tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Osobno, a jednak razem - nowy regulamin FIM

Osobno, a jednak razem - nowy regulamin FIM

Autor: Janusz Bębenek 2018.12.07, 11:01 Drukuj

Ostatnie obrady Komisji Grand Prix FIM, które odbyły się w Londynie, przyniosły ważną zmianę w regulaminie wyścigów. Zawodnicy, którzy pechowo spadną z motocykla tuż przed metą, ale zdołają ją przekroczyć razem z pojazdem, nie będą już dyskwalifikowani.

W internecie pojawiają się co jakiś czas filmiki z nieszczęśnikami, którzy na skutek różnych okoliczności zaliczają glebę na ostatniej prostej przed metą. Niektórym z nich udaje się dostać za linię finiszu, chociaż suną po asfalcie oddzieleni od swoich maszyn, które w zależności od rodzaju dzwona docierają tam przed lub po zawodniku.

Do tej pory taka sytuacja oznaczała dyskwalifikację kierowcy. Nowe przepisy FIM są wyciągnięciem ręki w stronę pechowców, którzy upadają tuż przed metą. Od przyszłego sezonu będą normalnie punktowani, pod warunkiem, że zarówno kierowca, jak i motocykl przekroczą linię mety.

Podstawą pomiaru czasu takiego pechowca będzie ostatni element zestawu kierowca-motocykl, który przeleci przez metę. Czyli jeśli najpierw po asfalcie sunie motocykl, a za nim zawodnik, zegar zatrzyma się dopiero w momencie, w którym jedna z części ciała przekroczy linię. Oczywiście nie życzymy nikomu tej metody finiszowania.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę