tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Marquez obolay i gotowy do walki. Co jeszcze wiemy po testach w Misano?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka 950
NAS Analytics TAG
motul belka 420
NAS Analytics TAG

Marquez obolay i gotowy do walki. Co jeszcze wiemy po testach w Misano?

Autor: Mick Fiakowski 2022.09.08, 19:09 Drukuj

Dwudniowe testy MotoGP w Misano po Grand Prix San Marino udzieliły odpowiedzi na wiele ważnych pytań. Wiemy już, że Yamaha robi postępy, a Marc Marquez, chociaż narzeka, to jest w bardzo bojowym nastroju i już w pierwszym wyścigu może zdobywać dla Hondy punkty! Oto pełna analiza testów i wnioski, które z nich płyną.

Po dokładnie stu dniach od czwartej operacji prawego ramienia Marc Marquez wrócił na motocykl MotoGP i przez dwa dni pokonał w Misano równe sto okrążeń, kończąc testy ze stratą zaledwie pół sekundy do najszybszego Fabio Quartararo. Hiszpan był także najszybszym z zawodników Hondy. 

NAS Analytics TAG

Choć on sam mówił o tym, że po dwóch dniach jazdy jest bardzo obolały i potrzebuje kilku dni na to, aby ocenić szanse na powrót do MotoGP już podczas najbliższej rundy w Aragonii, to chyba mało kto w ten start wątpi.

W typowym dla siebie stylu już po czterech okrążeniach Marquez we wtorek rano utrzymywał tempo powalające na walkę o punkty, choć przecież inni zawodnicy jeździli w Misano przez trzy dni podczas Grand Prix, a on nie. Może i jego tempo nie było idealnie równe, a wyjazdy na tor dość krótkie, ale sześciokrotny mistrz MotoGP ewidentnie sprawia wrażenie gotowego do powrotu.

Pytanie, czy na ten powrót gotowa jest także Honda, która w Misano testowała nie tylko różne wloty powietrza i aluminiowy wahacz wykonany przez Kalexa, ale nawet motocykl z poprzedniego sezonu. W HRC panuje ewidentny bałagan, ale mam wrażenie, że Marc będzie w stanie szybko naprowadzić zespół na właściwe tory, a do tego lepiej dogada się z motocyklem, niż pozostali zawodnicy Hondy.

Teraz zresztą inżynierowie nie słuchają już nikogo innego, tylko jego. Pol Espargaro i Alex Marquez odejdą z Hondy po tym sezonie, dlatego w Misano nie dostali do testów żadnych nowych części. Niepewna jest także przyszłości Taki Nakagamiego, dlatego wskazówki Marca będą kluczowe, jeśli chodzi o przygotowanie maszyny na sezon 2023, a ta powinna być skrojona wyraźnie pod niego.

Powrót motocykla z sezonu 2021 nie jest więc w tym kontekście zaskoczeniem. Marc nie był zachwycony zmianami na ten rok, które mocno zmodyfikowały wyczucie przodu, będące jego największym atutem. Takich zmian domagali się jednak pozostali zawodnicy Hondy.

Teraz nikt nie zamierza już ich słuchać, dlatego Misano powinno przynieść odpowiedź na ważne pytanie; czy punktem wyjścia dla maszyny HRC na 2023 powinna być ta z 2022, czy 2021 roku. Jestem ciekaw, czy Marquez i kierowca testowy, Stefan Bradl, testowali przez ostatnie dwa dni motocykl 2021 z wahaczem Kalexa…

Wróćmy jednak do zbliżającego się powrotu Hiszpana do rywalizacji. W Misano Marquez powiedział bardzo ważną rzecz. Po pierwsze na motocyklu czuje się on teraz dużo lepiej, ponieważ jego ramię wreszcie funkcjonuje prawidłowo. Przez ostatnie lata kość ramienna była obrócona o ponad 30 stopni, a do zmuszało Marca do jazdy z nienaturalną pozycją i miło ogromny wpływ na jego komfort. Teraz zawodnik Repsol Hondy może wreszcie jeździć tak jak chce i lubi, a to ogromnie ważna wiadomość. Można więc stwierdzić, że operacja w USA zakończyła się pod tym względem całkowitym sukcesem.

Kilkumiesięczna przerwa nie tylko od startów, ale też treningów oznacza jednak ogromne osłabienie mięśni, które Marc musi teraz odbudować. W końcu zgodę na powrót do jakiekolwiek aktywności fizycznej angażującej operowane ramie otrzymał zaledwie dwa tygodnie temu.

Z jednej strony Marc mógłby teraz zostać w domu i katować się na siłowni, aby wrócić do formy przed sezonem 2023. Z drugiej strony nie ma lepszego treningu dla zawodnika MotoGP niż… jazda motocyklem MotoGP!

To wszystko sprawia, że jeśli tylko nie doszło do żadnych poważniejszych uszkodzeń, naciągnięć czy nadwyrężeń mięśni, moim zdaniem Marc wróci do rywalizacji już w Aragonii i zostanie w padoku do końca sezonu.

Nie wykluczam, że potraktuje to bardziej treningowo niż konkurencyjnie i kto wie, może nawet opuści sam wyścig (choć to też trudno mi sobie wyobrazić), ale treningi i kwalifikacje to dla niego idealna okazja, aby kręcić kółka i odbudowywać formę.

Yamaha przyspiesza

Fabio Quartararo nie musi póki co obawiać się powrotu Marqueza, ale Francuz ma inne zmartwienia. Przed Yamahą bardzo trudna końcówka sezonu. Na szybkich torach, jak chociażby Motorland Aragon, Sepang, czy nawet Motegi, M1-ka może zostać mocno w tyle za rywalami na maszynach Ducati, a to może uniemożliwić Francuzowi obronę tytułu.

Yamaha zabrała więc do Misano szereg nowinek, w tym m.in. pakiet aero i ramę, które jej zawodnicy będą mogli wykorzystać już podczas kolejnej rundy w Aragonii. O ile Franco Morbidelli, który podczas Grand Prix San Marino zrobił wyraźne postępy, nie był przekonany do nowej ramy, o tyle Fabio chce sprawdzić ją jeszcze na innym torze, dlatego możliwe, że przetestuje ją podczas treningów przed najbliższą rundą. 

Czy to jednak wystarczy, aby podkręcić tempo w walce o obronę tytułu? Na większą pomoc Francuz będzie musiał poczekać aż do sezonu 2023, ale tutaj także są dobre wieści i to nawet bardzo.

Yamaha przysłała do Misano nowy silnik i choć jest on efektem dopiero "pierwszej fazy" prac japońskich inżynierów, efekty zrobiły wrażenie nie tylko na Quartararo. Co prawda pierwszego dnia jego prędkości maksymalne nie zmieniły się względem weekendu wyścigowego i oscylowały w granicach 291 km/h, ale Fabio zachwalał lepsze przyspieszenie.

Drugiego dnia M1-ka z nowym silnikiem rozpędzała się z kolei średnio do ok. 295 km/h, a na najszybszym pod tym względem przejeździe aż do 298 km/h. To już wyniki niemal identyczne do tych, uzyskiwanych przez motocykle konkurencji, z Ducati włącznie, a to dla Yamahy bardzo dobra wiadomość. Szkoda, że dopiero w kontekście sezonu 2023.

Co ważne, to Quartararo wykręcił najlepszy czas testów, choć Pecco Bagnaia stracił do niego tylko 0,1, a Aleix Espargaro 0,2 sekundy.

Czy jednak bez nowego silnika Fabio będzie w stanie utrzymać ich za sobą, a jednocześnie utrzymać na dystans wracającego Marqueza? Końcówka tego sezonu zapowiada się szalenie ekscytująco!

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

motul belka 420
NAS Analytics TAG
Zobacz rwnie

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka 950
    NAS Analytics TAG
    na gr