
|
Tym razem runda Mistrzostw Polski powinna zostać podsumowana słowami: dużo walki, dużo błota i dużo mycia. To chyba najbardziej trafne spostrzeżenia jeśli chodzi o IV eliminację, która odbyła się w Strykowie. Kilka dni opadów sprawiłó, że tor przypominał próbę enduro i to z przejazdami przez wodę. Organizator nie miał nic do powiedzenia, karty rozdawała pogoda. Zdecydowanie najbardziej tego dnia oblegana była strefa mycia. Dzięki bardzo dokładnym obliczeniom jakie przeprowadziliśmy po zawodach, możemy powiedzieć, że prawie połowę nawierzchni z toru można było znaleźć przy myjkach. A motocykle po zjeździe z trasy, szczególnie po treningach ważyły dwa razy więcej, niż podczas normalnych warunków. Nie zniechęciło to zawodników, aby stawili się i walczyli o kolejne punkty, tak ważne w generalce. Również licznie zjawili się kibice, może nie w takiej ilości jak podczas rundy w Głogowie jednak patrząc na pogodę to i tak spory sukces. Ci, którzy pojawili się w Strykowie, na brak wrażeń nie mogli narzekać. Nie zabrakło ostrej, emocjonującej walki. Niestety nie obyło się również bez upadków, tych bardziej jak i mniej efektownych. MX Kobiet Warunki na torze najbardziej dały się we znaki właśnie uczestniczkom zmagań kobiet. Jak okazało się wyrównana walka trwała tylko na starcie. Faworytką była oczywiście Joanna Miller, która w generalce nie straciła żadnego punktu, tym razem nie mogło być inaczej. Pokazała, że bardzo dobrze potrafi radzić sobie w arcytrudnych warunkach. Na mecie Asia meldowała się z bardzo dużą przewagą. W pierwszym wyścigu tylko Żaneta Zacharewicz zdołała zrobić tyle samo okrążeń co liderka. Jednak na mecie zameldowała się ze stratą prawie minuty. W drugim biegu Miller jeszcze bardziej przycisnęła swoje koleżanki i absolutnie zdominowała wyścig. Zdublowała wszystkie dziewczyny, każdą co najmniej dwa razy. Ponownie druga na mecie zameldowała się Żaneta, ponownie przed Wiktorią Horodyńską. Sporo roboty podczas zmagań dziewczyn mieli strażacy, co rusz, którejś z nich pomagali podnieść, czy odpalić motocykl. O sporym pechu może mówić Sylwia Siebielec, która w pierwszym wyścigu podczas upadku doznała kontuzji i nie była już w stanie kontynuować zawodów. MX Kobiet – klasyfikacja generalna
MX65 Także wśród najmłodszych regulamin pozwalał na pomoc osób nie uczestniczących w wyścigu. Nie jeden z małych jeźdźców to mógł docenić i dzięki takiemu wsparciu ukończyć bieg. Oba wyścigi ponownie zdominował Patryk Zdunek. Mały Zdunio, jako jedyny zawodnik w tym sezonie w Mistrzostwach Polski nie stracił żadnego punktu. Na początku obydwu wyścigów Patryk miał małe problemy i z dalszych pozycji musiał gonić kolegów. Jednak na ostatnich okrążeniach powracał na pozycję lidera i utrzymywał ją do końca. Tym razem na drugim miejscu przyjeżdżał Kamil Osieleniec, a nie jak do tej pory Dominik Olszowy, który był 3 i 5. MX65 – klasyfikacja generalna
MX85 Klasa osiemdziesiątek przyprawiła kibiców, a w szczególności rodziców o niesamowite emocje. W pierwszym biegu prowadzenie objął Kamil Wawer i nie oddał go do samego końca, na mecie meldując się ze sporą przewagą nad Karolem Kruszyńskim i liderem klasyfikacji generalnej – Maćkiem Więckowskim. W drugim biegu ostra walka trwała do ostatnich metrów. Minimalnie szybszy, o „grubość opony” był Gabriel Chętnicki od Więckowskiego Macieja. Trzecią pozycję i szansę na zwycięstwo na ostatnim okrążeniu stracił Karol. Przewrócił się i niestety, szachownicę miną tuż za Wawrem. Tego dnia zabrakło kontuzjowanych Michała Krecha oraz Szymona Staszkiewicza. Bakteria już wrócił do jazdy i szykuje się na kolejne zawody. MX85 – klasyfikacja generalna
MX2 Junior Passa zwycięstw Bartosza Sawczuka została przerwana. W Strykowie swój dzień miał Luis Carstens, który prowadzenie obejmował na początku wyścigu i utrzymywał je do samego końca. Kluczowe okazały się starty, w pierwszym biegu po wyjściu z maszyny startowej na przedzie wyszedł Oskar Ajtner-Gollob, jednak liderem wyścigu był tylko przez jedno okrążenie po czym zaczął spadać o kolejne pozycje i wyścig ukończył na 4 pozycji. W biegu nr. 2 to Luis Carstens zdobył holeshota i do samej mety nie oddał pierwszego miejsca. Sawczuk musiał zadowolić się drugim miejscem w obu wyścigach. Na trzeciej pozycji meldowali się Adam Tomiczek i Filip Więckowski. MX2 Junior – klasyfikacja generalna
MX Open W połączonej klasie MX1 + MX2 najwięcej było upadków, wyprzedzeń i efektownych skoków. Gleb, które pomieszały trochę szyki nie zabrakło na pierwszych zakrętach po obu startach. W pierwszym wyścigu prowadzenie objął Arkadiusz Mańk i wypracował sobie nawet 15 sekundową przewagę. Jednak nie udało mu się utrzymać na pierwszym miejscu do końca biegu. Popełnił błąd, przewrócił się i ostatecznie musiał zadowolić się pozycją na najniższym stopniu podium. Łukasz Lonka zaliczył słabszy start w pierwszym wyścigu, jednak płynna, szybka jazda i pech Arka pozwoliła mu na powrót na pierwsze miejsce. W drugim biegu Lonia zrehabilitował się i prowadził od startu do mety. W obu wyścigach na drugim miejscu przyjeżdżał Maciej Zdunek, który borykał się z problemami technicznymi. Karol Kędzierski zmagania zakończył na 4 i 3 miejscu. Nie zabrakło także efektownych upadków. Na jednym ze skoków wysiadki zaliczyli Tomek Wysocki i Józef Sawicki. O ile Tomek dał radę się sam pozbierać i pojechał dalej, to Józef wylądował w szpitalu z pękniętym żebrem. W Strykowie zabrakło Łukasza Kędzierskiego, któremu odnowiła się kontuzja kolan. Trzymamy kciuki za jego powrót do pełni zdrowia. MX Open – klasyfikacja generalna
Teraz zawodników znowu czeka dłuższa przerwa, mają czas aby przygotować się do kolejnej rundy Mistrzostw Polski. 24 lipca spotykamy się na torze w Człuchowie na V eliminacji. Czekają nas wysokie i długie loty. Na pewno nie zabraknie także emocji związanych z poszczególnymi wyścigami. |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
KOMENTARZE Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
(treść tej strony nie była jeszcze komentowana)