Indyjski stunt motocyklowy dla Obamy
Tytuł newsa zapowiada coś kompletnie odjechanego i jest tak w rzeczy samej. To co u nas uchodzi za oddolny ruch zrodzony na ulicy, w Indiach zostało lata temu sformalizowane i trafiło nawet do indyjskiej armii.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Dziś specjalne oddziały wojskowe specjalizują się w tym kraju w przygotowywaniu pokazów motocyklowych, które nie znajdują swoich odpowiedników nigdzie indziej na świecie. Ostatni z takich pokazów o wszystko mówiącej nazwie "Indian Army Special Bike Show" odbył się podczas wizyty prezydenta USA Baraka Obamy w Indiach przy okazji obchodów Dnia Republiki - święta państwowego na subkontynencie indyjskim.
Jak ich określić? Akrobaci, stunterzy czy może kaskaderzy? Niezależnie od zastosowanej terminologii ich umiejętności robią wrażenie, tak jak cały pokaz. A teraz zapnijcie pasy i zobaczcie to sami:












Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzePowiedzcie mi lepiej co to za sprzęty, że wytrzymuj± jakie¶ 10 pasażerów
Odpowiedz