tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Miller - Podsumowanie
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Miller - Podsumowanie

Autor: Michał "Mick" Fiałkowski 2008.06.04, 22:49 Drukuj

Carlos Checa potrzebował dziesięciu lat i zmiany kategorii aby ponownie poczuć smak zwycięstwa. Warto było poczekać. Upragniony triumf nast±pił podczas amerykańskiej rundy World Superbike na Miller Motorsports Park.

WSB wraca do USA!

Wy¶cigi na nowych dla wszystkich torach zawsze wyrównuj± szansy takich zawodników jak Carlos Checa. Hiszpan, po latach spędzonych w MotoGP, debiutuje w tym roku w World Superbike. Co prawda cztery z pięciu tras które WSB odwiedziło przed przylotem do USA Checa znał wła¶nie z Grand Prix, ale i tak musiał nauczyć się jeĽdzić po nich zupełnie innym niż do tej pory motocyklem. To zawsze daje przewagę rywalom, którzy w identycznych okoliczno¶ciach ¶cigali się na danej trasie rok wcze¶niej.

Sytuacja zmienia się jednak gdy zawody odbywaj± się na trasie na której nikt wcze¶niej się nie ¶cigał, a żaden zespół nie dysponuje danymi z przejazdów. Tak było w miniony weekend na Miller Motorsports Park w USA. Podczas gdy wszyscy zaczynali od pustej kartki papieru, do¶wiadczenie Carlosa oraz jego ekipy, utytułowanego holenderskiego zespołu Ten Kate Honda, było jeszcze cenniejsze niż zazwyczaj. „Nowe tory to zawsze ¶wietne wyzwanie." - powiedział w sobotę lider generalki, Troy Bayliss, który o pół sekundy uległ Hiszpanowi i Maxowi Neukirchnerowi podczas sesji Superpole. „To był mój najlepszy czas weekendu i my¶lałem, że wystarczy do wywalczenia pole position, ale okazało się, że Carlos był dużo szybszy - pojechał niesamowicie."

Miller - wy¶cigi

Niesamowicie Carlos pojechał także w niedzielę, wygrywaj±c oba wy¶cigi i odnosz±c swój pierwszy triumf w mistrzostwach ¶wiata od dziesięciu lat! „To fantastyczne uczucie." - powiedział 35'latek z Barcelony. „Musiałem wystartować na zapasowym motocyklu, a i tak miałem niezłe tempo. Dzisiaj trudniej było jednak kontrolować stan mojego umysłu niż opon. Miałem spore problemy z koncentracj± ale pod koniec Corser zacz±ł mnie ostro przyciskać i musiałem przyspieszyć. To moje pierwsze zwycięstwo od dziesięciu lat, a do tego podwójne. Nigdy też nie wygrałem na torze poza Hiszpani±, dlatego bardzo się cieszę. Ten sukces chciałbym zadedykować mojemu przyjacielowi, Wayne'owi Rainey." - podkre¶lił zawodnik HANNspree Ten Kate Honda.

Zupełnie inaczej potoczyły się losy Baylissa, który pierwszy wy¶cig zakończył po niebezpiecznym upadku na czwartym okr±żeniu, a w drugim punktów pozbawiła go awaria dĽwigni zmiany biegów, która co prawda pozwoliła mu dojechać do mety, ale na dalekiej, dwudziestej drugiej pozycji.

„Oczywi¶cie jestem bardzo zadowolony z dzisiejszych wyników." - powiedział w niedzielę Australijczyk, który nadal prowadzi w generalce, ale jego przewaga nad Carlosem stopniała z siedemdziesięciu o¶miu do zaledwie dwudziestu o¶miu punktów. „Podczas pierwszego wy¶cigu upadłem dokładnie w taki sam sposób jak dzień wcze¶niej podczas treningów co jest trochę dziwne. Mój weekend układał się ¶wietnie aż do czwartego kółka pierwszego wy¶cigu i nawet mimo wypadku byłem optymistycznie nastawiony przed drugim startem. ¦wietnie ruszyłem spod ¶wiateł ale po kilku okr±żeniach poczułem, że co¶ się poluzowało i quickshifter nie działa tak jak powinien. Musiałem zjechać do garażu i choć mechanicy szybko poradzili sobie z usterk± to jednak wiedziałem, że nie mam szans na punkty. Mimo wszystko postanowiłem wyjechać na tor. Szło mi całkiem nieĽle ale starta do rywali była zbyt duża aby kogokolwiek dogonić. Nie muszę chyba mówić, że jestem bardzo zawiedziony, ponieważ mimo wyj±tkowo ostrej pracy oddali¶my w ten weekend aż pięćdziesi±t punktów naszemu konkurentowi."

U¶miech na twarzy członków zespołu Ducati Xerox przywrócił Michel Fabrizio, któremu do tej pory nie wiodło się najlepiej w nowych barwach. Młody Włoch w sobotę zakwalifikował się do wy¶cigów w pierwszym rzędzie - na czwartej pozycji zaraz za Baylissem - a oba pojedynki zakończył na solidnym, trzecim miejscu. Kto wie, czy Fabrizio nie wywalczyłby czego¶ więcej, gdyby na pocz±tku obu nie wypadł na chwilę z pierwszej dziesi±tki po zamieszaniu w pierwszym kółku. „Jestem niesamowicie szczę¶liwy." - wyja¶niał. „Miałem co prawda nadzieję, że w drugim wy¶cigu uda mi się powalczyć z Carlosem, ale jazda w ogromnym upale była naprawdę bardzo męcz±ca i pod koniec obu wy¶cigów opadałem z sił."

Z mieszanymi uczuciami swoj± wizytę w USA z pewno¶ci± wspominał będzie Troy Corser. Zawodnik fabrycznej ekipy Yamaha stan±ł co prawda na drugim stopniu podium w pierwszym wy¶cigu, ale kilka godzin póĽniej znalazł się na deskach i nie dojechał do mety. „Pierwszy wy¶cig poszedł mi całkiem nieĽle i nawet w drugim dobrze radziłem sobie do momentu wypadku." - przyznał Australijczyk. „Mieli¶my pewne problemy i dlatego musiałem jechać bardzo ostro w zakrętach aby nadrabiać tracony czas. Niestety w pewnym momencie trochę przesadziłem i było już po wszystkim. Przed drugim wy¶cigiem zmienili¶my ustawienia przedniego zawieszenia i choć pracowało lepiej, to jednak w krytycznych sytuacjach nie dawało ostrzeżenia tuż przed utrat± przyczepno¶ci opony i dlatego wyleciałem z toru. My¶lę, że mógłbym dwukrotnie stan±ć na podium, ale teraz to już historia."

Jeszcze większego pecha miał Japończyk Noriyuki Haga, którego wiele osób przed sezonem typowało jako głównego faworyta do tegorocznego mistrzostwa ¶wiata klasy Superbike.

Na kogo stawia James Toseland?

Haga w wy¶cigach wystartował mimo sobotniego wypadku, w którym poważnie uszkodził obojczyk. Niestety wysiłki Japończyka nie zostały wynagrodzone bowiem w pierwszym wy¶cigu zaliczył kolejny w tym sezonie upadek. W drugim z kolei na ostatnim okr±żeniu stracił pi±te miejsce na rzecz swojego rodaka Yukio Kagayamy i Miller Motorsports Park opuszczał z tylko dodatkowymi dziesięcioma punktami w generalce. Jakby tego było mało, obraził się na niego Biaggi! „W pierwszym wy¶cigu otworzyłem gaz zbyt mocno w pełnym złożeniu i upadłem w tym samym zakręcie co w sobotę." - powiedział Japończyk. „W drugim starciu nie mogłem zrobić nic więcej ale najważniejsze jest dla mnie to, że zdobyłem dziesięć punktów więcej niż Bayliss. Teraz czeka mnie operacja uszkodzonego w czterech miejscach obojczyka i mam nadzieję, że będę zdrowy przed następn± rund±." - wyja¶nił Nori, którego start w wy¶cigach z tak± kontuzj± szef zespołu, Massimo Meregalli, podsumował krótko: „To cud!"

Niezadowolony z jazdy zawodnika Yamahy był z kolei dziewi±ty i czwarty na mecie Max Biaggi. „W pierwszym wy¶cigu - zreszt± jak zawsze - Haga wykonał bardzo niebezpieczny manewr, uderzył w mój motocykl i prawie doprowadził do upadku." - przyznał Włoch. „Wróciłem na tor i dojechałem do mety na dziewi±tym miejscu, ale liczyłem na więcej." - podsumował Max, którzy przecież sam stwierdził kiedy¶, że wy¶cigi to nie jazda figurowa na lodzie.

Solidny weekend w USA zaliczył Niemiec Max Neukirchner, który do czwartego miejsca w pierwszym wy¶cigu dorzucił drugie w drugim starciu. Trzeci w klasyfikacji generalnej Niemiec traci do Baylissa pięćdziesi±t dwa punkty, a o osiemna¶cie wyprzedza zespołowego kolegę Fonsiego Nieto. Pi±ty w tabeli Haga traci do Maxa dwadzie¶cia dwa punkty. „Jestem bardzo szczę¶liwy, ale też bardzo wykończony." - powiedział Neukirchner. „Pierwszy wy¶cig był trochę chaotyczny. Najpierw Biaggi przestrzelił zakręt i prawie we mnie wjechał, a potem ja prawie rozjechałem Baylissa, który upadł tuż przede mn±. W końcówce miałem problemy z przedni± opon±, ale zmienili¶my j± na drugim wy¶cig i mogłem stan±ć na podium. Niestety w obu przypadkach Checa był za szybki aby z nim powalczyć. Mimo problemów z którymi zmagali¶my się przez weekend jestem bardzo zadowolony z wyników."

Siódma runda mistrzostw ¶wiata World Superbike odbędzie się w połowie czerwca na niemieckim Nurburgringu, na który seria powraca po dziesięcioletniej nieobecno¶ci. Na torze zobaczymy także zawodników World Supersport oraz europejskich rozgrywek Superstock 1000 i Superstock 600. Przypominamy też, że każdy, kto przegapił wy¶cigi na Miller Motorsports Park, może za darmo obejrzeć je na oficjalnej stronie mistrzostw worldsbk.com.

Checa Miller wyscig 2 Checa Miller 3 Checa Miller 2
Checa Miller 1 Checa podium Miller 3 Fabrizio Miller Podium
Carlos Checa Miller Fabrizio Miller Kiyonari Miller

Reklama


NAS Analytics TAG

Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę