Wszyscy głównie skupiaj± się na olejach silnikowych, więc tym razem - dla odmiany - chciałem poruszyć kwestię olejów przekładniowych w motocyklach. Jakich? Przekładniowych? No tak. Przecież nie zawsze skrzynia biegów k±pie się w oleju silnikowym. BMW, Moto Guzzi i wszystkie motocykle pędzone wałem. Tak, tak. Nie zapominajcie o dyfrach. W nich też trzeba zmieniać olej.
Prawda jest taka, że bardzo często mechanizmy smarowane olejem przekładniowym s± traktowane po macoszemu. Co innego silnik. Silnik jest królem i jego się nigdy nie zaniedbuje. A dyfer popłakuje i czuje się porzucony. Tak poważnie, to je¶li wasz serwis o to nie dba, to powinni¶cie prowadzić ewidencję wykonanych przy motocyklu czynno¶ci.
Możecie powiedzieć, że to oleje przekładniowe to żadna filozofia. A jednak można narobić sobie szkody, je¶li wleje się nie to co trzeba i to zarówno w skrzyni biegów jak i dyfrze. Co złego może się wydarzyć? Może doj¶ć do nieodwracalnych uszkodzeń wywołanych… korozj±. Korozja w przekładni zalanej olejem? Jak to? Wystarczy wlać nieodpowiedni olej. I nie będzie to korozja taka, jakiej poddaj± się stalowe ramy naszych motocykli, czy inne elementy wykonane, na przykład ze stopów aluminium.
W niebezpieczeństwie s± elementy skrzyni biegów i dyfra wykonane ze stopów miedzi, br±zu i mosi±dzu. Problem może się pojawić po wlaniu „za dobrego” oleju. Musimy zawsze bardzo dokładnie sprawdzić, jaki olej jest zalecany przez producenta motocykla. Oczywi¶cie bardzo ważna jest klasyfikacja lepko¶ciowa. Je¶li wlejemy olej o złej lepko¶ci to może to owocować, na przykład, utrudnion± zmian± biegów.
Ale musimy też sprawdzić klasę jako¶ciow±. Mamy do dyspozycji pięć klas API GL-1. GL-2, GL-3, GL-4, GL-5. I wła¶nie ten ostatni olej może narobić szkody. Wynika to z tego, że jest przeznaczony do wysokoobci±żonych przekładni hipoidalnych. Czyli wszystko w porz±dku? No tak, ale diabeł tkwi w szczegółach. Ten olej nie nadaje się do pracy w przekładniach, w których s± elementy mosiężne, br±zowe i miedziane. Czyli nie można go stosować w skrzyniach biegów wyposażonych w synchronizatory i w dyfrach z różnego rodzaju tulejami ¶lizgowymi, koszykami łożysk wykonanymi z mosi±dzu i br±zowymi panewkami. Wlanie oleju GL-5 doprowadzi do ich zniszczenia.
Oczywi¶cie nie nast±pi to na dystansie 1000km tylko trochę póĽniej, ale uwierzcie mi, że będzie bolało. Dlatego zawsze dobrze sprawdzajcie jaki olej ma być wlany do skrzyni i dyfra. W motocyklu, w przeciwieństwie do driftowozów, nie przydaje się zaspawany dyfer ;-)