniosek - kolejny dowód na to, że motocykle są lepsze od Pendolino.












Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeciekawe co by było jakby wyjebał im poci±g .
OdpowiedzJa bym się chętnie przejechał takim wynalazkiem :D
OdpowiedzJa bym się chętnie przejechał takim wynalazkiem :D
OdpowiedzCiekawe jak by się tu hayabusa odnalazła hehe :D
OdpowiedzTo "spory" to sarkazm, tak?
Odpowiedz