tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Motocykle BMW w Polsce: co warto wiedzie? Na gorco po spotkaniu z Zarzdem
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Motocykle BMW w Polsce: co warto wiedzie? Na gorco po spotkaniu z Zarzdem

Autor: Alonzo 2021.01.31, 16:12 Drukuj

Motocykle BMW w Polsce odniosły ogromny sukces. Sukces oczywiście przyciąga osoby, którym taki stan rzeczy się nie podoba. Równolegle z grupą użytkowników motocykli BMW rośnie rzesza osób, które krytykują tę markę i uzasadniają, dlaczego inne modele motocykli są lepsze. Jesteśmy świeżo po konferencji z Zarządem BMW w Polsce i oto co możemy po tej konferencji powiedzieć.

Zacznijmy od rzeczy najważniejszej. Motocykliści pozdrawiają się na drodze, unosząc lewą rękę. Nie motocykliści Suzuki pozdrawiają tylko motocyklistów Suzuki, nie sportowcy na R1 pozdrawiają tylko i wyłącznie innych na super sportach. Motocykliści pozdrawiają motocyklistów, bo środowisko motocyklowe to jedna rodzina. Dlatego nie ma motocykli lepszych i gorszych. Są motocykle, które jednym podobają się bardziej i takie, które bardziej podobają się innym.

NAS Analytics TAG

BMW odniosło w Polsce bardzo duży sukces. Za sukcesem tym stoją atrakcyjne modele. Nie mówię, najlepsze modele, bo zawsze można znaleźć argumenty, dlaczego jeden model jest lepszy od drugiego. BMW ma dobre modele. I to w wielu prestiżowych klasach. BMW Motorrad plasuje się w czołówce sprzedaży motocykli w Polsce, ale w segmencie premium, czyli w segmencie motocykli powyżej 500 cm³, jest potęgą. Z 1756 motocykli, które jak podało BMW Motorrad udało im się sprzedać w naszym kraju, aż 1531 sztuk miało powyżej 500 cm³. Takie motocykle są zazwyczaj droższe od motocykli małych pojemności i to nawet kilkukrotnie. Nie ma co się spierać, że bogaci, wymagający klienci wybierają często właśnie motocykle z biało niebieską szachownicą, a to zapewnia tej marce dominację pod względem wartości sprzedaży jednośladów w Polsce. Żeby to zrozumieć, warto zobaczyć wywiad z Kubą Midelem, który przeprowadziliśmy w ubiegłym roku.

Nie jest naszym celem drażnić zwolenników innych marek. BMW to nie wszystko i są znakomite modele również Triumpha, Harleya, Hondy, Yamahy, Suzuki czy Kawasaki. Jednak warto zwrócić uwagę, że BMW ma dobry motocykl w niemal każdej klasie motocykli szosowych i w lekki teren. Zacznijmy od klasy motocykli wyścigowych. Tutaj możemy wymienić kilka wspaniałych maszyn, takich jak Suzuki GSX-R 1000 (Suzuki święciło w tym roku triumfy w światowych wyścigach motocyklowych), Ducati Panigale z wybitnym V4R i inne. Jednak BMW ma tutaj swoje S1000RR, które dla zwykłych amatorów ma wiele zalet. Chociaż Kawasaki, Suzuki i Yamaha, po odpowiednich modyfikacjach i pod dobrym zawodnikiem, potrafią osiągać lepsze rezultaty, to w polskich warunkach, gdzie profesjonalny Motorsport praktycznie nie istnieje, a w mistrzostwach i pucharach zawodnicy ścigają się w dużej mierze za własne pieniądze, S1000RR sprawdza się znakomicie. Oto nasz wywiad z Karolem Frankowskim, który w roku 2020 kupił właśnie S1000RR i nie tylko zdobył puchar Polski Sport 1000, ale również bardzo mocno poprawił swój życiowy rekord czasu na Torze Poznań. Może inne marki potrafią być szybsze, ale nikt nie może odmówić BMW, że też ma bardzo dobry produkt w tym segmencie. Produkt, który zaprojektowano z myślą właśnie o zwykłych motocyklistach. Który w rękach amatorów niejednokrotnie sprawdza się lepiej.

Przejdźmy do kolejnego segmentu, cruiserów. Tutaj króluje Harley. W ubiegłym roku, jak kula armatnia, na ten rynek wpadł Triumph Rocket 3. Nie ma co się spierać, czy Harleye i Rockety 3 są dobre, bo są! Potwierdzają to wyniki sprzedaży tych motocykli. Ale jeżeli szukamy mocnej konkurencji dla nich, to jest to najnowsze BMW R18. Można się spierać, czy lepszy jest Rocket 3, czy R18, ale już sam fakt, że można się spierać, bezsprzecznie dowodzi, iż BMW wykonało w tym segmencie dobrą robotę.

Coraz bardziej popularne są obecnie motocykle heritage. To motocykle trochę nowoczesne, a trochę wyglądające jak sprzed 20, 30 lat. Chyba najmocniejszą marką na tym rynku jest Triumph, który przez swoją "brytyjskość" okupuje rynek motocykli klasycznych, jak swoje własne boisko. Ten rynek, co ciekawe, bardzo szybko się rozwija. Były lata, gdy wszyscy szukali wielkich, turystycznych enduro. Chcieli nimi jechać w Alpy, podróżować po Polsce, lub przemierzać bezdroża Afryki i Azji. Niestety koronawirus przeszkodził w realizacji takich planów w ubiegłym roku. Ludzie zaczęli spędzać czas w Polsce, szukając bliższej położonych atrakcji. Tymi atrakcjami były tory, które w Polsce trudno nazwać torami wyścigowymi. Zazwyczaj obiekty te reklamują się jako trochę sportowe, a trochę do doskonalenia techniki jazdy. Do krótkiej turystyki i do pokręcenia się po krętym torze technicznym idealnie nadawały się nakedy, takie jak Triumph Street, Kawasaki Z650 czy Yamaha MT-07. Tutaj również BMW ma swoje atuty, przede wszystkim w postaci serii R nineT. Co ciekawe, marketingowcy w BMW zwietrzyli szansę w tym segmencie już dużo wcześniej i zaatakowali ten segment różnymi modelami tak bardzo, że aż przesadzili. W tym roku zniknie BMW R nineT w wersji Racer. Jednak pozostałe wersje tej rodziny heritage z emblematem BMW będą w tym roku szturmowały garaże amatorów jazdy po mieście z opcją krótkiej turystyki i spontanicznych wypadów na tor.

Można by tak wymieniać dalej. W segmencie Adventure BMW ma swoje GS-y, w segmencie pojazdów elektrycznych ma skutery na prąd. Chociaż marka ta prowadzi stonowany i konsekwentny marketing, to poza wyczynowym sportem offroadowym obojętnie, gdzie nie spojrzysz, musisz rozważyć też propozycję z Bawarii. Co ciekawe, w każdym z wyżej wymienionych segmentów premium motocykle BMW są nie tylko obecne, ale kuszą bardzo szeroką paletą zalet. W ubiegłym roku epidemicznym sprzedaż BMW w segmencie premium wzrosła aż o 5%. Taki wzrost w kryzysowym roku świadczy o sile niemieckich motocykli. Na rok 2021 BMW Motrrad szykuje w Polsce następujące nowości: S1000R, M1000RR, R18 Classic, G310R oraz GS, a także 1250RT. W ubiegłym roku pojawiły się nowe salony BMW w Szczecinie, Łodzi i Lubinie. W tym roku zapowiadane jest dalsze powiększanie sieci dealerskiej. Kończąc chciałbym się odnieść do kwestii elektromobilności. BMW też widzi przyszłość w pojazdach elektrycznych, ale na razie zmierza ku tej przyszłości na szczęście tylko w samochodach. Chociaż mamy elektryczne skutery BMW, to marka szanuje konserwatywne podejście swoich klientów i głośno opowiada o R18, a nie o BMW C Evolution (skądinąd bardzo dobrym skuterze).

O ile na rynku samochodów BMW już mocno weszło w elektryczność, zarząd chwali się największym na świecie wyborem zelektryfikowanych pojazdów w klasie premium oraz największym parkiem samochodów, wykorzystujących napęd elektryczny, o tyle na rynku motocyklowym na razie stawia na nowoczesne, precyzyjnie zaprojektowane i mocne silniki spalinowe. Z pewnością, gdy przyjdzie odpowiedni moment, BMW przełoży całe swoje doświadczenie z rynku samochodów na produkcje zelektryfikowanych motocykli. Jednak Bawarczycy chyba dobrze wsłuchują się w głos swoich klientów i na razie tylko sygnalizują, że potrafią robić dobre również elektrycznie jednoślady, pozwalając jednocześnie swoim fanom cieszyć się z dobrych motocykli spalinowych.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr