MotoGP: Testy Suzuki na Phillip Island
W ubiegłym tygodniu zespół Suzuki zakończył trzydniowe testy na torze Phillip Island w Australii w ramach przygotowań do startów w MotoGP w 2015 roku. Randy de Puniet i etatowy kierowca zespołu Voltcom Crescent Suzuki Eugene Laverty testowali motocykle w trudnych warunkach pogodowych, spowodowanych padającym deszczem. Ze względu na śliską nawierzchnię toru nie obyło się bez upadków, jednak nikomu nic poważnego się nie stało. Kierowcy pracowali również nad ustawieniem motocykla oraz testowali nowe mieszanki ogumienia firmy Bridgestone.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
- Podczas tych trzech dni testowych mieliśmy więcej szczęścia, niż w Argentynie, gdzie z powodu warunków pogodowych wyjechaliśmy na tor tylko na dwie godziny. Na Phillip Island pogoda wcale nie była najgorsza. Oczywiście musieliśmy jeździć po śliskim torze co nie jest łatwe, ale dzięki temu mogliśmy sprawdzić na co stać w trudnych warunkach nasze motocykle i opony. Dodam, że od strony elektroniki, znalazłem bardzo dobre ustawienia kontroli trakcji i to jest dla nas krok wprzód - mówił Randy de Puniet.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze