OtoMoto.pl i Andrzej Chmielewski odsłaniaj± karty
Chmielu odsłania karty przed sezonem 2009 i obiecuje mnóstwo emocji
Dzi¶ w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego swoje plany wy¶cigowe zaprezentował jeden z największych talentów polskich wy¶cigów motocyklowych - Andrzej Chmielewski. Czym chce w tym roku zaskoczyć polskich fanów sportów motocyklowych 19-latek z Łomianek? Przede wszystkim skutecznym podbojem Europy.
Konferencja prowadzona przez Macieja Dowbora skupiła się przede wszystkim na osobie Andrzeja Chmielewskiego, ale aktywnie uczestniczyli w niej także współtwórcy jego ostatnich sukcesów, czyli portal OtoMoto.pl reprezentowany przez Patryka Tryzubiaka, oraz manager Andrzeja, Michał Pernach. Zgromadzeni dziennikarze oraz go¶cie zapoznać się mogli przede wszystkim z histori± startów Andrzeje, a także jego planami na najbliższy sezon.
Patryk Tryzubiak opowiedział o historii relacji sponsorskich pomiędzy Andrzejem, a serwisem OtoMoto.pl oraz zapewnił, że Andrzej może liczyć na długofalow± współpracę z największym polskim motoryzacyjnym serwisem ogłoszeniowym. W dzisiejszych czasach sponsorzy w sportach motorowych umożliwiaj±cy rozwijanie młodych talentów s± na wagę złota, zatem deklaracje te przyjęli¶my z dużym uznaniem. Michał Pernach pytany o przyszło¶ć swojego podopiecznego konsekwentnie deklarował, iż jego celem jest doprowadzenie Andrzeja do MotoGP, a serie typu Mistrzostwa Europy s± jedynie etapami przej¶ciowymi przed wst±pieniem do najbardziej prestiżowej motocyklowej serii wy¶cigowej ¶wiata.
Konferencję zakończyła prezentacja najnowszej maszyny Andrzeja. Chmielu pozostaje wierny marce Yamaha. Jego R6, podobnie jak w dwóch poprzednich latach przygotowana będzie w specyfikacji Superstock. Maszynę Polaka zbudował renomowany zespół Trasimeno Yamaha, w składzie którego Andrzej wystartuje w tegorocznych Mistrzostwach Europy. Chmielewski wielokrotnie podkre¶lał, iż jest bardzo zadowolony zarówno z nowego motocykla, jak też z pracy swoich mechaników i całego zespołu. Ukoronowaniem tego były ¶wietne wyniki testów na południu Europy, z których 19 latek wrócił niedawno do kraju.
Najbliższa runda Mistrzostw Europy startuje już za kilka dni, bowiem 3 kwietnia zmagania w tym cyklu rozpoczynaj± się w hiszpańskiej Walencji. Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać mocno kciuki i przygl±dać się postępom Andrzeja!
Andrzej Chmielewski
„Po dwóch latach startów w Polsce wracam do mistrzostw Europy i wiem, że nie będzie łatwo, ponieważ moi dawni rywale dokonali sporych postępów. Wracam jednak pod skrzydła czołowego zespołu na ¶wietnie przygotowanym motocyklu, dlatego nie poddam się i dam z siebie wszystko. Celuje w pierwsz± dziesi±tkę, ale na swoich ulubionych torach, w czeskim Brnie i hiszpańskiej Walencji, chciałbym stan±ć na podium. Jestem pełen motywacji i ostro przygotowuje się do sezonu. Jeszcze przed pierwszym wy¶cigiem czeka mnie seria testów."
Kalendarz Mistrzostw Europy 2009
4 kwietnia Hiszpania Walencja
25 kwietnia Holandia Assen
9 maja Włochy Monza
21 czerwca San Marino Misano
27 czerwca Wielka Brytania Donington Park
26 lipca Czechy Brno
5 wrzesnia Niemcy Nurburgring
26 wrzesnia Włochy Imola
3 pazdziernika Francja Magny Cours
24 pazdziernika Portugalia Portimao
Foto: Żmija














Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarzeo proszę :D co¶ w tym jest . mamy te same nazwisko i t± sam± pasję ;]
OdpowiedzCze¶ć, jeste¶my wdzięczni za zwrócenie uwagi w sprawie Superstoc/Supersport natomiast jest to tzw. "czeski bł±d". Nie bardzo rozumiem szukanie drugiego dna w tym wszystkim ;)
Odpowiedz..a moze ktos sie pomylil robiac ten motocykl...W historii polskich superstokow to przeciez nic nowegoi :-), ale to jak zwykle wychodzi po czasie, jak sie koledzy pokloca ze soba...
OdpowiedzKto¶ się pomylił pisz±c tekst, ale pianobijcy czuwaj±. Oczywi¶cie Chmielewski jeĽdził w Superstock 600 i nadal będzie się ¶cigał w tej klasie, tylko nie w Mistrzostwach Polski, a Europy. Jego ...
Odpowiedztak myslalem ze mial supersporta a nie superstocka. a moze sam o tym nie wiedzial...
Odpowiedzwyglada na to ze jezdzil supersportem w stokach i tak zostanie, bo po co moto przerabiac na legalne
Odpowiedz