Triumph Thruxton 400 i Tracker 400 na rok 2026. Stylowe nowo¶ci na prawo jazdy kat. A2
Triumph zaprezentował kolejne nowości na rok 2026. Są to motocykle oparte na platformie 400. Pierwsza z nich to długo wyczekiwany Thruxton 400, a druga - Tracker 400. Przy okazji producent dokonał kilku zmian w silniku. Z kolei Thruxton 400 to coś więcej niż tylko dodanie owiewki do już istniejącej platformy.
Triumph Thruxton 400 został zaprezentowany już w sierpniu w Indiach, a teraz debiutuje w Europie. Motocykl nawiązuje wyglądem zarówno do klasycznej serii Thruxton, jak i do Speed Triple 1200 RR. Warto zwrócić uwagę na fakt, że producent nie poszedł na łatwiznę przy projektowaniu tego modelu. Dlatego zamiast klasycznej, szerokiej kierownicy mamy clip-on, która jest o 40 mm węższa i 246 mm niżej niż kierownica w modelu Speed 400. Do tego podnóżki cofnięto o 86 mm i podwyższono o 27 mm. Siedzisko jest umieszczone na wysokości 795 mm.
Zawieszenie motocykla to widelec upside-down o średnicy 43 mm ze skokiem 135 mm. Tylny amortyzator ma regulację napięcia wstępnego i skok 130 mm. Koła ubrano w opony Pirelli Diablo Rosso IV. Motocykl ma też wyświetlacz LCD i port USB-C. Na pokładzie są także przepustnica ride-by-wire, kontrola trakcji z możliwością wyłączenia oraz oczywiście układ ABS. Oświetlenie zostało wykonane w technologii LED.
Triumph Tracker 400 również ma sportowe zacięcie, ale nieco inną charakterystykę. Tu kierownica jest o 23 mm szersza i ustawiona o 134 mm niżej niż w przypadku modelu Speed 400. Podnóżki cofnięto o 86 mm i podwyższono o 27 mm - podobnie jak w przypadku modelu Thruxton 400. Przednie zawieszenie ma skok 140 mm, a tylne - 130 mm. Siedzenie umieszczono na wysokości 805 mm. Koła ubrano w opony Pirelli MT60 RS. Całość jest utrzymana w klimatach flat track.
W obu motocyklach producent zastosował zaktualizowany silnik o pojemności 398 cm3. Jego moc wzrosła o 5 proc. i wynosi teraz 42 KM przy 9000 obr./min. Maksymalny moment obrotowy wynosi 37,5 Nm, a 80 proc. tej wartości jest dostępne przy 3000 obr./min. Dzięki temu motocyklista może liczyć na płynne przyspieszenie. Motocykle pojawią się w sprzedaży wiosną i oczywiście Triumph przewidział do nich bogaty katalog akcesoriów dodatkowych.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze