Wypadki na polskich drogach w 2024 r. Jeste¶my bardzo daleko od wizji zero. Czy co¶ się poprawiło?
Komenda Główna Policji przedstawiła wstępne statystyki dotyczące wypadków na polskich drogach w 2024 r. Raport nie napawa optymizmem, a liczba zabitych może jeszcze wzrosnąć. Wynika to z faktu, że dane nie obejmują jeszcze tych, którzy uczestniczyli w wypadkach, a zmarli po 1 stycznia.
Jak czytamy na stronach policji, w 2024 r. doszło do 21 528 wypadków, co stanowi wzrost o 2,8 proc. Liczba rannych wzrosła o 2,9 proc. - do 24 825 osób. Liczba zabitych wyniosła 1881 ofiar i jest to zaledwie o 0,6 proc. mniej niż w 2023 r. Znacząco wzrosła liczba kolizji drogowych. W 2024 r. było ich 388 601 - o 6,2 proc. więcej niż w 2023 r.
Doszło do rozluźnienia w kwestii nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego. Jak poinformowała policja, w 2024 r. zatrzymano 26 155 kierujących, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. To wzrost aż o 10,1 proc. Wygląda na to, że wysokie mandaty i widmo utraty uprawnień na 3 m-ce po prostu nie działają. Pokazuje to również statystyka osób prowadzących z pomimo sądowego zakazu. W 2024 r. zatrzymano 16 534 takie osoby. Do tego ujawniono 8281 osób niestosujących się do decyzji o cofnięciu uprawnień, 263 kierowców z uprawnieniami cofniętymi za przekroczenie prędkości i 44 kierowców z wydłużonym okresem zatrzymania uprawnień. To wszystko oznacza, że dziennie zatrzymywano 69 osób, które nie powinny znaleźć się za kierownicą na drodze publicznej.
Dla porównania, według danych końcowych z 2023 r. doszło wtedy do 20 936 wypadków, w których zginęły 1893 osoby, a 24 125 zostało rannych. Odnotowano też 365 991 kolizji. W 2023 r. spadek liczby zabitych był jeszcze bardziej marginalny i wynosił zaledwie 3 ofiary mniej. Z pozytywnych informacji warto odnotować, że w 2024 r. spadła liczba wypadków z udziałem pieszych. Mniej było również zabitych w takich wypadkach. Łącznie odnotowano 4719 zdarzeń, w których zginęło 419 osób - to odpowiednio o 4,7 i 7,9 proc. mniej niż w 2024 r.
Światełko w tunelu stanowią statystyki dotyczące nietrzeźwych kierowców. W 2024 r. policja przeprowadziła ponad 16 mln kontroli trzeźwości - to o 15,8 proc. więcej niż w 2023 r. Choć doszło do kilku głośnych zdarzeń drogowych, to ostatecznie liczba wypadków z udziałem pijanych kierowców spadła o 9,8 proc. do 1201 zdarzeń. Zginęło w nich 151 osób - to o 28,8 proc. mniej. Liczba ujawnionych nietrzeźwych kierowców spadła o 4,5 proc. i wynosiła 91 300 osób. Ciekawym faktem jest wskazanie policji na wzrost liczby osób w wieku 50+, którzy poruszali się po obszarze zabudowanym w stanie nietrzeźwości. Ujawniono 26 155 takich osób, a to oznacza wzrost o 10,1 proc.
Dalej policja chwali się, że przeprowadza wiele działań profilaktycznych, ma do dyspozycji nowoczesne śmigłowce i bierze udział w ogólnoeuropejskich akcjach organizowanych przez ROADPOL. Statystyki pokazują jednak, że te działania nie przynoszą skutków, podobnie jak nie działa system karania kierowców, choć z każdym głośnym wypadkiem politycy prześcigają się w pomysłach dotyczących zaostrzenia przepisów. Jednocześnie życzymy wam, policji i sobie, żeby statystyki za 2025 r. były mniej ponure i czekamy na ostateczne podsumowania.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze