B³a¿usiak podbija Meksyk
Tadek Błażusiak po raz czwarty z rzędu zwyciężył w FIM SuperEnduro World Championship. Tym razem Polak zdominował zawody podczas czwartej rundy sezonu - Grand Prix Meksyku, rozegranej w mieście Guadalajara.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Taddy od początku zawodów radził sobie znakomicie. Uzyskał najlepszy czas w sesji SuperPole, po czym odnotował świetny start w pierwszym wyścigu. Kontrolując przewagę Polak pewnie wygrał przed Jonnym Walkerem i Cody Webbem.
W drugim wyścigu Polak musiał przedzierać się z zza pleców wolniejszych rywali. W zamieszaniu świetnie poradził sobie Webb, który wyszedł na prowadzenie. Drogę na drugie miejsce podium utorował sobie Walker, a Błażusiak był trzeci.
W ostatnim wyścigu dominowali Webb i Taddy, nadając tempo wyścigowi i wymieniając się pozycjami na prowadzeniu. Losy zwycięstwa rozstrzygnęły się na ostatnim okrążeniu. Webb śmiałym manewrem wyszedł na prowadzenie, aby jest stracić w ostatnim zakręcie. Wygrywając trzeci bieg, Polak został zwycięzcą całej imprezy! Jak powiedział na mecie:
"To naprawdę wspaniałe wygrać cztery imprezy z rzędu. Po tak wyrównanej walce, jaką odbyliśmy w Finlandii, wiedziałem że tutaj też będzie ciężko. Ale sprawy potoczyły się po mojej myśli, Dobrze czułem się na tym torze, a moje starty były bardzo dobre. Miałem dużo dobrej zabawy walcząc z rywalami, szczególnie w finałowym wyścigu z Cody’m - mówiąc krótko, dzisiejsze zwycięstwo to wspaniały wynik".







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzeGratulacje, byle tak dalej !
OdpowiedzGratulacje dla Mistrza!!!
Odpowiedz