tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Szklarska Poręba i Karpacz: epidemia kradzieży motocykli trwa i ma się dobrze
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Szklarska Poręba i Karpacz: epidemia kradzieży motocykli trwa i ma się dobrze

Autor: Raff 2020.07.28, 10:48 9 Drukuj

Plaga kradzieży motocykli w rejonie Karpacza i Szklarskiej poręby urosła do rangi epidemii i wytworzyła stereotyp obu miejscowości jako "miast złodziei". Pojawiające się cały czas apele o pomoc w odnalezieniu skradzionych motocykle skłaniają nas do wniosku, że miejsca te lepiej omijać.

Problem kradzieży w Szklarskiej Porębie, Karpaczu i okolicach przez lata (!) urósł już do rangi epidemii. Policja, ani lokalne władze wydają się jednak nie dostrzegać problemu i nie robią nic, by zapobiec tworzeniu się stereotypu "miasta złodziei". Dziś, pod każdym pytaniem "co polecacie w Karpaczu", zadanym na internetowej grupie, znajdziecie odpowiedzi typu "polecam omijać".

NAS Analytics TAG

Tymczasem problem kradzieży motocykli w rejonie Karpacza i Szklarskiej Poręby znany jest od wielu lat. Jeszcze w 2012 roku jeleniogórski portal opisywał problem kradzieży motocykli, w artykule właściciele skradzionych maszyn żalili się na nieudolność policji. Znikają najróżniejsze sprzęty - crossy, enduraki, cruisery, turystyki… Złodziejom nie przeszkadza obecność monitoringu, blokad, kłódek, czasem nawet właścicieli. Motocykle znikają sprzed nosa uczestników zlotów Harleya-Davidsona, ale też imprez enduro. Nikt nie może czuć się bezpiecznie.

Złodzieje bywają tak bezczelni, że wydaje się nie do uwierzenia, że działają bez wsparcia kogoś wyżej. Jak wytłumaczyć fakt, że kradzieże na tak gigantyczną skalę, niemal przemysłową, uchodzą uwadze lokalnych władz i policji? Już dwa lata temu plaga kradzieży była tak ogromnym problemem, że powstała petycja do Komendanta Głównego Policji o zajęcie się sprawą.

Niestety, jej zasięg był dramatycznie niski, być może dlatego stróżowie prawa nie widzą problemu w tym, że spora część motocyklowych turystów wraca do domów pociągiem. To, że w sezonie, w okolicach Karpacza i Szklarskiej zginie kilkadziesiąt motocykli, nie jest widać niczym nadzwyczajnym. Być może tylko nam, motocyklistom jest przykro i my tylko przejmujemy się kolejnym dramatycznym apelem o pomoc w odnalezieniu skradzionego motocykla. Ostatnio - Yamahy R1, która zniknęła, a jakże, z hotelowego parkingu w Szklarskiej Porębie.

Apelujemy zatem do motocyklistów, którzy wybierają się do Karpacza lub Szklarskiej Poręby: jeśli nie chcecie stracić swoich motocykli, omijajcie tamtejsze hotele, pensjonaty i agroturystyki. Szkoda zdrowia i pieniędzy. Być może kiedy nas, motocyklistów tam zabraknie, właściciele lokalnych biznesów sami zrobią porządek ze złodziejstwem.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę