KOMENTARZE (106) Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Zaczynałem od gs 500 z 94 roku- moim zdaniem ten jak i następny rocznik były najlepsze. Kolejne "wersje" nie miały juz regulacji wstępnego napięcia na przedzie. Kolega w tym samym czasie zaczynał na xj600- zaczynalismy razem i wszedzie razem jeździliśmy. Jesteśmy potwierdzeniem reguły, kupilismy właśnie te motocykle co Autor wymienił i opisał w powyższym artykule. Szczerze polecam GS500 na pierwsze "poważne" moto. Jego lekkość i zwinność pomaga w nauce jazdy w zakrętach. Obecnie jeżdżę na sv650 i szczerze powiem, że mimo, że jest to na prawdę fajny sprzęt, to bardziej cieszyłem się właśnie z GS... Może dla tego, że to był mój pierwszy motocykl i środek transportu. Sentyment robi swoje:) Mój gs miał na cyferblacie około 50 tysięcy i faktycznie na tyle wyglądał. Z dokumentów wynikało(był z niemiec), że stał nieużywany 2 lata, Kupiłem go od starszego pana, który(jako mechanik) otrzymywał motocykle od znajomych w ramach "spłaty" użyczonych im pożyczek(- zdecydował wrócić do Polski po wielu latach pracy w niemczech.) Chciałem kupić od niego innego gs, ale sprzedał się dzien wcześniej innej osobie, zadzwoniłem w jego sprawie i dowiedziałem, się, że ów starszy pan sam jest w szoku, bo znalazł w swojej "kanciapie" jeszcze 2 sprzęty- tak wiem brzmi niesamowicie, ale jest to prawda co piszę:). Tak jak wspomniałem moto w dokumentach miało wypisane, że zostało wyrejestrowane 2 lata wcześniej i tak sobie przestało w garażu. Motocykl miał nieładowany akumulator i odpalił za 2 razem! po 2 latach nieużywania... Byłem w szoku, facet, który mi go sprzedawał również nie krył swego zdziwienia i był chyba nieco bardziej zszokowany niż ja(był mechanikiem i wiedział, że nikłe szanse, że odpali). Dosiadłem go, przejechałem się, no i zakochałem! Uzytkowałem go niecałe 2 sezony i szczerze polecam wszystkim początkującym :) » czytaj dalej
odpowiedzmam teraz GS z 95 roku drugi sezon nim latam i naprawdę daje radę spalanie podobne do skutera ok 5 litrów tylko jak jadę z plecakiem to brakuje mu siły przy wyprzedzaniu ale to tylko 50 koni. ale daje sporą radochę jak na 1 moto gorąco polecam ten motocykl. jak na razie to jest nie zawodny . ale przyznaje ze myślę o czymś większym na następny sezon pozdrawiam lewa w górę :D » czytaj dalej
odpowiedzja na swoj 1 wybralem zzr600. spory, wygodny i w razie czego ma zapas mocy.
odpowiedzJa, jako swój pierwszy motocykl wybrałem ponad pół roku temu Suzuki gsx 600F Katana 86KM 1992' i bardzo dobrze mi się nim jeździ, na początku miałem dwie wywrotki w czasie postoju, ale to dlatego że nie byłem przyzwyczajony do takiego ciężaru, patrząc wstecz myślę że nie poradziłbym sobie z jeszcze mocniejszym motocyklem na sam początek, ale ten uważam że jest w sam raz, bo słabsze będą zbyt słabe, a mocniejsze, zdecydowanie zbyt "zaskakujące". Myślę że ten model nadaje się do szybkiej turystyki, zrobiłem nim w 3 miesiące 5000km bez usterek, jedyny mankament, to to że bierze oleju więcej napewno niż ten gs500 i xj600 :P » czytaj dalej
odpowiedzmiałem gsika, właśnie jako pierwszy. i bardzo sobie chwalę. Cudów nie ma, ale to ma być z założenia bardzo budżetowy sprzęt. Tani w zakupie, utrzymaniu i pomimo tego dający radość.. Sprawdzi się jako uniwersalny motocykl. Po bułki i do pracy. Wady, kiepskie hamulce i nurkujący przód przy standardzie. Polecam gęstszy olej do lag. Zalety: nie do zajechania, tanie części, można pojechać po bułki jak i nad morze :-) » czytaj dalej
odpowiedzWszytko to prawda co autor napisał, z tym, że pominął jeden drobny fakt dotyczączy SUZUKI - rdza żre ramę tak, że aż słychać.
odpowiedzMiałem XJ 600 przez 3 lata rocznik 92. Przebieg licznikowy 48 tys km. Całkowicie bezawaryjny motocykl wymieniłem tylko opony. Łatwy i pewny prowadzeniu zupełny relaks, pędzi do 190. GS tyle nie potrafi. Śmigałem też kawą ER 5 jest mocny z dołu ale strasznie podskakuje na nierównościach przez co traci stabilność. Przy redukcji można zblokować tył szczególnie na "zebrze" przez co na rondo wjechałem bokiem. Polecam XJ to duży prawdziwy motocykl. » czytaj dalej
odpowiedzWybrałem XJ600. Przejeździłem nią 2 sezony. 5 sekund do 100 km/h mieście mi wystarcza. Gorzej z hamulcami - żeby się szybko zatrzymać trzeba używać wszystkich palców. Jednak gdy w panice zacisnąłem rękę na hamulcu przy 40 km/h na zakręcie to koło od razu się zablokowało i od razu leżałem. Pojeździłem trochę na Fazerze 600 i tam hamować awaryjnie można 2 palcami. Być może są ludzie, którzy zaczynają od takich sprzętów i od razu potrafią je opanować. Może jeżdżą poza miastem i tylko przy pięknej pogodzie i suchym asfalcie? Może posiadają więcej samokontroli żeby nie odkręcać? Może w Polsce ludzie rodzą się już z umiejętnościami jazdy na moto? Ja wiem jedno: jeżeli chodzi o przyspieszenie to XJ 600 wystarcza żeby wyprzedzić 99% aut w mieście. Na trasie przy prędkościach 100-150 jest porównywalna z lepszymi "cywilnymi" wozami. Jest wygodna dla dwojga, nieźle sobie radzi z kuframi, daje ogrom satysfakcji. Jeżeli ją kiedykolwiek sprzedam to tylko po to, żeby kupić coś z lepszymi hamulcami, ABS i wtryskiem (żeby pozbyć się zabawy ze ssaniem). Posiadanie motocykla wartego 5000 - 6000 zł ma swoje plusy: nie musisz płacić 2000 zł AC każdego roku i drżeć za każdym razem gdy zostawiasz je na mieście. Nie będziesz musiał wykładać tysięcy zł na nowe owiewki przy pierwszej glebie. PS: Mój wzrost 182cm 80 kg waga. » czytaj dalej
odpowiedzgs 500 jets wielkosci wiekszego rowerka... i nadaje sie dla niklych postura ludzi ;) Niewyobrazam sobie GSem zrobic 300-400km trasy.
odpowiedzpuknij sie w globus. 300400km motocyklista, który dopiero wsiada na moto. Tu pisza o początkujących motonitach o pierwszych jazdach. Pierwszy motocykl sprzedaje sie przewaznie po roku i wtedy mozna myslec o trasach 100km i... » czytaj dalej
odpowiedzmój pierwszy motocykl po 6h jazdy przypominającej na kursie, oraz okolo godziny na egzaminie, lacznie 7h po 3latach od ostatniego nieudanego egzaminu, to ducati monster s4r, ma to litr pojemnosci, 113koni i moment wyrywajacy... » czytaj dalej
odpowiedzPanowie oboje nie macie racji. Nawet GS nada się w trasę jeśli ktoś jest wystarczająco uparty, czego jestem żywym przykładem. Pewnie, nie zaprzeczam, że nie jest to idealny motocykl do tego celu ;) Ale da się. I robienie tras... » czytaj dalej
odpowiedzSwoją drogą ilość komentarzy pod tym artykułem jest zabawnym obrazem polskiego społeczeństwa motocyklistów. Tak wielkie emocje wzbudza wybór tego pierwszego motocykla, a tak naprawdę jeśli ktoś chce, to spyta i rad posłucha, a kto nie chce kupi na co będzie miał ochotę! To tylko jedna przywara naszych motocyklistów, zaraz obok chorobliwej podejrzliwości przy kupowaniu używanego moto. Ostatnio na pewnym forum padło pytanie, czy to nie podejrzane że na zdjęciu przy aukcji są trzy, a nie dwa kluczyki przy breloczku. Rzeczywiście, coś tu śmierdzi, na pewno moto jest powypadkowe w takim razie. Aha dodam że ten trzeci kluczyk był po prostu od kufra. No i trzeci świetny motyw to kult odstawiania motocykla na zimę, która dla niektórych zaczyna się w październiku, i potem jak się trafi ładna pogoda w listopadzie, grudniu, to z żalem mówią że niestety moto stoi zakonserwowane. A trzeba było zimować? Albo na forum GSa500 raz padła propozycja wypłukania silnika naftą na zimę, żeby pozbyć się syfu. :D Ludzie... wasze motocykle naprawdę nie są ze słomy i nie rozpadną się po paru miesiącach :) Pozdrowienia » czytaj dalej
odpowiedzJeśli ktoś szuka pierwszego motocykla to jednak warto dorzucić trochę grosza i sprawdzić Honde CB500.Jezdzilem na niej dwa sezony-miasto,trasy,dłuższe wyjazdy-żadnych problemów.Ja miałem ją od kumpla,poszła w ręce kolejnego znajomego,wiec już 3 "pokolenie"sie na niej przemieszcza i nic (nie wspomne o wczesniejszych wlascicielach).Wystarczy się nią dobrze opiekować,a sprzet sam się odwdzięczy.Mimo,że teraz latam na wiekszym sprzecie to i tak zawsze miło wspominam CB. Pozdrowienia i życze szybkiego nadejscia wiosny. » czytaj dalej
odpowiedzMam cbr f4i 2002-to mój pierwszy motocykl i dobrze mi z tym.
odpowiedzi wiekszosc kolesi na xj i gs cie objezdza.......
odpowiedzzapraszam w Bieszczady na "tor Słonne" sprawdzimy:)
odpowiedzŚwietny artykuł. Zgadzam się z autorem, że CB500 tu nie pasuje. Pomyślcie nad takim porównaniem fiat 125/polonez/sierra/mercedes - coś tu nie gra. A jednak auta prawie identyczne z podobnego okresu.
odpowiedzOdgłos tłuczącego kosza sprzęgłowego w XJ600 pojawia się gdy silnik pracuje na jałowych obrotach bez zapiętego biegu (na luzie). Czyli stajesz sobie na światłach, wrzucasz luz i masz wrażenie że ktoś wsypał kilo gwoździ do garów. Z technicznego punktu widzenia nie zagraża eksploatacji. Natomiast w zakresie 4000-4500 rpm pojawiają się wibracje, które mogą powodować upierdliwy dźwięk drgających plastików owiewki. Z treścią i konkluzjami artykułu jak najbardziej się zgadzam :) » czytaj dalej
odpowiedzZgadzam sie jedyny problem jaki mam z moją xj to ten kosz doprowadza mnie do szewskiej pasji czasem, pozatym xj jest nie zniszczalna gdybym miał ją porównać do karabinu to zdecydowanie do kałasznikowa:)
odpowiedzSzkoda że jednak nie umieściłeś w artykule cb500 i er5. Artykuł byłby wtedy pełniejszy. Kwestia ceny nie dla wszystkich jest aż tak ważna, poza tym można trafić naprawdę ładne sztuki tanio. Ja za swoją cebulę w 2004 roku (10 letnią) dałem 950E. Przebieg licznikowy 48000 i widać było że trochę przeszła (porysowane dekle, plastiki czy nieoryginalna kierownica). Miałem są dwa lata, nakręciłem 32000km, zaliczyłem Nordcapp bez żadnych problemów. Największym problemem tych motocykli jest tylne zawieszenie, które jest stanowczo za miękkie. Poza tym trwałość reszty jest warta swojej ceny imho. Czytałem artykuł pewnego francuza (odezwij się na maila to podeśle)który rozebrał silnik cebuli po 150.000km. Co się okazało? Że poza pierścionkami reszta trzymała tolerancje montażowe fabryki... Znam też sztuki które od kilku ładnych lat krążą po znajomych i wszyscy dosiadający tego sprzętu są zadowoleni. Podsumowując - dobry, cenny artykuł, ale porównanie 4 maszyn było by pełniejsze. » czytaj dalej
odpowiedzWitam Was wszystkich! Mam kilka pytań do Was odnośnie tych dwóch maszyn: 1. Mam 188cm wzrostu, ważę 74kg - dam radę z 208kg XJ-tą? 2. Która wersja lepsza? - z owiewkami czy klasyczny naked? - słyszałem że przy moim wzroście, owiewki wersji Diversion jeszcze bardziej pogarszają sprawę, że niby przy wzroście >180cm kierują powietrze prosto w pysk - ale Wasza ogólna opinia. 3. Lepsza wersja po 98r. czyli po znaczących modyfikacjach, czy któraś wcześniejsza? Za odpowiedź na nurtujące mnie na razie pytania bardzo z góry dziękuję! Serdecznie pozdrawiam: lewa w górę! :) » czytaj dalej
odpowiedz1. Na pewno dasz radę! Mam 180cm, 65kg i przejeździłem swój pierwszy sezon na Kawasaki gt750 - na sucho waży 230kg.
odpowiedzcokolwiek masz do xj to z gs będzie jeszcze gorzej. Np. dla mnie one nie są wogóle porównywalne. XJ to kawał maszyny i gs wypada tak troche "damsko" przy nim. Mój ojciec ma go i często pożyczam od niego na odmiankę (mam... » czytaj dalej
odpowiedzwitam kiedys bylem w takiej sytuacji nie wiedziałem co wybrac z tych dwóch ,a ostatecznie zakupiłem BMW F650 , dlaczego ? otóż ze wzgl. na moje gabaryty (188cm ) na gs siedziałem jak na psie chociaż potwierdzam silnik jest dokładnie taki jak opisany w artykule, a XJ hmm troche jakby przyciężkawy .a bmw no cóż wygodna pozycja ,zaj....ty dźwięk silnika(jak dla mnie oczywiście) no i z 2-ki na koło tez pójdzie( 50 KM w jednym garnku) » czytaj dalej
odpowiedzW 2009 kupilem nowa vtr 250 dwa sezony i przesiadka na nowa xj6..ja polecam ze slabszego na mocniejszy...
odpowiedzzapomnialem dodac dlamnie nie liczy sie moc i szpan lecz wolnosc i wiatr w oczach.......
odpowiedzhahahaha w oczach?? chyba we wlosach. rozwaliles mnie stary ;D
odpowiedzstary wlosow to ja niemam a na glowie kask dlatego w oczah...ha
odpowiedzOn po prostu jeździ FULL naked version.
odpowiedzful naked to u ciebie pod czaszka............
odpowiedzKiedyś byłem w takiej sytuacji. Wybrałem XJ 600. Powód: większe gabaryty motocykla.
odpowiedzPracuje na GS500 (pon - pnt minimum 200km dziennie) i jest to jedyny moj motocykl co wytrzymal 300.000 km bez naprawy glownej. Prawda jest ze nie przekraczam 6 tys obr. ale ten sprzet nie jest do jazdy niedzielnej. Problemem jest wyjazd z silniejszymi maszynami mozna sie zapomniec i przekrecic silnik. To jest prawdziwy wol roboczy i za to go kocham. » czytaj dalej
odpowiedzbardziej bym polecał CBR 600 rr albo tą GS500
odpowiedznie można porównywać czegoś dobrego z badziewiem to tak jakby porównywać dresy z garniturem. XJ600 to klasa i moto nie do zdarcia a Suzuki to nawet nie znam takiej marki :).
odpowiedzA może coś z normalnymi owiewkami na początek? Mi chodzi po głowie CBR 600 F2 lub F3
odpowiedzZdecydowanie Yama, albo Hondzia czy Kawa. Niestety ta Suzi cienka, choć tania, to jednak bym nie polecał.
odpowiedzMiałeś chociaż jeden z tych motocykli ? Bo tak sie składa ze jezdziłem każdym , gs miałem i akurat moim zdaniem gs bije te całe towarzystwo na głowe
odpowiedzZapewne kolego nie miałes żadnej Yamy, Hondzi czy kawy a ta Suzi GS500 śni Ci się po nocach. Osobiście miałem, jeździłem i byłem zadowolony.
odpowiedzNie GS500 ani XJ600, CB500 - żaden przecież te motocykle są duże i ciężkie (jak na początek) a ich waga 160-200 kg. Powinno się zaczynać od lekkich 200 -250 gdzie waga to 120-130 max do 150 i moc ok 30 KM. Dzięki temu mamy motocykl którym z łatwością nauczymy się składać w zakrętach i dobrze manewrować A silniczki przy takiej masie dają dużo frajdy z jazdy. Jak ktoś się nauczy podstaw na lekkim moto to potem jak będzie miał tych koni trochę więcej to bez problemu da sobie radę. Co do kosztów za 3-4 tysiące to autor kupi moto co ma zjechane te 1000 tysięcy a to oznacza że w dwie wizyty w serwisie i dołoży drugie tyle. Mniejsza pojemność = mniejsze koszty eksploracji. Mniejsze spalanie, tańsze materiały eksploatacyjne. I co najważniejsze można kupić motorek młodszy. A te proponowane w tym artykule do najtańszych w eksploatacji nie należą. Więc może autor zacznie promować prawdziwe zasady nauki jazdy, zaczynamy od lekkich i małych pojemności. A nie te "tradycje ludowe" - "pierwszy motocykl to kup GS500, XJ600, CB500 czy co tam jeszcze" - nigdy. Potem się okazuje że najlepiej jeżdżą osoby co zaczynały w crossie, bo tam mieli 125, 250, 350. » czytaj dalej
odpowiedzTu się niezgodzę, zaczynałem od XJ 600 95r. wyobijanej z każdej strony. Kupiłem za 3400zł przez rok dołożyłem komplet opon+ 2xolej+2xfiltr. Nigdy nie było z nim żadnych problemów, nidy mnie nie zawiódł. I wg mnie dobrze, że... » czytaj dalej
odpowiedzJak wiele osób wybrałem GSa na 1 moto i byłem z tej decyzji 100% zadowolony. Za ciężki nie był-przyzwyczaiłem się od razu. Miał "kopa" jak dla początkującego, ale był zupełnie do opanowania, do tego nadawał się nawet na trasy... » czytaj dalej
odpowiedztaka waga przy 250 ? jakoś mało, latam na RS Extrema (GS) ma 34km. i 140kg bez płynów. daje rade jak na tą pojemność. w tym sezonie przesiadam się na f2 lub f4. pozdro.
odpowiedza co proponujesz z 250 ccm w budzecie 3,5 - 4k? smutna prawda jest taka, ze poza chinczykami niewiele da sie znalezc na rynku w tej cenie. Jakby istniala Honda Varadero 250 to bym sie nie zastanawial :)
odpowiedzYAMAHA VRAGO 250, HONDA CB 250, Yamaha XS 250 , Kawasaki EL 250 B, Kawasaki Estrella 250 , Suzuki GN 250 , Honda NX 250, nie pisałem o Aprilla, - myślę że jak byli by klienci było by ich więcej
odpowiedzVirago, EL 250 - choppery w opinii wielu slabo nadaja sie do nauki. Estrella kosztuje znacznie powyzej 4k :) A taka Honda CB 250? Ciezka do znalezienia (np. w tym momencie na Allegro nie ma chyba ani jednej), wiec podobnie... » czytaj dalej
odpowiedzJaki był by rynek, to były by oferty. Po co ktoś ma sprowadzić moto które nikt nie kupi. Bo po przeczytaniu tego artykułu kupi to co wszyscy czyli GS, XJ,CB. Podałem ci przykłady że są moto w cenie do 5 tysięcy. Wystarczy... » czytaj dalej
odpowiedzMówisz o Niemieckim rynku, ale tam kupić moto za 5tys i sprowadzić do nas, opłacić i ubezpieczyć to wyjdzie sporo więcej niż 5 tys. KTM... a może powiesz ile kosztuje? Statystycznego Polaka nie stać na kupienie motocykla za... » czytaj dalej
odpowiedzwgl okreslanie jakichkolwiek sprzetow mianem do nauki jeazdy jest wedlug mnie nie na miejscu;P co to wgl za zasady kto je wymyslil? przeciez jest grono osob dla ktorych taki gs czy xj to motocykl juz docelowy i niepotrzebuja... » czytaj dalej
odpowiedzJa mam CB 500 i polecam tylko to na początek, ale jak już wybierać to XJ ;)
odpowiedzwitam wszystkich, po jezdzie na malych 125 i 250 w wieku nieduzym bo tylko 16 lat zaczalem szukac czegos niezawodnego czyt. wsiadam i jade, szukalem gs'a er-5 i trafilem na cb 500 za 4 kafle wzialem bez namyslu, pomimo hamulca (beben) i walacego kosza sprzeglowego wszystko w najlepszym porzadku;) przy wzroscie 190 i 70 kg spokojnie sobie radze, moc do ogarniecia choc czasem lubi zaskoczyc, ogolnie super tylko ze w eNce podstawa jest szyba zeby nie bylo link do mojego profilu i zdjec CB http://www.facebook.com/profile.php?id=100001931563752 » czytaj dalej
odpowiedzNa poczátek to tylko CB 500. Zero awarii, wsytarczajaca moc no i spoko wyglad
odpowiedzi od razu gleba na mokrym asfalcie przy hamowaniu
odpowiedzta? a ile kilometrów przejechałeś na SV miszczu?
odpowiedzJeżeli się przymierzasz do kupna tych dwóch a masz co najmniej 90 kg lub ok 190 cm cm, odpuść sobie GSa. Nie jest stworzony dla dużych lub ciężkich osób. Wąskie siodełka szybko daje o sobie znać po dłuższej trasie. Pozycja troche wymuszona, także ci po 185-190 cm moga czuc plecy i nacisk na dłonie. Męczący na długie trasy i prędkość powyżej 110 km/h. Waży ok 174 kg co jest plusem przy wtaczaniu do garazu itd. Ogólnie niezawodny,zrywny,ekonomiczny ale tylko na miasto. Ja go kupiłem i po 4 miesiącach zmieniłem na XJ 600. Wiele lepszy komfort jazdy,prostsza pozycja, owiewki (nie czuc tak wiatru),bardziej stabilny, szersze siodło a 15 kucyków więcej przydaje sie w trasie. » czytaj dalej
odpowiedzMoże ktoś mi powie, dlaczego w tym kraju tak uparcie lansuje się ideę 500-600 na pierwsze moto ?? - przecież to jakiś absurd i to tak tylko w tym zacofanym kraju funkcjonuje bo nawet u Czechów bardzo popularne są 250-tki o zachodniej granicy już nie wspominając. Dlaczego do jasnej ciasnej nie robicie testów/opisów małych pojemności ? honor Wam nie pozwala na nie wsiąść czy wstyd przed znajomymi że lansu nie będzie co ? Motogen to samo ehhhhh tabloidy psia morda :/. » czytaj dalej
odpowiedzWidzialem na scigaczu czy motogenie nie jeden raz recenzje 125tek i 250tek, więc testowane były:) Nie wiem tez o co ten lament z awantura o pojemnosci - niech kazdy sobie wybierze to na czym się będzie dobrze czuł i już.... » czytaj dalej
odpowiedzW Polsce niestety 250 są mało popularne... Pewnie powodem są ich ceny, a niestety do najlepiej zarabiających nie należymy. Jak mam wydać 5tys na używane 250 i wymienić je w następnym sezonie to wolę za to samo kupić 600 i... » czytaj dalej
odpowiedzCo ty za głupoty opowiadasz ? Czytałeś chociaż co autor tego tematu napisał powyżej ? Nic mój drogi tu się nie lansuje :) pokaż choć jedną 250tkę która będzie tak nie zawodna jak gs 500 czy xjotka , do której części będą za... » czytaj dalej
odpowiedzNo właśnie się lansuje XJ600 na pierwsze moto !! a dlaczego nie XJ 250, HJ270 czy inne DupeJot300, już sam tytuł artykułu kieruje młodych ludzi na większe pojemności. A nie pojemność ale umiejętności są ważne.
odpowiedzDam Ci 3tys a Ty mi kup takie motocykle w dobrym stanie i później kupisz mi do nich części zamienne, ale dam Ci tyle na te części ile kosztują do xj600 albo gs500. Człowieku realia są inne, oczywiście najlepiej byłoby przejść... » czytaj dalej
odpowiedzJak do 1300 części będą tańsze niż do XJ to też sobie kupisz na pierwsze moto ? Ciekawe czy dożyjesz do rugiego moto :)
odpowiedzPłakać mi się chce jak wypowiadają się ludzie którzy motocykl widzieli jedynie na ekranie monitora... Między 1300 a 500-600ccm jest sporo większa różnica niż między 250 a 600. Kup motocykl pojeździj i dopiero zacznij... » czytaj dalej
odpowiedzKolego ... na MZ-tce jeździło się mając kilkanaście lat prawda jest taka, jak nie masz drygu do jazdy i rozumu to i 50-ka Ci nie pomoże, sam widziałem kilka wypadków na małolitrażowych motocyklach. Wypadało by dodać tutaj o... » czytaj dalej
odpowiedzSpoko artykuł.Dużym plusem dla Suzuki jest fakt, że po wprowadzeniu nowych kategorii prawa jazdy Gs będzie najmocniejszym motocyklem mieszczącym się w ramach kat. A2. Podobnie jak kolega Kat przesunąłbym granicę cenową zadbanej GS'ki do 3,5-4 tys. Za 3K trzeba liczyć się ze zmianą napędu i/lub opon. » czytaj dalej
odpowiedzJesli ktos mierzy w kierunku sportow to polecam CBR f4 cos ze sportowych 6setek
odpowiedzteż się zastanawiałem nad tymi dwoma a wybrałem Kawasaki GPZ500 i nie narzekam polecam wszystkim
odpowiedzZrobiłem to samo i byłem bardzo zadowolony. Motocykl łączy zalety GS i XJ, eliminując wady ER-5 :).
odpowiedzA jeśli zasobność portfela pozwoli, to co uważacie na temat BMW GS650 jako pierwsze moto? Rocznik powiedzmy 95-98 ??
odpowiedzGS650 = Aprilia Pegaso 650, są to 2 takie same motocykle. Miałem aprilie i była totalnie bezawaryjna i przede wszystkim ładniejsza od bmw. Silniki są trwałe ale nie lubiła rosy o poranku. Na niskich obrotach szarpie łańcuchem.... » czytaj dalej
odpowiedzWitam. Zastanawiam się nad zakupem motocykla w przedziale do 4tyś. Chodzą mi po głowie właśnie te 2 porównane modele ale jeszcze dodatkowo ER5`tka, chodź czasem też jakiś dziadziuś z 85r jeśli się trafi na allegro. Mam 167cm wzrostu i to jest wyznacznik tego jaki motor będę miał. GS`ka jest niższa z tego co widzę na zdjęciach a to jest dla mnie ważne bo będę używał motocykla głównie w mieście co wcale nie wyklucza jakichś tras po ok 100km poza miasto nad wodę, pod namiot czy gdzieś. Co polecacie w tej kwestii ? » czytaj dalej
odpowiedzJa wybrałem er5 i jestem zadowolony, o wiele ładniejszy i szybszy od gs 500, też nie jestem sporo większy od ciebie bo mam 171cm
odpowiedzCenę zdrowego egzemplarza przesunął bym bardziej na 3500-4000zł. No i znalazłem troszkę błędów jeśli chodzi o daty modernizacji GSa. Kierownica turystyczna dostępna była dopiero po lifcie w 2001 roku. Jeżeli w starszym motocyklu się taka znajduje to jest to inwencja własna właściciela. Srebrny silnik był od 97 roku. Rok 96 był jedynym w którym była grafitowa rama, od 2004 rany były już tylko czarne. Lift w 2001 roku obejmował nową kierownicę, bak, siedzenie i plastiki. Do typowych usterek GSa dołączył bym tez luzujące się śruby na kole magnesowym, czasem to właśnie to tak strasznie hałasuje, naprawa tej usterki jest prosta i bezproblemowa. » czytaj dalej
odpowiedzMoge szczerze polecic CB 500 kazdemu kto stoi przed wyborem kupna pierwszej maszyny w takiej kwocie, ja tak zrobiłem i byłem mega zadowolony, bardzo przyjazny i przewidywalny motocykl przez rok nie miałem z nim żadnego problemu, sprzedajac go nawet na nim zarobiłem więc cos w nim musi byc, po roku przesiadłem sie na horneta 900 i z niego jestem jeszcze bardziej zadowolony. » czytaj dalej
odpowiedzMiałem również taki dylemat jeszcze 3 miechy temu:) początkowo rozważłem GPZ500 a CB500, później również XJ600 i ER5. GS-a raczej odstawiłem bo naczytałem się sporo negatywnych opinii na jego temat. Wybrałem XJ600 Diversion i trafiłem zadbany model z 2001r i jestem bardzo zadowolony.To nie prawda że XJ600 jest nudny, a co nie którzy już chyba zapomnieli jakie wrażenie robi 64KM na młodym motocykliście bez doświadczenia wybiegającego ponad 125ccm;) Świetne i wygodne moto i na pewno nie znudzi się tak szybko! » czytaj dalej
odpowiedzDokładniej 61KM chociaż masz rację że machnąłem się o kilka kucy. Ale 51 to chyba jakaś dławiona
odpowiedzSuzi to spoko motorek dla początkującego jeźdźca, fajnie śmiga po winklach, jest niezawodne i tanie.
odpowiedzXJ 600 nudny. Szczególnie jako pierwszy motocykl. A to dobre. Żeby tylko co niektórzy się tą nudą nie zdziwili ;)
odpowiedzW takim razie w następnym artykule pt. pierwsze moto prosimy o cb 500 vs. er-5, mimo wyższej ceny. A co myślicie o suzuki sv 650?
odpowiedzV-MAXXXX !!!!! a tak serio,to na poczatek to sa dobre sprzety,z drugiej strony ja,juz niedlugo zfinalizuje zakup ZR 7, jako moj pierwszy sprzet :)
odpowiedzV-MAXXXX !!!!! a tak serio,to na poczatek to sa dobre sprzety,z drugiej strony ja,juz niedlugo zfinalizuje zakup ZR 7, jako moj pierwszy sprzet :)
odpowiedzYAMAHA R1 czy SUZUKI GSXR 1000 ~ tak dziś wygląda dylemat młodego motocyklisty. True Stroy
odpowiedzdokładnie... ale dzięki temu na allegro jest mnóstwo części to takich sprzętów ;)
odpowiedzMiałem podobny dylemat i kupiłem ER-5:) za 4k i nie licząc hamulców to jestem b.zadowolony
odpowiedzja bym postąpił tak samo , uważam ,że z 500 - ek ER5 jest zdecydowanie najciekawszy ale ja lubie Kawy
odpowiedzzastanawiam sie and moto dla dziewczyny walka wyrównana między Gs 500 a xj 600 diversion powiem że myślałem nad gs ale po przeczytaniu tego artykułu zaczynam zastanawiac sie nad tym drugim .
odpowiedzMam GS500E Fivestars 98r.(polecam) i przyznam że piszą samą prawde, jedyna rzecz jaka się zepsuła przez 3 lata to uszczelak od pokrwywy sprzęgła, koszt 16 złotych :)
odpowiedzNiektórych oburzy mój komentarz, ale cóż... Od 2 lat(14000km(+ kolejne 2 lata - 13000km na skuterach itp.)) jeżdżę na motocyklu 125 ccm o masie 150 kg i rozważałem zakup motocykla z przedziału 500-650 ccm. Ostatecznie skupiłem uwagę na czymś znacznie większym, czyli XJ900S Diversion(tak, duża Diva). Taki wybór może szokować, jeżeli brać pod uwagę mój wiek niespełna 21 lat, ale sądzę, iż okiełznam tego potwora, gdyż lubię duże, masywne sprzęty, a ten ma przy tym świetne właściwości turystyczne i wygląd. Znam większość zagadnień z techniki jazdy w teorii, jak i w praktyce. Zastanawia mnie tylko spalanie, które podobno sięga nawet 11/100.. Czy jest tu ktoś, kto mógłby zdementować tą wartość i podać realną w przedziale jazdy ze średnią 120km/h(z wyskokami do 160)? » czytaj dalej
odpowiedzZ takim zapasem doświadczenia raczej sobie poradzisz. Kupiłem XJ 900 w wieku 19 lat i jeżdżę nią od 3,5 roku... Na początku przeszkadzała masa (a przesiadłem się z GPZ 500) ale to kwestia przyzwyczajenia. Spalanie 11l/100 km... » czytaj dalej
odpowiedzja jestem i zapraszam na yamahaxj.pl tam sie wsyztkiego dowiesz a spalenie na poziomie 11 litrów to chyba jak będziesz holował spychacz. Zrobiłem dużą Divą w jednym sezonie prawie 19.000 i średnie spalanie było na... » czytaj dalej
odpowiedzAutorze publikacji a co z GPZ 500? z tego co zauważyłem to ten model jest jakiś taki odstawiany na bok w porównaniu z CB 500, er-5 czy właśnie gs500, yamahą XJ600. Ceny jego są podobne do gs-a , a awaryjność tez podobno mała, więc dlaczego jest on tak mało popularny. » czytaj dalej
odpowiedzno dobra Chłopaki, ale co powiecie na to ? mam 1.90 m wzrostu zmieszczę się, czy będę musiał na tylnym siedzeniu siedzieć, chciałbym coś wiekszego może TDM 850 4tx ale cenowo mnie powala myślicie że XJ będzie dobrym wyborem ? » czytaj dalej
odpowiedzMiałem ten sam dylemat. Ostatecznie zdecydowałem się na kawasaki gpz 500 s. Przy wzroście 190 cm na gs-ie dziwnie sie czułem. Dla osób wyższych zdecydowanie polecam gpz-te. Nie żałuje zakupu i jestem z niego bardzo zadowolony. :) » czytaj dalej
odpowiedzA co z Kawasaki GPZ 500? Na różnych stronach - także i na tej - jest często polecany początkującym motocyklistom...
odpowiedzDzieki Boczo za ten tekst. Na wiosne zaczynam kurs prawa jazdy, oczywiscie rozmyslam juz nad pierwsza maszyna - poczatkowo zakladalem budzet w okolicach 5000 zl + ciuchy, ale przy takich cenach GS500 spokojnie moge zalozyc: 3500 zl za GS'a + ciuchy :) Pierwsze moto to i tak sprzet do obicia, parkingowek etc - nie czarujmy sie. Musze jedynie sprawdzic, czy pozycja bedzie wygodna - podobno ma troche "zaciecie" sportowe (mam na mysli pozycje jezdzca). No i jeszcze jeden plus - mam ledwno 165 cm wzrotsu, a GS jest chyba nizszy od CB500... » czytaj dalej
odpowiedzMiałem obydwa i z tego co pamiętam GS'ka dużo niższa. Poza tym GS'a na pewno łatwiej obniżyć niż CB500
odpowiedzPrzy takim wzroście ledwo to poczujesz. Masz w planach 5k plus ciuchy. Bierz CB 500. Mówię z doświadczenia :P Sam tak zrobiłem. Też 165 cm wzrostu i spokojnie dawałem sobie radę z CB 500 :) Zresztą jesteś zainteresowany -... » czytaj dalej
odpowiedzSuper artykuł. Za rok idę na prawko i GS gnębi moje sny już od kilku lat;) szczególnie wersja przedliftingowa. Moglibyście napisać artykuł porównujący koszty utrzymania motocykli 500ccm o mocy ok 50KM z 600ccm ok 100KM. Pozdr.
odpowiedz
Komentarz do: Suzuki GS500 czy Yamaha XJ600 - dylemat młodego motocyklisty