Pirelli w Aragon: sprawdzone mieszanki wracaj± na agresywn± nawierzchnię Motorland
Motorland Aragon nie wybacza błędów w doborze ogumienia. Nawierzchnia, która przeszła gruntowną modernizację latem 2024 roku, okazała się wyjątkowo agresywna dla opon i właśnie to determinuje strategię Pirelli na szósty etap mistrzostw świata FIM Superbike w tym sezonie.
Włoski producent postawił na sprawdzone rozwiązania. Mieszanki oznaczone w ubiegłym roku jako specyfikacje rozwojowe E0126 i E0125 zdały egzamin na tyle dobrze, że awansowały do rangi standardowych związków jako odpowiednio SCX i SC0. Sportowcy mieli z nimi do czynienia już podczas rund w Portimao i Assen, gdzie SCX pełniła rolę głównej opony kwalifikacyjnej oraz do wyścigu Superpole Race. Taka sama hierarchia obowiązuje w Aragon i dotyczy również sesji treningowych.
Strategia na długie wyścigi jest bardziej złożona. Zawodnicy będą mogli sięgnąć po miękkie SC0 lub medium SC1, przy czym ten drugi wariant zapewnia lepszą odporność na zużycie w chłodniejszych warunkach pogodowych. To nie jest bez znaczenia, bo rok temu właśnie niska temperatura wymusiła na większości kierowców sięgnięcie po miękką oponę zamiast supermiękiej SCX w Superpole Race. Jeśli w tym roku termometry pokażą wyższe wartości, a nawierzchnia nieco straci na swojej pierwotnej agresywności, SCX może zyskać szersze zastosowanie również w krótkim wyścigu.
Z przodu do dyspozycji pojawia się trzecia opcja. Obok standardowej SC1 oraz SC2, która w ubiegłym sezonie przyniosła doskonałe rezultaty przy umiarkowanych temperaturach toru i posłużyła Razgatlioglu oraz Buledze do triumfów w obu długich wyścigach, Pirelli wprowadza specyfikację rozwojową E1164. Ta mieszanka była już testowana w Portimao i wraca na Motorland Aragon ze względu na charakterystykę toru, która sprzyja ocenie jej potencjału. Konstruktorzy zadbali o nową strukturę poprawiającą stabilność podczas hamowania i wejść w zakręty, a sam związek ma oferować bardziej konsekwentny poziom osiągów przez cały dystans wyścigu. Bulega wybrał SC1 do Superpole Race w 2024 roku, więc teraz zawodnicy mają do dyspozycji pełne spektrum rozwiązań i spore pole do taktycznych manewrów.
Na wypadek deszczu organizacja obejmuje opony DIABLO Wet w wersji pośredniej oraz DIABLO Rain przeznaczone do warunków ekstremalnych. W klasie WorldSSP pozostaje standardowy układ opon przednich SC1 i SC2, natomiast z tyłu zawodnicy mogą liczyć na te same mieszanki co rok temu, czyli miękką SC0 i medium SC1. Na Aragon wraca również WorldSBK na oponach DIABLO Superbike w związku SC1 na obu osiach. Identyczny wybór dotyczy Yamaha R3 World Cup, który rozgrywa w tym miejscu swoją drugą rundę sezonu.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze