Śmierć dziecka na quadzie!
2008.12.11 Gonzo
4-letnie dziecko zginęło na quadzie. Ojciec chłopca odpowie za narażenie go na niebezpieczeństwo
Jak donosi Gazeta Lubuska cała tragedia miała miejsce na polnej drodze w miejscowości Przełazy (woj. lubuskie). 11-letni chłopiec jechał quadem razem z 4-letnim pasażerem. W pewnym momencie młody kierowca stracił panowanie nad pojazdem w związku, z czym quad przewrócił się i przygniótł czterolatka. Natychmiast po zdarzeniu pojawiła się karetka pogotowia, rozpoczęto reanimację, jednak pomimo wszelakich starań dziecko zmarło w karetce.
Policja na miejscu zdarzenia poddała ojca dziecka oraz właściciela pojazdu badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że mężczyźni byli trzeźwi.
Ojcu czterolatka 24. listopada prokuratura postawiła zarzuty. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jak wykazało śledztwo pojazd, pod którym zginął chłopiec, był niesprawny. Miał uszkodzony układ hamulcowy tylniej osi oraz wadliwy rozrusznik.
Doskonale sobie zdajemy sprawę, że quady stały się ostatnimi czasy bardzo popularne. Rodzice coraz częściej kupują je swoim dzieciom. Pomimo tego apelujemy, nie każdy jest w stanie poruszać się pojazdami silnikowymi! Pomyślcie przed zakupem quada dla swojego dziecka. Zróbmy wszystko, aby więcej taka tragedia nie miała miejsca.








