Dani Pedrosa jednak złamał obojczyk
Jak zapewne wiecie, Dani Pedrosa w trakcie ostatniej rundy MotoGP na Laguna Secanie był w 100% sprawny. Tydzień wcześniej na Sachsenring Hiszpan zaliczył highside’a, który doprowadził do kontuzji barku. Początkowo oficjalne komunikaty mówiły o pęknięciu kości obojczyka, ale bez całkowitego złamania i bez przesunięć. Okazuje się jednak, że stan Pedrosy był poważniejszy, niż początkowo zakładano.
Po powrocie do Hiszpanii, zawodnik Hondy przeszedł serię drobiazgowych badań lekarskich, w tym trójwymiarowe skanowanie tomografem, które ujawniło ponad wszelką wątpliwość że pęknięcie okazało się "pełne" złamaniem z rozdzieleniem obu fragmentów kości. Przypomnijmy, że w tym stanie Dani przejechał 32 mordercze okrążenia w Kalifornii, zdołał także utrzymać dobre tempo, finiszował jako piąty (!) i po drodze wyprzedził również kontuzjowanego Jorge Lorenzo.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Choć złamanie jest "pełne", nie doszło na szczęście do przesunięć. Oznacza to, że Pedrosa nie podda się operacji, a do jego leczenia wystarczy usztywnienie barku oraz intensywna fizykoterapia. Przed rundą MotoGP na Indianapolis Dani przejdzie kolejne badania.












Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeNo i kto jest większym twardzielem?
OdpowiedzDani zawsze byl twardy. Nie można go lekceważyć :)
OdpowiedzMały, ale wariat :D
OdpowiedzZesraj się, a nie daj się. Brawo Dani!
Odpowiedz