Koniec produkcji Hondy CBR600RR
Wszystko wskazuje na to, że obecny sezon to ostatni rok produkcji kultowego modelu Honda CBR600RR. Powód? Standardowy w ostatnich latach - brak możliwości wpasowania się w normę Euro4. Ta wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017. W przypadku 600RR problemem jest zarówno skład spalin jak i poziom generowanego hałasu. To nie są ograniczenia, które da się obejść modyfikacjami. Tutaj potrzebny jest zupełnie nowy motocykl, szczególnie, że platforma obecnej CBR została wprowadzona na rynek w roku 2006. Zamrożenia rozwoju motocykla na blisko dekadę nie da się skompensować wyłącznie modyfikacją oprogramowania ECU i dołożeniem większego tłumika…
W efekcie po 30 latach na rynku, niezliczonych sukcesach sportowych oraz po uszczęśliwieniu setek tysięcy użytkowników legendę wśród motocykli sportowych wykończą biurokraci. Ale nie tylko biurokraci.
No właśnie. Częścią problemu są sami klienci, czyli my. Spójrzmy prawdzie w oczy. Rynek motocykli sportowych nigdy tak naprawdę nie podniósł się po kryzysie z roku 2009. Sprzedaż maszyn sportowych w wielu krajach Europy Zachodniej i w Stanach spadła nawet ponad 90% i w szczególności dotyczy to maszyn klasy 600. A to właśnie te kraje są najwrażliwszymi rynkami zbytu na drogie maszyny sportowe. Stąd też brak parcia producentów na kosztowne rozwijanie nowych generacji modeli klasy Supersport. Na ograniczony popyt nakłada się kilka innych czynników, które sygnalizowaliśmy Wam w szeregu publikacji. Proces zbudowania i przetestowania motocykla sportowego klasy 600 kosztuje praktycznie tyle samo ile maszyny klasy 1000. Motocykliści coraz mniej chętnie sięgają po sprzęt bez elektronicznego wsparcia. To wszystko kosztuje. Jednocześnie maszyny klasy "600" nie sposób sprzedać w cenie i w wolumenie takim jak maszyn klasy "1000". To czyni rozwijanie motocykli klasy Supersport po prostu nieopłacalnym. A Honda ma wszystko bardzo dobrze obliczone. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze spadające znaczenie i prestiż klasy Supesport. Wystarczy tylko spojrzeć na to, co dzieje się w World Superbike, aby szybko zrozumieć, że tam wszystko kręci się wokół "litrów".
Problem ma nie tylko Honda. Sprzedawana dziś Yamaha R6 również nie spełnia wymogów Euro4, ale Yamaha otwarcie deklaruje, że na rok 2017 przygotowywany jest nowy model. Suzuki z modelem GSX-R600 i Kawasaki z ZX-6R na chwilę obecną spełniają normy, ale nie jest wielką tajemnicą że producenci trzymają je w ofercie głównie z uwagi na tradycję i prestiż, a nie z powodów czysto biznesowych.
Jak wygląda przyszłość sportowej klasy 600? Z pewnością zawsze będą ludzie, którzy będą preferowali mniejsze i poręczniejsze maszyny tej klasy nad potężne "litry". Niemniej jednak grupa ta będzie coraz mniej liczna. Aby Supersporty prezentowały sobą ten sam poziom zaawansowania, co maszyny klasy "1000", muszą one niestety kosztować podobne pieniądze. A to oznacza, że z uwagi na naszą ludzką naturę przyszłość klasy 600 prezentuje się w mało optymistycznych barwach. Dlaczego? Bo w przypadku podobnej ceny najczęściej wybieramy tą opcję która daje nam więcej - w tym przypadku mocy…







Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarzeWydaje mi się że nie koniec produkcji a koniec sprzedaży w Europie. W Stanach jest nadal dostępna.
OdpowiedzWydaje mi się że nie koniec produkcji a koniec sprzedaży w Europie. W Stanach jest nadal dostępna.
Odpowiedzwielka szkoda bo ten motocykla pięknie się prowadzi i na prawdę idzie jak do ognia... https://www.youtube.com/watch?v=bnWMvoHfX20
Odpowiedzwielka szkoda bo ten motocykla pięknie się prowadzi i na prawdę idzie jak do ognia... https://www.youtube.com/watch?v=bnWMvoHfX20
OdpowiedzA, może sko¶ne łepki zastanowi± się dlaczego europejczycy wol± większe motory, dlaczego tak wiele na torach innych motorów od ¶cigaczy :) Bo te zabrnęły w ¶lepy zaułek mody wręcz manii małych ...
OdpowiedzMasz na my¶li tłustych wieprzy z Rzeszy?
OdpowiedzTo s± motocykle SPORTOWE, wlasciwie wy¶cigowe repliki, a nie tapczany dla pasibrzuchów. Cały ten bełkotliwy wywód powyżej ¶wiadczy, że nie masz pojęcia po co takie motocykle powstaj± - ich pierwotn± destynacj± jest TOR WY¦CIGOWY, a nie radosne preclowanie po bułki z Seb± i Karyn± na pokładzie. Zarzucanie motocyklom sportowym, że s± za lekkie/mało komfortowe, to jakie¶ groteskowe kuriozum.
OdpowiedzHmmm. a może "złoty ¶rodek" 750 cm sze¶ć. ? ako¶ za bardzo mi się nie chce wierzyć, że Honda zrezygnuje z uszczknięcia choćby kawałka tortu- motocykli sportowych ¶redniej klasy...Taka mała ...
OdpowiedzDucati prosperuje miedzy innymi dzieki aurze ekskluzywnosci i swietnym designerom. RC30 i 45 tez byly ekskluzywnymi, krotkimi seriami. Cebra 600 byla zawsze sprzetem dla ludu i takiego moze w ofercie zabraknac. Ja tez uwazam , ze 750 to swietna pojemnosc dla ulicznego sporta, ale od kiedy litry zostaly oswojone elektronika nikt juz nawet nie pomstuje w temacie "R1 na pierwsze moto" i zwykli ludzie znow zaczeli je kupowac do zwyczajnego niedzielnego cruisingu wokol komina i przyjemnosci posiadania.
OdpowiedzNo, rzeczywi¶cie, kupuje się 1000 -ca , klika się mapę : 100 KM i gotowe....ehhh, dok±d ten ¶wiat zmierza ??
Odpowiedz