Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Najszczersze kondolencje dla rodziny. Natomiast co do tytułu tematu... autorzy sugerują, że motor był za mocny, a czy aby na pewno jakby to był GS500 coś by to zmieniło, może ś.p. Wiktor szanował manetkę i czuł respekt ? Niestety na ślepych i durnych kierowców nie ma lekarstwa.