Motocykl na drzewie - ekologiczny wypadek
Urzędnicy tak często mówi±, że motocykle s± zbyt mordercze dla ¶rodowiska, że trzeba stworzyć jeszcze bardziej rygorystyczne normy emisji spalin, że wszystko to jest nieekologiczne. A jakby tak rozbijać motocykle wył±cznie na drzewach? To w jaki¶ sposób na pewno jest przyjazne ¶rodowisku. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec Nowej Zelandii, który rozbił w rowie swojego Buella. Siła uderzenia była jednak tak wielka, że motocykl katapultował się na pobliskie drzewo i już na nim pozostał. Kiedy matka natura i matka fizyka razem bior± się do roboty, żarty się kończ±. Kierowcę w ciężkim stanie przewieziono do szpitala, a motocykl został z drzewa zdjęty.







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzetaaaaaaaaaa, ubaw po pachy...
Odpowiedztaaaaaaaaaa, ubaw po pachy...
OdpowiedzEj, co to za drzewo? Posadziłbym u siebie, może enduro by wyrosło ... :)
OdpowiedzNormalnie boki zrywać :/ Upadacie co raz niżej...
OdpowiedzOdebrałe¶ to jako polewkowy news?
OdpowiedzJa podobnie odebralem jak mr7... Nie wiem co w tym zabawnego?
OdpowiedzMotocykl na drzewie Bajker w kostnicy super!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz