tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Suzuki GN 400 bobber. Smyk "Szeryfa", założyciela forum bobber.pl
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Suzuki GN 400 bobber. Smyk "Szeryfa", założyciela forum bobber.pl

Autor: Lech Wangin 2026.04.03, 14:15 Drukuj

Trudno o bardziej trafną nazwę dla tego bobbera. Pucołowate koła, niezwykle zwarta budowa, krótki rozstaw osi, wąziutka kierownica i elementy karoseryjne zredukowane do formy szczątkowej sprawiają, że Suzuki "Szeryfa", gdyby było żywą istotą, pewnie byłoby niesfornym, trochę nieporadnym, ale wesołym i wdzięcznym małym urwisem.

Większość motocykli, które można było zobaczyć na stronach magazynu motocyklowego Custom, to sprzęty wypieszczone do ostatniej śrubki. Motocykle, których właściciele zainwestowali w projekt mnóstwo pracy i gotówki. Chłopaki z forum Bobber.pl podchodzą do sprawy zupełnie inaczej. Motocykl nie może być seryjny, to jasne. Poza tym ma być zbudowany na taniej bazie, ma mieć swój styl i ma jeździć. To, że tu i ówdzie silnik się poci, lekko dymi lub znaczy olejem swój teren nie ma większego znaczenia i nie wpływa na przyjemność czerpaną z jazdy.

NAS Analytics TAG

Maszyna, którą prezentujemy, jest własnością "Szeryfa" - założyciela forum. Za punkt wyjścia do budowy tego zgrabnego bobbera posłużyło jednocylindrowe Suzuki GN 400 z 1982 roku kupione w oryginalnym stanie. W transformacji fabrycznego soft choppera w rasowego minimalistycznego bobbera  pomógł "Szeryfowi" "Pająk"ze Spider Garage który w swoim warsztacie od lat zajmuje się restauracją zabytków i customizingiem. Cięcie, gięcie, spawanie to dla niego chleb powszedni, a i wewnętrzne życie serca maszyny nie ma przed nim tajemnic.

Motocykl, któremu nadano nazwę "Smyk" miał być oldskulowy, w pierwszej więc kolejności zamieniono odlewane z lekkich stopów felgi na szprychowe szesnastki, na których pojawiły się stylowe baloniaste opony Shinko. Poza hotrodowym  wyglądem mają one tą zaletę, że dzięki wysokiemu profilowi nieźle tłumią, a to cecha pożądana w motocyklu ze sztywnym tyłem. Po zdemontowaniu z "Gienka" całej karoserii łącznie z bakiem i kanapą przyszedł czas na przeróbkę ramy na sztywną. Można to zrobić na dwa sposoby. Prostszy polega na wymianie tylnych amortyzatorów na sztywne wsporniki. Drugi, bardziej skomplikowany, polega na usunięciu fabrycznego wahacza i dorobieniu całej tylnej części ramy. Tak też postąpiono w tym przypadku nadając ramie motocykla charakterystyczny "weterański" trójkątny kształt. Wyszło całkiem zgrabnie, przy okazji sylwetka maszyny stała się bardziej zwarta i niska. Widelec i hamulce pozostały seryjne, także podnóżki "Gienka" wraz z dźwigniami zachowały swą posadę.

Następnie trzeba było zatroszczyć się o "skomponowanie" nowej, szczątkowej w formie i stylowej karoserii. Składa się na nią malutki kroplowy zbiornik paliwa od starego motoroweru Simson i pasującego do profilu opony tylnego błotnika. Został on kupiony na Allegro i odpowiednio zmodyfikowany. Następnie "Pająk" wygiął ze stalowego pręta prosty i dość wysoki sissy bar, do którego przymocowano tablicę rejestracyjną i jakąś starą lampkę, która akurat była pod ręką. Dziełem "Pająka" jest również wąska kierownica w kształcie podwójnej litery Z. Jej wąskość nie ułatwia prowadzenia, ale za to jak stylowo wygląda! Klamka sprzęgła pełniła kiedyś rolę klamki hamulca w rowerze, natomiast klamka hamulca wraz z pompą została wyszabrowana z chińskiego motocykla. Mały przedni reflektor pochodzi z jakiegoś lekkiego weterana, a elementy instalacji elektrycznej ukryto pod siodłem w puszce, która była kiedyś obudową filtra oleju ruskiego agregatu prądotwórczego. Siodło wyklepano ręcznie, obszyto skórą i zamocowano na rowerowych sprężynach. Rolę elektrycznego klaksonu przejął rowerowy dzwonek. Nie ma on zresztą wiele do roboty, bo dźwięk wydobywający się z własnej roboty wydechu jest wystarczająco donośny.

"Smyk" radosnym dudnieniem swego singla potwierdza, że do tego by jeździć własnoręcznie zbudowanym customowym motocyklem nie potrzeba ani walizki pieniędzy ani opasłych katalogów. Najważniejsza jest fantazja, dobre źródło inspiracji i wprawne ręce. Jakaś rozsądna baza i garaż pełen części też się przydadzą.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
01 Suzuki GN 400 bobber jazda
NAS Analytics TAG
02 Suzuki GN 400 bobber na drodze
03 Suzuki GN 400 bobber w akcji
04 Suzuki GN 400 bobber plener
05 Suzuki GN 400 bobber statyka
06 Suzuki GN 400 bobber custom
07 Suzuki GN 400 bobber prawy profil
08 Suzuki GN 400 bobber tylem
09 Suzuki GN 400 bobber custombike
10 Suzuki GN 400 bobber z polski
11 Suzuki GN 400 bobber siodlo
12 Suzuki GN 400 bobber wydech
13 Suzuki GN 400 bobber kierownica
14 Suzuki GN 400 bobber dzwonek
... więcej zdjęć »
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę