Niepokonany na COTA Marc Marquez i długa lista wściekłych rywali

Autor: Jarek Benito Czech 2018.04.19, 14:47 1 Drukuj

Zaczynamy weekend wyścigowy MotoGP na Torze Ameryk w Austin. Od kiedy tylko ten obiekt jest w kalendarzu, wygrywał na nim tylko jeden zawodnik. Jest okrzyknięty Szeryfem z Tekasu. Marc Marquez będzie chciał pokazać swoją wartość, lecz lista zawodników chcących przerwać tą świetną passę jest naprawdę długa.

COTA - Circuit Of The Americas, co według znających język Szekspira, znaczy Tor Ameryk. Pierwsze Grand Prix odbyło się w 2013 roku i tak samo jak w każdym kolejnym, wygrał Marc Marquez. Skubaniec wygrał pięć razy z rzędu i zdobył tyle samo Pole Position. Zawsze startował z pierwszego pola startowego. Na tym obiekcie jest zwyczajnie niepokonany.

DbD65dxWAAEoplH

W roku ubiegłym, ponad 3 sekundy przewagi nad Valentino Rossim. W 2016 ponad 6 sekund szybszy od Jorge Lorenzo, a w debiutanckim sezonie, przekroczył linię mety ponad 1,5 sekundy przed Danim Pedrosą. Czy tym razem będzie podobnie? Czy potyczki z Argentyny wpłyną na jego styl jazdy?

Da5ZRKzXkAAE9v6

Kilka słów o samym obiekcie.

To bardzo długi tor, o zróżnicowanej charakterystyce i ogromnej liczbie zakrętów.

Długość: 5.513km

Ilość zakrętów: 20, z czego 11 lewych i 9 prawych.

Kierunek jazdy przeciwny do wskazówek zegara.

Najdłuższa prosta: 1200 metrów.

Rekord prędkości: 345,60 km/h (Jorge Lorenzo - 2017 rok na Ducati)

COTA

W roku ubiegłym, tylko pod jednym względem show Marquezowi skradł Loris Baz, który spektakularnie wybronił się przed wywrotką. Tak naprawdę, to już się przewrócił, ale jakimś cudem odepchnął się biodrem, plecami i barkiem, by kontynuować jazdę.

Na COTA mamy kilka ciekawych miejsc do wyprzedzania. Na łącznie dwadzieścia zakrętów, mamy aż pięć strategicznych opcji przeskoczenia na wyższą pozycję.

Pierwszy zakręt, który jest bardzo ostry i wolny, bo prostej start mecie, która idzie pod górę. Potem zakręt 11, a tak naprawdę nawrót, również lewy, dalej kolejny lewy zakręt numer 12 i sekwencja: prawy, prawy lewy (13-15). Ostatnim i chyba najważniejszym miejscem na walkę jest zakręt dwudziesty, lewy, przed wyjściem na prostą startową, na której mieści się linia mety.

Da5PB nXkAALDr1

Po potyczkach w Argentynie, czekamy na konferencję prasową z udziałem Marqueza i Rossiego. Czy doleją słownej oliwy do ognia, czy przeniosą walkę na tor? Nie macie już dość tych potyczek między nimi? Ja myślę, że powinni to zakończyć na torze, bez zbędnych komentarzy. Żaden z nich święty nie jest i niejedno mają na sumieniu.

MM VR

A przed rozpoczęciem zmagań motocyklowych, zawodnicy udzielają się charytatywnie i marketingowo. Tu znów Marquez skradł show, bawiąc się z dziećmi  będącymi pod opieką UNICEF w Brazylii. Taki mały PIT STOP pomiędzy zawodami.

MM93 Unicef

Rossi jest gotowy do walki na torze, gdzie na przestrzeni ostatnich trzech lat, dwukrotnie stanął na podium. Yamaha nie jest w najlepszej kondycji i zarówno Rossi, Vinales, jak i Cały zespół muszą ciężko pracować nad ustawieniami motocykli, by walczyć o dobrą lokatę. Rossi twierdzi, że lubi ten tor i atmosferę wokół amerykańskiej rundy, a strata aż 22 punktów do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Crutchlowa, jest dla niego dodatkową motywacją.

VR46

No właśnie…Cal Crutchlow. Lider klasyfikacji generalnej i triumfator z Argentyny, gdzie wywalczył swoje trzecie zwycięstwo w MotoGP. Fabryczna Honda mu służy i może się okazać "czarnym koniem" bieżącego sezonu. Jest pierwszym Brytyjczykiem, prowadzącym w "generalce" od 1979 roku, kiedy na szczycie tabeli stał Barry (nie nasz naczelny) Sheene. Dokładnie minęło 38 lat i 344 dni. Cal w odróżnieniu od innych zawodników nie trenuje na motocyklu pomiędzy zawodami, czy w przerwie zimowej. Preferuje bieganie i rower, a styczność, jaką miał z motocyklem w trakcie zimy, to raz na motocyklu trialowym i niecałe pół godziny na motocrossie.

CC

Wszyscy zawodnicy będą walczyć o wysokie pozycje, gdyż mają wiele do udowodnienia konkurentom i samym sobie.

Syahrin jest mocno nakręcony po zdobyciu dziewiątego miejsca w Argentynie. To naprawdę dobry początek sezonu dla malezyjskiego zawodnika Monster Tech3 Yamaha.

Da8emKCVAAM vql

Jack Miller i Danilo Petrucci muszą jechać na 100%. Australijczyk pokazał pazurki w Argentynie, a Petrux jest pretendentem do zajęcia miejsca Lorenzo w fabrycznej ekipie Ducati w przyszłym roku.

Da0HU1bXkAArYRw

No właśnie, co się dzieje z Jorge Lorenzo? Nic…zupełnie nic. Ma na koncie 1 punkt i zajmuje ostatnie punktowane miejsce w tabeli. Prawdopodobieństwo przedłużenia kontraktu z Ducati powoli się rozmywa, choć z drugiej strony, Jorge potrafi zaskoczyć, a przed nami dopiero trzecia runda sezonu, więc ma jeszcze chwilę na udowodnienie swojej wartości wyścigowej.

Da5RreWW0AEH3wA

A tak wygląda grafik telewizyjny dla fanów MotoGP:

Piątek, 20.04.2018

FP1 16:55 - 17:40
FP2 22:05 - 22:50

Sobota, 21.04.2018

FP3 17:55 - 18:40
FP4 20:30 - 21:00
Q1 21:10 - 21:25
Q2 21:35 - 21:50

Niedziela, 22.04.2018

WUP 16:40 - 17:00
Wyścig 21:00 - aż skończą 😉

Zapowiadają się weekendowe imprezy przed telewizorem w amerykańskim stylu. Steki, burgery, bourbon i popcorn.

Pamiętajcie, iż w ten weekend mamy jeszcze zawody WorldSBK na holenderskim torze Assen, z udziałem Daniela Blina, oraz występ ekipy LRP Poland w 24 godzinnym wyścigu na torze Le Mans.

Zdjęcia
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę