tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Pikes Peak bez motocykli? Organizatorzy rozważają taką możliwość NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Pikes Peak bez motocykli? Organizatorzy rozważają taką możliwość

Autor: Raff 2019.07.13, 12:40 Drukuj

Motocykle mogą całkowicie zniknąć z wyścigu Pikes Peak. Po trzecim śmiertelnym wypadku w ostatnich latach, organizatorzy rozważają wycofanie tej części rywalizacji.

Choć statystyki wypadkowe Pikes Peak, w porównaniu do Isle of Man TT wcale nie prezentują się tak źle, Amerykanom w zupełności wystarczają by uznać je za tragiczne. Niedawna śmierć Carlina Dunne'a może być decydującym argumentem za wycofaniem motocykli z tej imprezy.

Wypadek Carlina Dunne'a wpisuje się bowiem w pewien trend, zapoczątkowany przez zupełnie surrealistyczną śmierć Bobby'ego Goodina w 2014 r. (zginął po przekroczeniu linii mety) i kontynuowany przez wypadek Carla Sorensena podczas kwalifikacji, po którym wprowadzono zakaz używania clip-onów.

Na razie organizatorzy rozważają rezygnację z motocyklowej części wyścigu jako jedną z opcji. Jest jednak wielce prawdopodobne, że decyzja taka zostanie podjęta. Oznaczałoby to, że w przyszłym roku nie zobaczymy już motocykli na jednym z najbardziej widowiskowych wyścigów świata.

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę