Po wielu miesiącach oczekiwania firma Triumph Motorcycyles, dzięki nowemu importerowi, zaistniała ponownie na polskim rynku, co dało nam możliwość zapoznania się z mega-cruiser’em o nazwie Rocket III.
Jest to obecnie największy seryjnie produkowany motocykl na świecie. W przypadku tego jednośladu, nie ma obszaru lub parametru, który nie zostałby przez inżynierów Triumph’a przewyższony lub poprawiony. Rocket III to pierwszy motocykl przekraczający granicę 2 litrów pojemności skokowej silnika. Same możliwości nowej jednostki napędowej i całego motocykla doskonale oddaje nazwa nowego produktu brytyjskiego koncernu. Nie należy jednak traktować Rocket III jako kolejnego motocykla, którego zadaniem będzie stawienie czoła japońskiej konkurencji w szeregu mniej lub bardziej technicznych porównań. Ten motocykl to styl, styl życia i jazdy. Tego natomiast nie da się porównać przy pomocy wykresów w Excel’u.
Aby motocykl zasługiwał na swą nazwę, jego twórcy musieli stworzyć zespół napędowy wykraczający poza to, co dziś w przypadku krążowników szos uznaje się za absolutny top. Sercem nowego cruiser’a jest 3 cylindrowy silnik zasilany wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 2 294 ccm. Rzędowa 3–cylindrówka to oczywiście znak rozpoznawczy Triumph’a, ale w tym wydaniu musiała się ona mocno wyróżnić, aby zaspokoić oczekiwania fanów marki w zakresie mocy i momentu obrotowego. Teraz już wiemy, że tym wyróżnikiem jest gigantyczna pojemność skokowa zapewniająca morderczy moment obrotowy i ogromną moc. Wystarczy powiedzieć, ze tłoki silnika Rocket III mają takie wymiary jak tłoki silnika Dodge’a Viper...
To, co produkuje silnik Triumph’a Rocket III dwukrotnie przewyższa to, co mogą zaoferować silniki innych dużych cruiser’ów. Moment obrotowy na wale korbowym to 200 (słownie: dwieście) Nm przy 2500 obr/min. Warto zauważyć, ze 90% tej wartości dostępna jest już przy 1800 obr/min. Moc silnika to 142 KM przy 5750 obr/min. Nie trudno zgadnąć, że Rocket III na nowo definiuje pojęcie „ciągu z dołu”, a 5 biegowa skrzynia wydaje się być tutaj niemal zupełnie zbędna. Producent dumnie deklaruje, iż nic co ma dwa koła jeszcze tak nie przyspieszało. Chyba coś w tym jest, bo motocykl w czasie rozpędzania potrafi wygenerować przeciążenie na poziomie 1,2G.
Większość cech motocykla takich jak 3 cylindry, wydech a’la Speed Triple, czy też podwójne lampy czołowe jednoznacznie wskazują, iż producentem tego pojazdu jest Triumph. Od strony stylizacji, nowy motocykl to bardzo udane połączenie mocy i kontroli. Taka kombinacja najczęściej przypisywana jest motocyklom sportowym, a tutaj Triumph bardzo zgrabnie ubrał ja w klasyczne kształty. Wrażenia tego nie zmienia nisko usytuowane siedzenie, przeciągnięta do tyłu kierownica czy też wysunięte do przodu podnóżki.
Wymagania kierowców były czynnikiem bardzo mocno wpływającym na rozwój nowej konstrukcji. Grupy docelowe w postaci motocyklistów z całego świata, a w szczególności z USA, jasno i klarowanie zaprezentowały swoje oczekiwania wobec mega cruiser’a Triumph’a. Kluczem do sukcesu nowego motocykla było w tym wypadku słowo „większy”. Poza tym z pozoru prostym wymogiem klienci wymienili następujące życzenia:
„Rocket III to prawdziwy power cruiser i daje on Triumph’owi bardzo mocną pozycję na rynku cruiser’ów” - wyjaśnia Ross Clifford Product Manager w Triumph Motorcycyles. „Przełamuje on kanony i skierowany jest do motocyklistów poszukujących niezapomnianych wrażeń za kierownicą. To taki rodzaj motocykla, który pochłania motocyklistę bez reszty, angażując w jazdę wszystkie jego zmysły”
Niezależnie od tego jak bardzo przyciągający uwagę jest wygląd zewnętrzny Rocket III, motocykle Triumph budowane są po to, aby nimi jeździć, a nie po to, aby były tylko podziwiane. Walory użytkowe to jedna z największych trosk brytyjskiego wytwórcy. Aby zatem sprostać mocy wytwarzanej przez silnik konstruktorzy motocykla musieli zastosować odpowiedni układ jezdny.
Stalowa rurowa rama grzbietowa mieści w sobie silnik, z którego bezobsługowym wałem napęd przenoszony jest na tylne koło o wymiarach 240/50–16. Przednie hamulce to podzespół znany z Daytony 955i – podwójne 4-tłoczkowe zaciski współpracujące z ogromnymi pływającymi 320 milimetrowymi tarczami. Takie rozwiązanie zapewnia znakomite opóźnienia i świetne wyczucie siły hamowania. Tylny hamulec to 2-tłoczkowy zacisk i tarcza o średnicy 316 mm. Silnik przy swoich osiągach jest zaskakująco oszczędny, co w połączeniu z dużym 25 litrowym zbiornikiem paliwa daje motocyklowi imponujący zasięg.
Takim samym zaskoczeniem jak same osiągi, jest też równowaga jaka została osiągnięta pomiędzy mocą, a możliwościami kontroli pojazdu, co sprawia iż Rocket III jest motocyklem niezwykle łatwym do opanowania. Kierowca siedzi w odprężonej pozycji, która w połączeniu z mocarnym silnikiem pozwala zarówno na krótkie wypady za miasto, jak również na przemierzanie setek kilometrów bezkresnych autostrad.
Motocykl wyposażony jest w odkręcane siodło pasażera i oferowany jest w trzech kolorach Jet Black lub Cardinal Red, oraz Graphite – nowość 2005. Triumph oferuje do swego cruiser’a całe spektrum akcesoriów adresowanych do tych którzy chcą nadać swej maszynie bardziej zindywidualizowaną formę.
Specyfikacja
| Silnik | |
| typ | 3-cylindrowy w układzie rzędowym, chłodzony cieczą, DOHC, |
| Pojemność | 2294 ccm |
| Średnica cylindra x skok tłoka | 101,6 x 94,3 mm |
| Stopień sprężania | 8,7 : 1 |
| System zasilania | Wielopunktowy sekwencyjny wtrysk paliwa |
| Zapłon | CDI |
| Przeniesienie napędu | |
| Przeniesienie wstępne | Koła zębate |
| Przeniesienie końcowe | Wał napędowy |
| Sprzęgło | Mokre, wielotarczowe |
| Skrzynia biegów | 5 – biegowa |
| Rama i zawieszenie | |
| Rama | Rurowa, stalowa |
| Wahacz | Stalowy, dwustronny |
| Koło przód | Aluminiowy odlew, 5-szprychowe 17 x 3,5 cala |
| Koło tył | Aluminiowy odlew, 5-szprychowe 16 x 7,5 cala |
| Opona przód | 150/80 R 17 |
| Opona tył | 240/50 R 16 |
| Zawieszenie przód | Odwrócony widelec 43 mm |
| Zawieszenie tył | Dwa elementy resorująco-tłumiące z regulowanym napięciem wstępnym |
| Hamulec przód | Dwie pływające tarcze 320 mm, dwa 4-tłoczkowe zaciski |
| Hamulec tył | Jedna tarcza 316 mm, zacisk 2-tłoczkowy |
| Wymiary | |
| Długość | 2500 mm |
| Szerokość | 970 mm |
| Wysokość | 1165 mm |
| Wysokość siedzenia | 740 mm |
| Rozstaw osi | 1695 mm |
| Wyprzedzenie | 152 mm |
| Masa sucha | 320 kg |
| Pojemność zbiornika paliwa | 25 litrów |
| Osiągi | |
| Moc maksymalna | 142 KM przy 5750 obr/min |
| Moment obrotowy | 200 Nm przy 2500 obr/min |
| Kolory | Jet Black, Cardinal Red, Graphite |
Źródło: www.triumph.co.uk , materiały prasowe Triumph Motorcycle
KOMENTARZE (9) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Dla tych co myślą ze Rocket nie ma szans ze ścigiem (Suzuki GSXR 1000 k2) http://www.youtube.com/watch?v=_xi5CyxqDPE
odpowiedzMotocykl bardzo fajny- mam model z 2005 roku. Wcześniej jeździłem Intruderem VS 1400 i muszę powiedzieć, że Rocket mimo ogromnej masy prowadzi się o niebo lepiej od każdego innego power-cruisera. V-rod HD może się schować. ... » czytaj dalej
odpowiedzRocket to jest prawdziwy motocykl, nie azjatyckie 600-bzyki. Gdyby wypaść nim na street race, to żaden ścigacz nie miałby szans, no chyba że hayabusa. Byłem kiedyś na zlocie, gdzie maniacy prędkości popisywali się swoimi... » czytaj dalej
odpowiedzuwielbiam tego potwora...marzę o czymś takim ale to sfera marzeń nie tylko z racji nieposiadania prawka A ale i niecałych 55 kg masy a to trochę mało by taką potęgą powozić...chyba....
odpowiedzNo raczej tak, trochę mało... to moto dla indorów raczej, nie chiken'ów, hehehe... I to takich indorów tuż przed ubojem na święto dziękczynieniaaaa...!!!
odpowiedzJa tylko jako pasażer jeździłam...ale przyznam że nawet dla laika/laiczki takiej jak ja było to coś niesamowitego...a jak ON gada....
odpowiedzTriumphem jezdzil Marlon Brando w filmie Wild One, swego czasu byly bardziej cool niz HDavidson
odpowiedzA ja właśnie nie tylko siedziałem , ale miałem farta się przejechać . Niesamowity motocykl . pomimo , że usiadłem na niego pierwszy raz w życiu , czułem się jak bym był jego panem i jeździł nim już kilka sezonów ... » czytaj dalej
odpowiedzwlasnie na nim dzis siedzilem...nigdy wczesniej czegos takiego nie widzialem.super!!!!!
odpowiedz