Paliwa dro¿ej± z dnia na dzieñ. Benzyna 95 w górê, a to nie koniec
Sezon wystartował bardzo wcześniej, ale podjeżdżając pod dystrybutor z benzyną 95, trzeba przygotować się na mniej przyjemny widok cenowy.
Od dzisiaj (2 marca) stacje paliw wprowadzają wyższe stawki, a podwyżki obejmują nie tylko popularną 95, lecz także olej napędowy i LPG. Analitycy z e-petrol.pl nie mają wątpliwości, że to początek wyraźniejszego trendu wzrostu cen.
Średnia cena benzyny 95 wzrosła o 7 groszy i obecnie wynosi 5,74 zł za litr. To najwyższy poziom od grudnia 2025 roku. W przypadku LPG podwyżka sięgnęła 3 grosze, co daje średnio 2,77 zł za litr. Równolegle rośnie presja na ceny diesla, który w nadchodzącym tygodniu może przekroczyć psychologiczną granicę 6 zł za litr.
Prognozy na kolejne dni nie przynoszą większego optymizmu. Od dziś, czyli od poniedziałku, benzyna 95 ma kosztować w przedziale 5,73 do 5,85 zł za litr. Oznacza to, że w porównaniu z poprzednim tygodniem kierowcy mogą zapłacić nawet o 12 groszy więcej za każdy litr paliwa. Przy pełnym baku różnica staje się już wyraźnie odczuwalna, zwłaszcza dla tych, którzy dojeżdżają codziennie do pracy lub regularnie pokonują dłuższe trasy.
Skąd ten nagły zwrot? Klucz leży poza Polską. Cena ropy Brent crude utrzymuje się powyżej 70 dolarów za baryłkę, a chwilami zbliża się do 73 dolarów. To poziomy, które w ostatnich miesiącach nie były normą. Rynek reaguje na napięcia geopolityczne i obawy inwestorów przed zakłóceniami dostaw.
Oczywiście szczególną uwagę przyciąga sytuacja na linii Stany Zjednoczone i Iran. Groźba eskalacji konfliktu wokół programu nuklearnego Teheranu budzi niepokój na światowych giełdach. Inwestorzy kalkulują ryzyko ograniczenia podaży surowca, a to natychmiast przekłada się na notowania ropy. W tle toczą się rozmowy dyplomatyczne w Genewie, które mają przynieść deeskalację, lecz rynki pozostają ostrożne. Trudno również nie zauważ, że konflikt na razie narasta.
Eksperci podkreślają, że w przypadku zaostrzenia sytuacji militarnej na Bliskim Wschodzie prognozy mogą zostać szybko zrewidowane, a ceny znowu pójdą w górę. Warto więc śledzić nie tylko ceny na stacjach, lecz także wydarzenia na światowych rynkach, bo to one decydują o tym, ile zapłacimy za każdy litr paliwa.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze