Pierwszy motocykl Honda CB750 wys³any do USA jest na sprzeda¿. Ma nietypowe rozwi±zania techniczne
Honda CB750 jest motocyklem, który ma spore zasługi w historii japońskiej marki. Wkrótce będzie można kupić wyjątkowy egzemplarz, który sam Soichiro Honda wysłał do Boba Hansena, by ten drugi mógł ruszyć z działaniami promocyjnymi. Choć nazwano go prototypem, to jest w pełni sprawną maszyną z homologacją drogową.
Jeden z pierwszych motocykli Honda CB750, które trafiły du USA, będzie sprzedawany przez dom aukcyjny Mecum Auctions, w ramach aukcji Las Vegas Motorcycles 2026, która odbędzie się 31 stycznia. Maszyna została wyprodukowana w styczniu 1969 r. Powstały też 4 sztuki, które Soichiro Honda wysłał do USA, by rozpocząć ekspansję na amerykańskim rynku. Jednoślady zadebiutowały podczas Honda Las Vegas Dealer Show.
Historia pierwszych motocykli Honda CB750 w USA jest dość zawiła. Honda wysłała 4 egzemplarze, które określano mianem prototypów, choć nimi nie były. Jest też prezentowany egzemplarz, który to z kolei ma wiele cech i funkcji, jakich próżno szukać w modelu CB750. Ich lista jest całkiem spora.
Honda CB750 sprzedawana przez Mecum Auctions była wysłana przed 4 pokazowymi motocyklami. Jest jedynym egzemplarzem tego modelu, który ma napis "HONDA" na osłonie zaworów, używa emblematu z 4 małymi kwadratami, a także jedynym, w którym siedzenie unosi się do góry. W silniku zastosowano m.in. gaźniki Keihin wykonane specjalnie dla tego egzemplarza, które nie pojawiły się nigdzie indziej. Wykonano je metodą polegającą na tworzeniu formy w piasku i wlewaniu do niej roztopionego metalu. Same gaźniki są operowane przez 2, a nie 4 linki. To również jedyna CB750 gdzie do operowania sprzęgłem służy zewnętrzna dźwignia.
Motocykl będzie można kupić już pod koniec stycznia 2026 r. Więcej informacji i zdjęć znajdziecie m.in. na stronie cb750prototype.com. Warto również zainteresować się aukcją Las Vegas Motorcycles 2026, ponieważ pojawią się tam także inne egzemplarze modelu CB750. Być może nie będą one aż tak wyjątkowe, ale przez to chętni na takiego klasyka będą mogli cieszyć się nim w niższej cenie.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze