Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleĽć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
@abc chyba się nie znasz na wypadkach motocyklowych je¶li jedziesz 50 km/h, to 30 metrów ¶.lizgu to nie problem. pare lat temu jechałem troche szybciej - może z 70, kiedy wymuszono mi pierszeństwo, motor położyłem - moto ¶lizn±ł sie ze 80 m po asfalcie a ja leciałem z 50 na d***. 30m od samochodu w tym przypadku nie może wskazywać na zawrotn± prędko¶ć. Poza tym skończcie gadać, że jak moto leci 150 to nie da się go zauważyć. Swiatła w moto to nie ¶wieczki jak w maluchu. Kierowcy po prostu słabo u nas jeżdz± i to fakt, a nie moje uprzedzenie. Jeżdze samochodem koło 2500 km tygodniowo, a moto koło 2000 rocznie. Nagminne jest u nas to, że jak dojeżdzasz do krzyżówki i widzisz kogo¶ na podporz±dkowanej, który stoi i widzi Ciebie i po 15 sekundach kiedy jeste¶ już blisko on sie zorientował że zd±ży. Jest jednak spóĽniony 15 sekund. Wymuszenie gotowe. Takich sytuacji ja osobi¶cie mam kilka dziennie i to jek jadę samochodem nie motorem...