Forward Racing wróci na GP Czech?
Niedawno informowaliśmy Was o problemach zespołu Forward Racing będących wynikiem aresztowania szefa ekipy Giovanni Cuzariego. Okazuje się jednak, że poszukiwania rozwiązania patowej sytuacji (wielu sponsorów natychmiast wypowiedziało umowy ekipie Forward Racing stawiając pod znakiem zapytania jej uczestnictwo w wyścigach sezonu 2015) najwyraźniej przyniosły oczekiwane efekty.
Na swoim profilu społecznościowym Loris Baz oznajmił, że on sam i jego zespół wracają na Grand Prix Republiki Czeskiej. Czy to tymczasowe przygaszenie pożaru, czy też trwałe rozwiązanie, które pozwoli ekipie ścigać się przez drugą połowę sezonu? Tego niestety jeszcze nie wiemy.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
To jednak nie koniec problemów Forward Racing. Z ekipy odszedł do fabrycznego zespołu Aprilii Stefan Bradl, dlatego zespół musi szybko znaleźć zastępstwo dla Niemca. Liczymy na to, że uda się to jeszcze przez czeską rundą w Brnie.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze