Wysokie op³aty za brak OC pod lup±. NSA otwiera drogê do s±du
Naczelny Sąd Administracyjny przychylił się do stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich i uznał, że osoby obciążane opłatami za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC powinny mieć możliwość obrony swoich racji przed sądem. To bardzo ważna zmiana.
Przypomnijmy, że dotychczas system działał niemal automatycznie i właściciel pojazdu, nawet jeśli znalazł się w trudnej sytuacji niezależnej od siebie, w praktyce pozostawał bez skutecznego narzędzia odwoławczego.
Reklama
Buty motocyklowe SIDI Taurus GTX. Nowa legenda ADV
Od lat SIDI wyznacza standardy w świecie motocyklowego obuwia. Modele stworzone z myślą o motocrossie, enduro czy turystyce zdobyły uznanie riderów na całym świecie dzięki połączeniu ochrony, trwałości i komfortu. Dziś do tej historii dołącza nowy model - Taurus GTX, but stworzony dla motocyklistów, którzy oczekują wszechstronności zarówno podczas długich podróży, jak i jazdy poza utwardzonymi drogami.
Poznaj nowy rozdział w ofercie adventure marki SIDI »
Sprawa ma swój początek w decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 czerwca 2025 r. Warszawski WSA odrzucił skargę kierowcy, który nie zgadzał się z żądaniem zapłaty wystawionym przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W odpowiedzi we wrześniu 2025 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował skargę kasacyjną do NSA. W środę 25 marca 2026 r. zapadło rozstrzygnięcie w tej sprawie, które bez wątpienia jest przełomowe. Otóż sąd uznał argumentację rzecznika i wskazał, że obywatel powinien mieć zagwarantowane prawo do procesu. W praktyce oznacza to uchylenie wcześniejszego postanowienia i konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy kierowcy.
Wyjaśnijmy, że cały spór koncentruje się wokół charakteru pism wysyłanych przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG argumentuje, że nie nakłada kar administracyjnych, lecz wystawia wezwania do zapłaty wynikające z przepisów. Taka interpretacja powodowała, że wielu sędziów uznawało, iż kierowca nie ma możliwości skutecznego zaskarżenia decyzji. Rzecznik Praw Obywatelskich prezentował odmienne stanowisko, wskazując, że w praktyce są to typowe sankcje finansowe, które powinny podlegać kontroli sądów administracyjnych. NSA zgodził się z tym podejściem i potwierdził, że obywatel nie może być pozbawiony prawa do obrony.
Problem nie jest błahy, bo w dotychczasowej sytuacji prawnej mechanizm działał bez uwzględniania okoliczności. Wystarczy przerwa w ciągłości polisy, aby system automatycznie naliczył opłatę. Chodzi o to, że nie ma znaczenia ewentualny błąd po stronie ubezpieczyciela, niejasne informacje przy zakupie pojazdu czy nagłe zdarzenie losowe, na przykład pobyt w szpitalu. Rzecznik zwraca uwagę, że takie podejście nie odpowiada standardom prawa administracyjnego, które dopuszcza indywidualne rozpatrywanie spraw i możliwość złagodzenia sankcji.
Do tego dochodzi wysokość opłat, które w 2026 r. są powiązane z minimalnym wynagrodzeniem wynoszącym obecnie 4806 zł brutto. W przypadku samochodu osobowego jednodniowa przerwa w ubezpieczeniu oznacza 1920 zł, a brak OC trwający 14 dni lub dłużej to już 9610 zł. Motocykliści również nie mogą liczyć na taryfę ulgową. Do 3 dni przerwy w ochronie to 320 zł, od 4 do 14 dni 800 zł, a powyżej 14 dni kara rośnie do 1600 zł. W połączeniu z automatyzmem naliczania opłat tworzy to system, który zmusza do zapłaty bez żadnych środków odwoławczych. Tak nie powinno wyglądać prawo, które ma przecież chronić obywatela.
Kierowcy zgłaszający się do rzecznika podkreślają również, że rozłożenie należności na raty lub uzyskanie ulgi zdarza się rzadko. Brak możliwości odwołania dodatkowo pogłębiał poczucie niesprawiedliwości. Oczywiście wyrok NSA nie zmienia od razu przepisów, ale otwiera ważną ścieżkę. Jeśli sądy administracyjne zaczną rozpatrywać takie sprawy merytorycznie, pojawi się realna szansa na uwzględnianie indywidualnych sytuacji.

















Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzekupi³em motocykl w sobotê, OC do soboty, Infolinie nieczynne w niedzielê, dzwonie w poniedzia³ek i wykupujê OC po ok miesi±cu list polecony z Funduszu Gwarancyjnego - kara za 1 dzieñ braku OC....
Odpowiedz