tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Nauka jazdy uczy tylko zdawania egzaminu. Ekspert bije na alarm
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Nauka jazdy uczy tylko zdawania egzaminu. Ekspert bije na alarm

Autor: Andrzej Sitek 2026.08.31, 09:54 2 Drukuj

Jak wynika z rozmowy opublikowanej na łamach Money.pl, polski system szkolenia kierowców od lat funkcjonuje w formie, która zamiast przygotowywać do bezpiecznego poruszania się po drogach, uczy wyłącznie zdania egzaminu. Do czego to prowadzi?

Dr Wojciech Korchut, psycholog transportu z Uniwersytetu SWPS, w rozmowie z Marcinem Walkowem z Money.pl nie pozostawia złudzeń co do stanu obecnego modelu kształcenia kierowców w Polsce. Zdaniem eksperta punktem wyjścia do zrozumienia skali problemu jest sam sposób prowadzenia nauki jazdy. Ośrodki szkolenia kierowców reklamują swoje kursy głównie poprzez obietnicę, że zajęcia prowadzone są na trasach pokrywających się z trasami egzaminacyjnymi. W praktyce oznacza to, że przyszli kierowcy uczą się nie tyle bezpiecznej jazdy, ile skutecznego zdania testu przed egzaminatorem. Brakuje jakiejkolwiek kontroli jakości szkolenia, a jedynym miernikiem sukcesu pozostaje zdawalność. Psycholog transportu ocenia to jako fundamentalny błąd systemowy, który dotyka już całe pokolenie kierowców do 30 roku życia. Według niego wobec tej grupy nie da się dziś podjąć skutecznych działań naprawczych.

NAS Analytics TAG

Rozmówca money.pl zwraca uwagę, że statystyki dotyczące bezpieczeństwa na polskich drogach od lat nie ulegają realnej poprawie. Wprowadzane są kolejne restrykcje, rosną mandaty, funkcjonariusze konfiskują pojazdy sprawcom poważnych wykroczeń, jednak efekty tych działań pozostają znikome. Przyczyną ma być brak spójności między policją, prokuraturą i sądami, czyli całym wymiarem sprawiedliwości odpowiedzialnym za egzekwowanie prawa drogowego. Dr Korchut podkreśla, że odległa w czasie kara nie działa odstraszająco, ponieważ ludzki mózg z natury bagatelizuje zagrożenia, które nie są bezpośrednie. To mechanizm psychologiczny, którego nie da się łatwo zmienić edukacją czy kampanią społeczną.

Ekspert wskazuje również na zjawisko społecznego przyzwolenia wobec drobnych, a czasem i poważnych naruszeń przepisów. Wskazuje sytuacje, w których sprawca wypadku unika surowej kary ze względu na swoją pozycję społeczną, dotychczasową nieskazitelność czy naciski otoczenia. Takie przypadki, jego zdaniem, kształtują u innych uczestników ruchu przekonanie, że łamanie przepisów bywa bezkarne. W tym kontekście psycholog transportu podkreśla, że najbardziej poszkodowani w całym procesie są sami policjanci, którzy wkładają ogromny wysiłek w zatrzymywanie piratów drogowych, podczas gdy sądy często traktują sprawców łagodnie.

Pytany o pomysły ograniczania dostępu do pojazdów sportowych czy podnoszenia wieku uprawniającego do prowadzenia pojazdów, dr Korchut jest sceptyczny. Twierdzi, że doraźne, efektowne rozwiązania nie przyniosą trwałej zmiany, ponieważ zamożniejsi kierowcy zawsze znajdą sposób na obejście ograniczeń, choćby rejestrując pojazd na inną osobę. Zwraca również uwagę na paradoks prawny, w którym prawo jazdy kategorii B1 mogą uzyskać już 16-latkowie, co w jego ocenie oznacza wpuszczanie na drogi kilkudziesięciu tysięcy zupełnie niedoświadczonych kierowców, bez jednolitych standardów i podręczników obowiązujących w całym kraju.

Jako rozwiązanie systemowe proponuje psycholog? Przede wszystkim powołanie interdyscyplinarnego zespołu specjalistów, złożonego nie tylko z ekspertów od ruchu drogowego, ale też pedagogów, psychiatrów, psychologów oraz osób odpowiedzialnych za projektowanie infrastruktury drogowej. Zdaniem dr Wojciecha Korchuta to właśnie fachowcy, a nie urzędnicy czy politycy szukający poklasku, powinni decydować o kształcie reformy.

Rozmówca money.pl przekonuje także, że edukację dotyczącą bezpieczeństwa na drodze należy rozpoczynać już od trzeciej klasy szkoły podstawowej, a nawet wcześniej, ucząc dzieci rozpoznawania zagrożeń związanych z ruchem ulicznym i obcymi osobami. Powołuje się przy tym na przykład niektórych stanów USA, gdzie w ramach programów reedukacyjnych kierowcy zatrzymani pod wpływem alkoholu są zabierani do kostnicy, aby na własne oczy zobaczyć konsekwencje wypadków drogowych. Dr Korchut podkreśla, że przyszłym kierowcom trzeba pokazywać nie tylko techniczne aspekty prowadzenia auta, ale realne, dramatyczne skutki nieodpowiedzialnych zachowań za kierownicą, porównując niewłaściwie użytkowany samochód do broni w rękach człowieka.

Ekspert zaznacza, że zmiana musi objąć nie tylko młodych kierowców, ale i ich rodziców, którzy zamiast uczyć dzieci przestrzegania przepisów, zbyt często koncentrują się na obronie ich interesów już po fakcie, gdy dojdzie do tragedii na drodze.

Czy proponowane przez eksperta zmiany realnie coś by zmieniły? Niestety sam dr Korchut stwierdza, że nawet gdyby szeroko zakrojona reforma systemu szkolenia kierowców ruszyła już dziś, jej pierwsze realne efekty byłoby widać najwcześniej za 10 do 15 lat.

Z perspektywy motocyklistów diagnoza dr Korchuta brzmi dość ponuro. Trudno nie zauważyć, że to również  my płacimy wysoką cenę za kierowców, którzy nauczyli się "zdawać egzamin", a nie jeździć. Brak realnego szkolenia z obserwacji otoczenia, przewidywania i odpowiedzialności za słabszych lub gorzej chronionych uczestników ruchu sprawia, że zbyt często widzimy tragicznie konsekwencje spotkania samochodów z motocyklami. Oczywiście powyższe problemy szkolenia wcale nie omijają osób aplikujących i zdających na motocyklowe prawo jazdy. Jednocześnie dopóki system będzie produkował kierowców "na papier", a nie na drogę, motocykliści pozostaną jedną z najbardziej narażonych grup na drodze.

 


Reklama


NAS Analytics TAG

Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę