Czy Mistrzostwa Polski odbęd± się w cało¶ci?
Automobilklub Wielkopolski podpisał z PZM umowę tylko na pierwsz± rundę WMMP w maju i domaga się większych dotacji za pozostałe wy¶cigi
Wielu zawodników i kibiców już dzi¶ żyje zbliżaj±cymi się Mistrzostwami Polski, na forach internetowych tocz± się gor±ce dyskusje na tematy jak Superpole czy koszta w dobie kryzysu. Jednak wszystkie te dyskusje mog± okazać się niepotrzebne, ponieważ WMMP w tym roku mog± skończyć się po czeskich rundach! Jak dowiedział się ¦cigacz.pl Gospodarz toru Poznań, czyli Automobilklub Wielkopolski podpisał z PZM umowę tylko na pierwsz± rundę WMMP w maju i domaga się większych dotacji za pozostałe wy¶cigi. Z naszych informacji wynika też, że AW jako monopolista (posiadacz jedynego toru w Polsce) chce wykorzystać swoj± pozycję do wywierania presji na Zwi±zek. Z tego, co wiemy stoj±cy na niepewnym gruncie PZM do dzi¶ nie podpisał umów z organizatorami pucharów markowych boj±c się odpowiedzialno¶ci prawnej w razie likwidacji pozostałych zaplanowanych rund. Potwierdzać to może email rozesłany do w±skiej grupy ludzi z zaproszeniem na spotkanie:
Główna Komisja Sporu Motocyklowego ma przyjemno¶ć zaprosić na spotkanie, którego celem będzie omówienie obecnej sytuacji oraz warunków organizacji Wy¶cigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski oraz Pucharu Polski i Puchów Markowych w wy¶cigach drogowych w dalszej czę¶ci sezonu 2009. W spotkaniu wezm± udział: Pan Mieczysław Kałuża reprezentuj±cy GKSM, Pan Jacek Grandys Manager Kadry, Pan Michał Sikora reprezentuj±cy Zarz±d Główny PZM. Swój udział w spotkaniu zapewnił Prezes Automobilklubu Wielkopolski Pan Robert Werle wraz z Członkami Zarz±du Automobilklubu.
Spotkanie odbędzie się 17 maja br. o godzinie 17.30 na Torze wy¶cigowym „Poznań" w PrzeĽmierowie.
Z uwagi na ważno¶ć omawianych spraw prosimy o niezawodne przybycie na spotkanie.
Termin spotkania został wyznaczony w dziwny sposób. Siedemnasta w niedzielę (zamiast w pi±tek lub w sobotę po treningach) po wy¶cigach to przecież nie pora na negocjacje, gdy wszyscy pakuj± się po wy¶cigach do domu. Możliwe, że Pan Prezes Werle wyznaczył taki termin, żeby na „uroczystym" otwarciu nie zostać „owacyjnie" przyjętym przez ¶rodowisko. Podobno taki termin tłumaczony jest spokojnym przebiegiem zawodów, żeby zawodnicy nie rozpraszali się i koncentrowali na zawodach. Tylko jak można się skoncentrować, gdy po głowie chodzi tylko jedno pytanie: Czy wrócę tu w sierpniu? Drugim powodem takiego terminu może być też próba zdewaluowania zaangażowania samych zawodników w ich sprawy. Po spotkaniu, na którym prawie nikt się nie stawi będzie można przecież oznajmić ¶wiatu, że zawodnicy maj± problemy wy¶cigów w głębokim poważaniu i po co je dla nich robić. Szansa na zmianę terminu jest znikoma, więc pozostaje nam się tylko zdyscyplinować i licznie stawić w „blaszaku". Z informacji ¦cigacz.pl wynika też, że z funkcji wiceprezesa PZM zrezygnował Janusz Strze¶niewski, osoba, której wy¶cigi motocyklowe leżały bardzo na sercu i aktywnie działała na rzecz poprawy tego, co dzieje się w Poznaniu. Czyżby tubylcom to się nie podobało? Czy kto¶ wywierał naciski i „zachęcił" Strze¶niewskiego do dymisji? Sam cel spotkania wydaje się do¶ć dziwny. Co zawodnik Kowalski czy Nowak ma negocjować z władzami AW? Kwotę dotacji, więcej waty w wydechu czy menu w barze na paddocku?
Zagrywki, jakie zaczynaj± być ostatnio stosowane wobec motocykli na torze w PrzeĽmierowie wyraĽnie wskazuj± na chęć wygnania ich z tego obiektu. AW na każdym kroku ulega okolicznym mieszkańcom w sprawie gło¶no¶ci nie sprawdzaj±c nawet czy wały działaj±. Zreszt± mam ochotę postawić tu teraz spiskow± teorię, że zostały one specjalnie usypane w ten sposób, żeby stracić licencję na wy¶cigi motocyklowe. Pomijaj±c fakt, że najwyższe s± od strony lotniska (cisza tam potrzebna jak w Parku Narodowym?) to na „małej patelni" s± dramatycznie blisko. Brakuje kopnej strefy, żeby wyhamować rozpędzony motocykl, a zanim motocyklista z klas± się w ni± wbije czeka go jeszcze przeprawa przez wielkie „kamieniołomy". Czy nikt nie pomy¶lał, że to jest niebezpieczne? A może wła¶nie o to chodziło? Bo nawiewany piasek na tor potrafię jeszcze zrozumieć i oczyma wyobraĽni widzę te reklamy toru: „Chcesz trenować jak w Doha? PrzyjedĽ do nas!". Ten smutny żart byłby może ¶mieszny, gdyby nie oczywista oczywisto¶ć, że AW nie chce motocykli na swoim torze.
Może wreszcie publicznie czas postawić konkretne pytanie. Panie Prezesie Werle, czy d±ży Pan do upadło¶ci toru Poznań? Je¶li nie, to dlaczego klub działa przeciwko sportowi motocyklowemu? Wiem, że narażam się tu wielu ludziom, ale sezon już praktycznie się zacz±ł i nie ma tu już miejsca na niedomówienia. Importerzy organizuj± puchary markowe, zespoły i zawodnicy podpisuj± kontrakty sponsorskie. To nie jest siatkówka plażowa na biwaku na Mazurach tylko profesjonalny sport! Ostatni, który się jeszcze rozwija w ramach PZM. Rajdy samochodowe s± hurtowo odwoływane, wy¶cigi na czterech kołach to smutny żart utrzymywany przy życiu już tylko dzięki pucharom KIA, żużel też nie ¶wieci tym blaskiem jak kiedy¶. Teraz kolej na wy¶cigi motocyklowe? Komu¶ zależy na ich zabiciu? Nasz sport jest jak diament, ale je¶li dalej będzie szlifowany pilnikiem do metalu nigdy nie powstanie z niego brylant. Tak, więc błagam tu o opamiętanie „rz±dz±cych", bo podobno działacie dla dobra sportu. Proszę ¶rodowisko, o zakopanie toporów wojennych i walkę w swojej sprawie. To jest problem zdolno¶ci do podtrzymania wiary, że nie jeste¶my zbiorowym karłem, a że jeste¶my zbiorow± wielko¶ci±!









Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarzeNie jestem prawnikiem ale czy tym nie powinna się zaj±ć prokuratura albo NIK? Kto¶ chyba powinien się przyjrzeć pracy AW?!
OdpowiedzPrzecież na Polsacie po głównym wydaniu "Wydarzeń' miała być relacja z zawodów po każdej rundzie WMMP. ¦ci±gnicie ich wcze¶niej i zrobi± tym starym skurw... takie halo, ze jeszcze drugie Brno z ...
OdpowiedzKiedy jeszcze byłem członkiem AW i pracowałen na torze bardzo często pojawiały się pogłoski, że dla AW Tor Poznań jest zbędnym balastem. Dlaczego ? Kasa misiu, kasa ! Le¶ne dziadki z AW ...
OdpowiedzOby sprawa potoczyła się w jedynym dobrym kierunku.
OdpowiedzMoim zdaniem taza jest prosta " komu¶ " bardzo zalezy zeby zrujnowac to co powstalo i sie rozwija " ktos " pewnie sie na tym dorobi, przy zamknieciu toru i odsprzedazy terenow za bezcen!!
OdpowiedzJEDNOCZYMY SIĘ !!! Każdy niech weĽmie łopatę, wiadro asfaltu i ... idziemy znaleĽć jakie¶ miejsce i sobie sami zrobimy tor. !!! Chyba to jedyne wyj¶cie :/ A tor poznański jest w zbyt ...
Odpowiedz