tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Nietrzeźwy kierowca skutera zostawił wnuka na miejscu kolizji i odjechał NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Nietrzeźwy kierowca skutera zostawił wnuka na miejscu kolizji i odjechał

Autor: Janusz Bębenek 2019.07.08, 14:56 Drukuj

Do nietypowego zdarzenia doszło w zeszłym tygodniu w Białej Podlaskiej. Kierujący Burgmanem 400 zderzył się z autem, po czym odjechał, pozostawiając na miejscu zdarzenia swojego wnuka, który jechał z nim jako pasażer.

Próba "brawurowego" wyprzedzenia mercedesa z prawej strony zakończyła się dla kierowcy Burgmana kolizją i szlifem. Najgorsze, że zdecydował się na ten głupi manewr, mając za plecami własnego wnuka. Skuter odbił się od auta i wylądował bokiem na asfalcie. Chłopiec spadł z kanapy i choć od razu podniósł się z asfaltu, zaczął mocno utykać na jedną nogę.

Najdziwniejsze zaczyna się chwile później. Mężczyzna z Burgmana gestami wyraża opinię o kierowcy Mercedesa, po czym odjeżdża… chodnikiem i bez wnuka. Policja nie miała większych problemów z jego zatrzymaniem. 62-latek miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Chłopiec został przebadany w szpitalu, gdzie na szczęście nie stwierdzono u niego poważniejszych obrażeń. 

Źródło: lublin112.pl, zdjęcia: Policja

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę